Rok temu (2013r) kierownictwo PKW wzięła udział w szkoleniu w Moskwie. Rosjanom przewodniczył Władimir Czurow zwany "czarodziejem" bo - jak twierdzi tamtejsza opozycja - potrafi doprowadzić do odpowiedniego wyniku wyborów. W Polsce też mamy do czynienia z "cudami" - statystycznie niewytłumaczalnymi różnicami pomiędzy danymi z exit polls a końcowymi wynikami PSLu, kilkudziesięcioprocentowym odsetkiem głosów nieważnych.
Czekamy na oficjalne raporty. Mam nadzieję, że skrajne przypadki zostaną szczegółowo przebadane przed dziennikarzy, naukowców i prokuraturę. I obyśmy dostali rzetelną analizę nie przefiltrowaną przez rosyjskie serwery...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)