Ciekawy twór ma powstać niejaki LIS(nie mylić z Tomaszem i Bogdanem).
"Lepper ujawnił , że w związku z zamierzeniami bliższej współpracy z LPR zlecono już "pewnej instytucji" badania opinii publicznej na temat wspólnej inicjatywy obu partii. Jak dodał, połączone siły Samoobrony i Ligi mogłyby liczyć na 15 proc. poparcia w wyborach parlamentarnych"(źródło Onet.pl).
Czy tak partia ma szanse na dobry wynik wyborczy. Szczerze mówiąc wątpię. Pytanie pierwsze ile ludzi zostanie w Samoobronie, a ilu pójdzie za Maksymiukiem (wg "Faktu" i on zanjduje się w grupie rozłamowej) i Czarneckim. Przy Lepperze pewnie zostanie jego przyboczna armia (Beger, Hojarska, Wiśniowska, Łyżwińscy...). Nawet taki LIS nie ma szans na większy sukces. Poparcia dla poszczególnych partii nie sumują się (przykład LID).
Jeszcze jedna myśl, oglądałem dzisiaj w TVN24 konferencje posła Woszczerowicza i Hojarskiej. Ten poseł wyglądał jak by go ktoś tam siłą posadził (Hojarska?) i przygotował jakiś tekst do wypowiedzenia(Hojarska?) a on biedny co chwile zapominał i posłanka Hojarska mu podpowiadała. Kabure do pistoletu chyba też ktoś wymyslił (Hojarska? - która już ma kilka przekretów za sobą).


Komentarze
Pokaż komentarze (7)