Do czasu aż Sąd Najwyższy nie orzeknie, że ostatnie wybory do Sejmu były (nie)ważne, PiS ma czas, aby zmienić bieg wypadków na swoją korzyść, wyjaśniając sprawę fałszerstwa w Wyborach Prezydenta 2010. - Jeśli tego nie zrobi, zamiast ścigać zamachowców, sam będzie "ścigany" jeśli zdecyduje się niepodporządkować orzeczeniu o nieważności wyborów do Sejmu i Senatu 2015, ... i w konsekwencji, rozpisaniu nowych wyborów na które liczy "Komitet Obrony Dyktatury".
Niesiołowski po ogłoszeniu wyniku w Wyborach Prezydenta 2010: Ja miałem "o 11-stej" (23:00) przeciek: Kaczyński prowadzi 56 ... 54.46% ... ja myślę Boże! No! Katastrofa! Muszę wyjeżdżać chyba, na starość mnie czeka emigracja. - No na szczęście to się nie stało.
Wyborczy przekręt stulecia: Czy, i jak, wytłumaczą się Platforma z PKW z "dziwnej anomali" w Wyborach Prezydenta 2010?? >>> http://zonacezara.blogspot.com/2015/12/wyborczy-przekret-stulecia-czy-i-jak.html
W styczniu 2016 roku Sąd Najwyższy będzie rozstrzygał o ważności ostatnich wyborów parlamentarnych. Jest prawdopodobne, że z powodu obecnej sytuacji, Sąd Najwyższy unieważni Wybory do Sejmu i Senatu 2015, co podtrzyma Trybunał Konstytucyjny, którego orzeczenia są ostateczne i nie podlegają dalszej dyskusji. - Jesteśmy świadkami kolejnego "zamachu medialnego" mającego doprowadzić do korekty wyniku wyborczego ostatnich wyborów parlamentarnych.
Roman Giertych, niezależny kandydat na senatora podniósł problem we wtorek. Jako dowód przywołał aneks do porozumienia zawartego przez PiS, SP i Polskę Razem w lipcu 2014 roku. - To porozumienie spełnia wszystkie znamiona porozumienia partii politycznych - pisze Giertych. / ... / Prawo i Sprawiedliwość zarejestrowało w Państwowej Komisji Wyborczej komitet jednej partii, nie komitet koalicyjny, i w tej sytuacji, zdaniem Giertycha, PiS nie powinno mieć prawa do rejestracji list w Okręgowych Komisjach Wyborczych. >>> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,PiS-nie-dopelnilo-formalnosci-i-nie-wystartuje-w-wyborach-Mamy-odpowiedz-PKW,wid,17834394,wiadomosc.html?ticaid=11629a
Nie chodzi o Konstytucję i Trybunał. Chodzi o pucz!
opublikowano: 2 godziny temu · aktualizacja: godzinę temu
fot, PAP/Tytus Żmijewski
wPolitycew.pl: No i wyszło szydło z worka. I to bynajmniej nie podczas wywiadu pani premier z Bogdanem Romanowskim, tylko niecałą godzinę później w programie „Loża prasowa”.
Mainstreamowy publicysta Adam Szostkiewicz, ni z tego ni z owego, zmienił temat dyskusji wygłaszając krótkie orędzie polityczne. Brzmiało ono mniej więcej tak:
Ponieważ Komitet Obrony Demokracji stał się bardzo poważnym ruchem społecznym, chyba jednym z większych od czasów 1989 roku, to powinien się określić, wysuwając hasła polityczne. Żądanie rozpisania wcześniejszych wyborów parlamentarnych byłoby właściwym postulatem. >>> http://wpolityce.pl/polityka/275672-nie-chodzi-o-konstytucje-i-trybunal-chodzi-o-pucz?strona=1

wPolityce.pl: Czy w Polsce może dojść do unieważnienia wyborów? Choć nigdy wcześniej się to nie zdarzyło, taki scenariusz wcale nie jest nieprawdopodobny.
Informacje na temat możliwego rozwoju wypadków podaje organizacja G/K Raport, która przypomina, że ostatnie słowo kwestii ważności wyborów należy do Sądu Najwyższego. A ten ma 90 dni od dnia wyborów na podjęcie uchwały o ich ważności.
Do Sądu Najwyższego wpłynęło 77 protestów wyborczych. W dniu 18 grudnia Sąd Najwyższy uznał za niezasadne 76 z nich. Pozostał do rozpatrzenia ostatni protest — czytamy w raporcie.
Chodzi o skargę na fakt, że PiS, Polska Razem i Solidarna Polska startowały jako komitet wyborczy choć w rzeczywistości była to koalicja wyborcza trzech partii.
Jak przypomina G/K Raport Państwowa Komisja Wyborcza już przy rejestracji komitetów zwracała na ten fakt uwagę ale jej zadaniem nie jest rozstrzyganie wewnętrznych porozumień pomiędzy partiami. Robi to Sąd Najwyższy.
PKW jako pierwsza zwróciła uwagę, że o miejscu polityków z partii Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina na listach PiS nie decydowała przynależność do PiS ale udział w koalicji na podstawie aneksu do umowy koalicyjnej. *** Tym samym nie był to komitet ale koalicja wyborcza - na takim stanowisku stanęło PKW ale dopiero Sąd Najwyższy decyduje czy miało to wpływ na wynik wyborczy. — czytamy w informacji umieszczonej na facebookowej stronie organizacji. / koniec cutatu /
*** To wymaga sprostowania - jako pierwszy na taki pomysł wpadł mecenas Roman Giertych - Pytaniem jest, czy wykładnię tą przyjmie Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny: Przypomnijmy. W styczniu zapadnie decyzja Sądu Najwyższego w sprawie protestu wyborczego na ten właśnie temat. - Jest więc możliwe, że Sąd Najwyższy może przychylić się do pogłądu mecenasa Giertycha, ... i unieważnić Wybory do Selmu i Senatu 2015?
Kaczyński premierem nigdy nie będzie …?
Niesiołowski jest pewny?
“Żyjemy w demokracji i bardzo się cieszę, są takie instytucje jak Trybunał Konstytucyjny , czy Państwowa Komisja Wyborcza , które mądrze rozstrzygają spory polityczne.”
Państwowa Komisja Wyborcza rozstrzyga? - Zastanawiam się i czytam dalej ….“ Na szczęście Kaczyński premierem nigdy nie będzie”- mówi Niesiołowski, ….. i to brzmi jak złowieszcza prawda.
Zaczynam rozumieć ”pewność” Niesiołowskiego.
O potrzebie stabilności prawa wyborczego. Wybrane problemy.
Krajowe Biuro Wyborcze: Kazimierz Wojciech Czaplicki / Cytat:Zasady prawa wyborczego z racji swej wagi, stanowią najistotniejszą podstawę ustroju państwowego.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)