7 obserwujących
129 notek
99k odsłon
181 odsłon

#JedwabneGate

Wykop Skomentuj2

Wbrew szykanom, premiera książki „Powrót do Jedwabnego” autorstwa W. Sumlińskiego, dr E. Kurek  W. Budzyńskiego odbyła się w Warszawie w dniu 25 listopada br. z rekordową frekwencją czytelników, którzy zmuszeni byli gnieść się w zastępczej sali, nie spełniającej w żadnej mierze wymogów wydarzenia.  

Książki tym bardziej ważnej, że polska prokuratura umożliwia kontynuację T. Grossowi et Co. kłamstwa o "Polakach, którzy zabili więcej Żydów niż Niemców". Inna rzecz, że trudno o lepszą reklamę dla tej książki,  w mojej opinii, książki roku, odpowiadającej na głębokie zapotrzebowanie społeczne. 

Trudno sie oprzeć konfliktowi uczuć: radości, że ludziom jeszcze zależy na Polsce; smutku – że wbrew wycieraniu sobie gęby przez RP 3 i ½ hasłami tolerancji , demokracji i patriotyzmu – w centrum Warszawy , w 2019 roku, ciągle nie jesteśmy u siebie.  

Ze szczególnym obrzydzeniem należy odnotować decyzję - i bez tego wyczynu - niesławnego kardynała Nycza, który ponoć reagował na głosy „wiernych” zmuszając, najmniej 2 placówki (z 4),  do zbanowania organizatorów poprzez last minute odmowy wynajmu pomieszczeń. „ Nie słyszał” przy w tym, innych wiernych, którzy mają prawo do swobody wypowiedzi i domagają się jej w sprawie Jedwabnego. Gazeta Michnika dla Polaków potwierdziła fakty sabotowania Sumlińskiego przez gminę żydowską, a pan Nycz, w publicznej wypowiedzi potwierdził, że się "zatroskał". 

Przecieram oczy ze zdumienia, ale książka ta dokonuje także rzeczy zgoła niemożliwej – katalizuje lustrację środowisk prawicowych, gdzie, wydaje się, „śpiochy” dostały zlecenie na Sumlińskiego.  

Ostatnie 24 godziny obfitują w prawdziwy wylew kloaki. Starannie unika się dyskutowania książki, za to atakuje personalnie Autora. Ze strony „GazPola” czy "GazWyba" było to do przewidzenia, ale T. Sommer i J. Piński, chyba wyszli z głębokiej konspiracji?  

Kiedy mowa o rekordowej frekwencji, należy pamiętać , ze dzięki mediom społecznościowym, w tym głównie W Realu 24 i Mediom Narodowym, wydarzenie oglądało na żywo ponad 40 tysięcy ludzi (rekord wszechczasów dla niezależnego wydawnictwa)...spory stadion. Ponad 200 tys. online wejść na video tego eventu odnotowują, post factum, i liczby te szybko rosną.  

Patrioci czekają na przełom w walce z Kłamstwem Jedwabieńskim od 18 lat. Sumliński nie zawodzi i po raz kolejny podejmuje tematykę wagi ciężkiej w zakresie patologi RP 3 i ½. 

Książka ukazuje 3 aspekty Jedwabnego - poza rozprawieniem się z mistyfikacjami T. Grossa, et Co. pokazuje , dowód po dowodzie, że nie były one możliwe bez kolaboracji wysokich urzędników państwa polskiego w spisku i to nazywam #JedwabneGate. Trzeci aspekt, wpisuje się bezpośrednio w próbę obrony Polski przed skutkami Aktu 447. Wbrew pohukiwaniom zazdrośników ( Sommer?), nikt, ale to absolutnie nikt, nie dokonał powiązania tych elementów w debacie publicznej z wnikliwą analizą dowodową.

Dotychczasową drogą - partyzantki informacyjnej (1) - poznaliśmy sporo prawdy o Jedwabnem, ale Autorzy „Powrotu”, zebrali je wszystkie razem, wzbogadzili o nieznane wątki, odtajnioną dokumenację i surową analizę przyczynowo-skutkową, np.: krytyczne jest tu ujawnienie istnienia i działań tzw. Grupy Fabera. Poza imiennym nazwaniem spec komanda SS i jego dowódcy, jako odpowiedzialnych za ludobójcze zbrodnie w Jedwabnem i okolicach, Autorzy opowiadają wprost o antypolskich działaniach ubeckich funkcjonariuszy prokurujących sfingowane procesy, fałszywą ewidencję i świadków.  

Udowadniaja też, że Kłamstwo Jedwabieńskie jest tylko pewnym etapem, w długo przygotowywanej , a wrogiej nam polityce historycznej Przedsiębiorstwa Holokaust, której zwieńczeniem stał się Akt 447.  

Znanienne, memorandum Ordo Iuris, zawarte w książce, stanowi kompletnie nową jakość w publicystyce, i wyrażam ogromny szacunek dla Orłów Temidy tej wielce szacownej organizacji.  

Dokument powyższy wyklada niebezpieczeństwo zakłamywania naszej historii i utożsamiania Polaków, poprzez niedopuszczalną ekstrapolację pojęć,  ze współsprawstwem Holokaustu, gdzie Jedwabne jest tylko elementem modelowania precedensu prawa międzynarodowego zapewniającego spełnienie pozaprawnych roszczeń lobby żydowskiego.  

Książka udowadnia, że główni aktorzy tej hucpy po stronie polskiej drastycznie łamali obowiązujące prawo na rzecz obcego lobby politycznego, a ich kontynuatorzy i służalcze media afirmowały ich działania lub w najlepszym razie je zamilczały. To pozostaje sednem JedwabneGate – skandalu o niespotykanej skali, który powinien wstrząsnąć RP 

Wydaje się , że poprzez odmowę merytorycznej dyskusji nad nią, właśnie to robi.  

Role w JedwabneGate były rozpisane dla prominentnych polityków sił post-Okrągłostołowych - od Kwaśniewskiego, L. Kaczynskiego, Komorowskiego na dzisisjszym Pis kończąc. To ostatnie  udaje , że nie ma problemu finansując: „Nową Polską Szkołę Shoah”, rozsadnik antypolonizmu – Muzeum Polin, ukrywając negocjaje polsko-żydowskie w sprawie mienia bezspadkowego (Michalkiewicz) i zgodnie z wolą J. Danielsa nie zauważa apelu o dokończenie śledztwa w Jedwabnem, który podpisało już dziesiątki tysięcy patriotów.  

Oops, niewątpliwie mleko się rozlało...nocne Polaków rozmowy , tym razem dzięki książce „Powrót do Jedwabnego”, wrócą do mody.  

Poza tym,  JedwabneGate, jak pokazują wydarzenia ostatnich 24 godzin, ponad meritum sprawy, dokończy nam także organiczną lustrację środowisk konserwatywnych.   

#JedwabneGate 

(1) cześć 2 tryptyku https://www.salon24.pl/u/zoominto/727824,pogonowski-jedwabne-analiza-naukowa-2,2

(2) https://www.salon24.pl/u/zoominto/1003251,prawda-o-jedwabnem-ryzyko-pokazania-niewinnosci-polakow


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale