Była mi bliska poniekąd
Była mi bliska poniekąd
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
12
BLOG

Dzień pocałunku

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


DZIEŃ POCAŁUNKU

Złudzenia plączą się
kobieta uczy mnie
jakim być mężczyzną.

Staram się jak cichy pomnik
spełniać te zachcianki
w nieparzystej mgle.

O świcie wybiega z domu
by w kryształowym sadzie
poszaleć po argentyńsku.

Zagryza czerwone jabłko
zostają ślady zębów -
raz mnie ugryzła w wargę.

Taka jest miłość - czasem
ponosi ją jak flaga kapryśna
rozpostarta na błękicie.

Mężczyzna musi wytrzymać
kaprysy kobiety w nocy -
wtedy grają bębny z Konga.


22.1.2014 - Ustka
Środa 15:23

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura