Zygmunt Białas Zygmunt Białas
862
BLOG

Wierzę, że zmiany nastąpią - mówi Jarosław Kaczyński

Zygmunt Białas Zygmunt Białas Polityka Obserwuj notkę 7

Jarosław Kaczyński nie był zaskoczony treścią i formą przedstawienia raportu MAK przez Tatianę Anodinę. Dokument ten jest prymitywną realizacją zamówienia propagandowego - mówi prezes PiS w "Naszym Dzienniku" w wywiadzie "Sowiecka dialektyka znosi logikę". - Piloci otrzymali, co prawda, informacje o złych warunkach pogodowych, ale też jednoznaczne sygnały, że mogą podjąć procedurę schodzenia na wysokość decyzyjną.

Wieża, skoro nie zamknęła lotniska, powinna dać w odpowiednim momencie rozkaz "horyzont" albo nakazać skorygowanie lotu, a nie dezinformować załogi. Jarosław Kaczyński przypisuje więc Rosjanom bezpośrednią winę za katastrofę pod Smoleńskiem. Winy Polaków są pośrednie, najważniejszą z nich było rozdzielenie wizyt przez premiera Tuska.

Polacy powinni być cierpliwi, gdy chcą poprawy stosunków z Rosją - twierdzi prezes Prawa i Sprawiedliwości. - Musi upłynąć jeszcze nieco lat, gdy politycy rosyjscy uznają Polskę za podmiot, z którym się poważnie rozmawia. Dzisiaj jesteśmy skazani na przyjęcie rosyjskiego dyktatu. W takiej też polityce bierze udział Donald Tusk. Stało się coś niebywałego: po katastrofie w Smoleńsku, w której wina Rosji jest bezsporna, stosunki między obydwoma państwami "polepszyły się".

W Polsce nastąpią jednak zmiany - mówi J. Kaczyński. - Są co prawda intelektualiści, którzy twierdzą, że jeśli tragedia smoleńska nie była w stanie zmienić polskiego społeczeństwa, to nic go już nie zmieni. Prezes PiS przywołuje tu pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski. Po tej wizycie nastąpił sierpień 1980 roku. Także teraz powinien przyjść taki przełomowy dzień - uważa Jarosław Kaczyński.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka