Trzynaście lat temu, tj. 29 stycznia 1998 roku ukazał się pierwszy numer "Naszego Dziennika". Chociaż więc nie jest to okrągła rocznica powstania gazety, trzeba ten fakt odnotować, bo i pismo jest nietuzinkowe, a zespół dziennikarski wyróżnia się kompetencją i rzetelnością w przekazywaniu nam prawdziwych informacji.
Autor tej notki czyta "Nasz Dziennik" codziennie od kwietnia ubiegłego roku, gdy przekonał się, iż redakcja pisma przekazuje na bieżąco wiadomości dotyczące katastrofy TU-154M pod Smoleńskiem, i czyni to także dzisiaj, zawsze wierna ideom patriotycznym i dążąca do prawdy.
Także w dzisiejszym weekendowym wydaniu znajdziemy kilka artykułów dotyczących katastrofy oraz spraw związanych ze śledztwem. Możemy na przykład przeczytać wzruszające wspomnienie, zatytułowane "Zginął w tym samym lesie, co ojciec", o Wojciechu Sewerynie, jedynym obywatelu amerykańskim, który zginął 10 kwietnia ub. r. pod Smoleńskiem.
Ojciec jego, Mieczysław Seweryn, nauczyciel języka polskiego, zotał zmobilizowany w 1939r., by walczyć z Niemcami i Rosjanami. W 1940r. został rozstrzelany przez NKWD w lesie w Katyniu.
Wojciech Seweryn, ur. 01 września 1939r. działał aktywnie, by w Chicago stanął w 2009r. Pomnik Katyński, przy odsłonięciu którego byli także Andrzej Płażyński oraz Andrzej Przewoźnik. Oni również stracili swe życie 10 kwietnia ub. r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.
Inne tematy w dziale Polityka