93 obserwujących
1517 notek
2999k odsłon
278 odsłon

Co się dzieje w Gruzji - 22.06.2019.

Wykop Skomentuj1

20 czerwca miała się odbyć w Tbilisi uroczysta sesja Międzyparlamentarnego Zespołu (ds) Prawosławia. Jest to organizacja założona 26 lat temu i skupia parlamentarzystów z prawosławnych państw: 

https://en.wikipedia.org/wiki/Interparliamentary_Assembly_on_Orthodoxy

Działacz społeczny i prawosławny, deputowany do Dumy Siergiej Gawriłow przyjechał do Tbilisi na specjalne zaproszenie strony gruzińskiej, która w tym roku była organizatorem sesji. Posiedzenie zostało przerwane przez ludzi, którzy - mimo ochrony - wtargnęli na teren parlamentu. Wiele godzin przed wydarzeniem rozpowszechniano 'na mieście' słuchy, że sesja odbywa się na sali spowitej w rosyjską flagę: 

https://www.youtube.com/watch?v=BVZGIG6Bw8I&t=30s

Wedle słów uczestników Międzyparlamentarnego Zespołu (ds) Prawosławia taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy, choć spotkania odbywają się regularnie od 23 lat, niejednokrotnie w państwach, w których toczył się otwarty konflikt, np. w Libanie. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że to prowokacja (Siergiej Gawriłow był oficjalnie zaproszonym gościem), służąca wewnętrznym politycznym rozgrywkom. W Gruzji sytuacja żywo przypomina tę polską; tam też w wyścigu po władzę ścierają się dwie partie, 'gruzińskie marzenia'  i  'Zjednoczony Ruch Narodowy'  (Saakaszwilego). W dodatku ścierają się tak skutecznie, że wkrótce z Gruzji nie zostanie kamień na kamieniu. Bo skoro w wewnętrzne spory została wciągnięta Rosja, to nie może tak być, żeby nie było żadnej reakcji. 

Gruzińska rachityczna ekonomika w 80% zależy od rosyjskiego rynku. Mimo napiętej od 2008 roku sytuacji, to w Rosji sprzedaje się 60% gruzińskiej produkcji (głównie rolnej) i Rosja wspomaga gruziński budżet wpływami z turystyki, z których 80% to wpływy od rosyjskich turystów (około 1.5 miliona rocznie). Ale od wczoraj wszystko to uległo zmianie. Sezon turystyczny w Gruzji został odwołany, a przewozy lotnicze zawieszone. Od 8 lipca gruzińscy awiaprzewoźnicy mają zakaz lotów nad Rosją.

Znany gruziński artysta Robert Staurua powiedział "Gruzji już niema" i ma rację: https://vz.ru/news/2019/6/22/983679.html - Jeśli Rosja na poważnie i do końca (a dla Rosji będzie to nieodczuwalne) odetnie ekonomiczne korzenie, to Gruzja zginie. Takie jej usytuowanie geograficzne, że jeśli nie na Rosji, to nie ma na kim się oprzeć.

Europejczycy (nie mówiąc o Amerykanach) masowo nie będą tam jeździć na wakacje. Bo choć kurorty są wyjątkowo malownicze, posiadają całą nowoczesną infrastrukturę 'rozrywkową', to ze względu na odległość koszt wczasów będzie wyższy niż koszty wycieczek do Turcji, Grecji czy Hiszpanii.

A rosyjscy turyści? - Życie nie zna próżni. Zwłaszcza gdy istnieje bajeczna Abchazja. Minister turystyki Abchazji już złożył Gruzji wyrazy wspólczucia z powody nieoczekiwanego zakończenia sezonu turystycznego: https://vz.ru/news/2019/6/22/983717.html

Tymczasem w Tbilisi przedłużają się ataki na przebywających tam służbowo Rosjan: https://vz.ru/news/2019/6/22/983713.html

Napisał: Ikulalibal

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka