164 obserwujących
9110 notek
24084k odsłony
  1485   0

Rząd wprowadzi regionalizację obostrzeń. Jakie zmiany jeszcze nas czekają?

Tłumy na molo w Sopocie. fot. PAP
Tłumy na molo w Sopocie. fot. PAP

Nowe obostrzenia nie będą obejmowały całego kraju, a jedynie obszary, na których jest najwięcej zakażeń - ustalił Polsat News. Minister zdrowia ma zaprezentować nowe zasady na środowej konferencji. 

Nowa fala zachorowań i dotarcie do Polski nowych mutacji koronawirusa powodują, że szanse na poluzowanie obostrzeń są  znikome. Z nieoficjalnych informacji wynika, że rząd wprowadzi tzw. regionalizację obostrzeń. Bardziej rygorystyczne zasady będą obowiązywały na obszarach, gdzie w ostatnim czasie było najwięcej zakażeń. W grę wchodzi m.in. zamknięcie hoteli. 

Najwięcej zakażeń odnotowano jak do tej pory w woj. mazowieckim (1028), warmińsko-mazurskim (725) i pomorskim (515). W poniedziałek były to woj.: mazowieckie (699), pomorskie (545) i podkarpackie (363). 

Dodatkowo warmińsko-mazurski sanepid przebadał losowo wybrane 24 próbki osób zakażonych koronawirusem w kierunku wariantu wirusa. Okazało się, że 70 proc. próbek to angielska odmiana koronawirusa. Powiat nidzicki, powiat bartoszycki oraz miasto Olsztyn - to trzy regiony, które dziś są czarną strefą koronawirusa w Polsce. 

Jeden z rządowych scenariuszy zakłada, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni liczba zakażeń będzie dochodzić do nawet 15 tys. na dobę (we wtorek było to 6310). 

Wśród tematów środowej konferencji ministra zdrowia będzie również kwestia zasłaniania nosa i ust. Niemal pewne jest, że zakazane będzie używanie przyłbic czy szalików, dozwolone będą jedynie maseczki i specjalistyczne maski.

Rządowi eksperci dyskutują także o możliwości podawania ozdrowieńcom jednej dawki szczepionki. Rząd ma wprowadzić też zasadę, że do Polski mogą swobodnie wjeżdżać wyłącznie osoby posiadające negatywny wynik testu na koronawirusowa. Jeśli ktoś takiego testu nie będzie miał, to niezależnie od tego, w jaki sposób przyjedzie do Polski, będzie musiał poddać się kwarantannie.

Dyskusja w rządzie dotyczy też zamykania sklepów, stoków narciarskich oraz być może kin. W tej kwestii ostateczne decyzje nie zapadły. 

Godzina konferencji ministra zdrowia ma być znana dopiero w środę rano.

KJ



Lubię to! Skomentuj61 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości