Budynek szpitala tymczasowego we Wrocławiu, fot. PAP/Maciej Kulczycki
Budynek szpitala tymczasowego we Wrocławiu, fot. PAP/Maciej Kulczycki

Czeka nas Wielkanoc w reżimie sanitarnym. Aktualne dane na temat koronawirusa w Polsce

Redakcja Redakcja Koronawirus Obserwuj temat Obserwuj notkę 35

- Nie trzeba się nastawiać na normalne święta. Będziemy je spędzać w tym reżimie sanitarnym, ograniczonej liczbie osób - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 9 954 osób, 282 zmarły – podało Ministerstwo Zdrowia.

5 osób na śniadaniu wielkanocnym

Zdaniem wiceszefa resortu zdrowia, na razie nic nie jest przesądzone, ale wydaje się, że szczyt zachorowań przypadnie właśnie na przełom marca i kwietnia, czyli okres tuż przed Wielkanocą. Kraska nie wykluczył, że utrzymany będzie limit pięciu osób w czasie spotkań, jednak - jak dodał - decyzja w tej sprawie podejmowana będzie na tydzień przed świętami, by wziąć pod uwagę jak najbardziej aktualną sytuację epidemiczną.

Wzrost zachorowań zdaniem ministra wynika z dwóch czynników: mutacji brytyjskiej, która wypiera "tradycyjnego wirusa" i zmęczenia społeczeństwa epidemią, co przekłada się na to, że zasady bezpieczeństwa nie są przestrzegane.

Równocześnie Kraska wskazał, że przed nami jeszcze trudne i ciężkie tygodnie, ponieważ dynamicznie rosną zakażenia nie tylko w województwach północnych - na Warmii i Mazurach oraz Pomorzu, ale także na południu - w woj. śląskim. Podobnie nieciekawie przestawia się sytuacja na Mazowszu, które, jak powiedział wiceszef resortu zdrowia, jest "na pudle, czyli na III miejscu, jeśli chodzi o liczbę zakażeń na 100 tys. mieszkańców".

Dane o zachorowaniach na Covid-19

Aktualne badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 9 954 osób, 282 zmarły. Od początku epidemii wykryto ponad 1,8 mln przypadków i zanotowano blisko 46 tys. zgonów. Wyzdrowiało dotąd 1 503 353 zakażonych.

Najwięcej dziennych zakażeń było na Mazowszu - 1772, najmniej w woj. opolskim - 123. Pozostałe przypadki pochodziły z województw: śląskiego (1061), warmińsko–mazurskiego (835), kujawsko–pomorskiego (728), dolnośląskiego (681), wielkopolskiego (663), łódzkiego (621), pomorskiego (613), małopolskiego (583), lubelskiego (512), podkarpackiego (471), podlaskiego (303), zachodniopomorskiego (289), lubuskiego (240), świętokrzyskiego (240).

Resort przekazał, że w informacjach o 219 zakażeniach nie podano adresu ich wystąpienia. Dane te uzupełni inspekcja sanitarna.

MZ poinformowało, że na COVID-19 zmarły 64 osoby, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami – 218 chorych, razem to 282 zgony. 

Obecnie ponad 17 tys. 300 łóżek covidowych jest zajętych; ogólna liczba dostępnych łóżek to 26 900 - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. Zapewnił, że rząd był przygotowany na obecny wariant, tworząc szpitale rezerwowe, które są uruchamiane.

Szczepienia Polaków - przełom w II kwartale?

W Polsce dotychczas wykonano ponad 4 mln szczepień przeciw COVID-19. W poniedziałek dostarczono kolejne szczepionki AstryZeneki i Pfizera, w tym tygodniu spodziewana jest jeszcze dostawa szczepionek firmy Moderna. W najbliższych tygodniach ma się zakończyć szczepienie medyków i nauczycieli.

Wiceszef MZ Waldemar Kraska poinformował, że chciałby, żeby do wakacji udało się zaszczepić przynajmniej 60-70 proc. Polaków. Zastrzegł jednocześnie, że w tej chwili trudno powiedzieć, czy uda się to zrealizować. Wskazał, że zależy to od dostaw szczepionek. Kraska uważa, że II kwartał będzie przełomowy, jeśli chodzi o szczepienia Polaków. - Tych szczepionek powinno być zdecydowanie więcej niż teraz - zaznaczył.

Natomiast odnosząc się do wydłużenia czasu między dwiema dawkami szczepienia - do 12 tygodni (84 dni) w przypadku preparatu AstryZeneki i do 6 tygodni (42 dni) w przypadku szczepionki Pfizer - podkreślił, że już pierwsza dawka zabezpiecza przed niebezpiecznym przebiegiem COVID-19, a równocześnie pozwala na to, by zaszczepić więcej osób. - To jest dobre rozwiązanie, by jak najszybciej wyszczepić jak największą populację - wyjaśnił.

Jednocześnie wiceminister zaznaczył, że obecnie w szpitalach widoczny jest tzw. efekt poszczepienny, czyli coraz mniej starszych osób jest hospitalizowanych. Dodał, że uśredniony wiek pacjentów, którzy z powodu zakażenia SARS-CoV-2 trafiają na oddziały zmniejszył się do 63 lat.

ja

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj35 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Rozmaitości