Andrzej Duda - prezydent, który najrzadziej ułaskawia w III RP

Andrzej Duda, prezydent. Fot. KPRP
Andrzej Duda, prezydent. Fot. KPRP
Rekordzistą pod względem stosowania prawa łaski był Lech Wałęsa. Andrzej Duda najrzadziej ułaskawia ze wszystkich prezydentów. Ostatni raz zrobił to pół roku temu.

Dokładnie 2 lipca 2021 roku Andrzej Duda sięgnął ostatni raz po prawo łaski w dwóch przypadkach - osób skazanych za zniewagę oraz oszustwo. Pierwszej z nich skrócił okres próby warunkowo umorzonego postępowania karnego, drugą przedterminowo zwolnił z odbycia reszty kary pozbawienia wolności. 

Zobacz: 

Napisał "PiS won" i "tu będzie techno" na kościele św. Krzyża. Zatrzymano podejrzanego

Paryż wart szczepionki?

"Za zdradę Tuska, Polacy muszą dziś płacić wysokie rachunki"

Od tamtej pory prezydent nikomu nie darował lub nie łagodził kary. Jak pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita", Andrzej Duda jest najrzadziej ułaskawiającym prezydentem w III RP. Dla przykładu, Lech Wałęsa sięgał po tę prerogatywę aż 3454 razy, a Aleksander Kwaśniewski - 4288. Incydentalnie ułaskawiał Lech Kaczyński - zaledwie 201 razy. W czasach prezydentury Bronisława Komorowskiego, ułaskawiono 360 osób.  

Gdy wybory w 2015 roku wygrał Duda, prawo łaski stało się jeszcze rzadsze. W pierwszej "pięciolatce" użyto go 95-krotnie. Od reelekcji, prezydent ułaskawił 14 osób, ostatni raz 2 lipca. Duda rozpatrywał jeszcze 21 przypadków próśb, ale wszystkim zainteresowanym odmówił. Półroczna przerwa również jest rekordowa - do tej pory najdłuższy okres bez stosowania aktu łaski wynosił cztery miesiące - wylicza "Rzeczpospolita".

"Skąd bierze się obecny rekordowy przestój? Spytaliśmy o to Kancelarię Prezydenta i nie otrzymaliśmy odpowiedzi. W przeszłości wielokrotnie informowała, że nie odnosi się to aktów łaski" - konkluduje gazeta. 

GW

Lubię to! Skomentuj92 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka