Sondaż mówi jasno. Niemcy nie chcą takiego kanclerza
Na pytanie o zaufanie do kanclerza 64,5 proc. respondentów stwierdziło, że ich zaufanie jest "małe", a 30,3 procent - "duże".
Portal dziennika "Welt" zwraca uwagę, że rok po wyborach do Bundestagu prawicowo-nacjonalistyczna partia AfD znalazła się w sondażu na pierwszym miejscu we wschodnich Niemczech. AfD uzyskuje obecnie 27 proc. we wschodnich landach i 12 proc. w zachodnich. Numerem dwa na wschodzie jest chadecka partia CDU z 26 procentami.
Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory to opozycyjna Unia CDU/CSU uzyskałaby 27,5 proc. (minus jeden punkt procentowy w porównaniu z poprzednim badaniem), a rządząca SPD 18 proc. (minus 0,5 procent). Współrządzący z socjaldemokratami Zieloni i FDP zyskują po pół punktu procentowego i odpowiednio zdobywają 19,5 proc. i 8 proc. Ogólnokrajowy wynik AfD wynosi 15 procent - wzrost o 1, a Partia Lewicy plasuje się na poziomie 5,5 procent - bez zmian.
Fatalna prasa kanclerza Niemiec
Kanclerz nie ma też ostatnio dobrej prasy. Olaf Scholz wrócił w niedzielę z dwudniowej podróży do krajów Zatoki Perskiej - Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru, gdzie zabiegał o dostawy gazu. Niemieckie media były w ocenach tej wizyty niezwykle surowe dla kanclerza Niemiec.
SW
Czytaj także:
- Stało się, Baltic Pipe uroczyście otwarty. "To naprawdę wzruszający moment"
- Projekt "daniny Sasina". Wątpliwości na niekorzyść dużych przedsiębiorców
- Moskwa chce zagarnąć tereny aż do Naddniestrza. Ten człowiek ma jej w tym pomóc




Komentarze
Pokaż komentarze (20)