Krupa chce być traktowana jak "princess"
W rozmowie z Plejadą Joanna Krupa zdradziła, że ma żal do mediów o to, co piszą na jej temat. – Śmieszy mnie to, że w mediach piszą, że ja lecę na kasę i że każdy mój mąż ma mnóstwo pieniędzy. To nie jest tak. Po pierwsze, ja sama na siebie zarabiam, sama za siebie płacę za wszystko i to mnie śmieszy, jak ktoś nie zna sytuacji – powiedziała.
W dalszej części modelka postanowiła jednak postanowiła zaprzeczyć swojej wcześniejszej wypowiedzi. – Ale teraz właśnie szukam kogoś, kto będzie mnie traktował jak królewnę i będzie na mnie wydawał, jakby jutro już nie istniało. Nigdy nie leciałam na kasę. Zawsze leciałam na miłość, na dobroć. Mam teraz coś takiego, że chcę być traktowana jak princess (księżniczka - ang.) i to, co pisali w mediach, że mam takich facetów, to teraz takiego szukam – stwierdziła.
Joanna Krupa rozstaje się z mężem
Kilka miesięcy temu media obiegła informacja, że amerykański przedsiębiorca, a prywatnie mąż Joanny Krupy, Douglas Nunes, złożył pozew o rozwód w sądzie w Los Angeles. Mężczyzna jako powód rozstania po pięciu latach związku małżeńskiego miał wskazywać "różnice nie do pogodzenia".
Chwilę po tej informacji, na Instagramie prowadzącej "Top Model" pojawiły się jednak wspólne zdjęcia pary z wakacji we Włoszech. Krupa szybko zdementował plotki o ewentualnym powrocie. Jak wyjaśniła, wspólne wypady organizowane są tylko ze względu na małą Ashę - córkę Krupy i Nunesa.
MP
Fot. Facebook/Joanna Krupa
Czytaj dalej:
- Referendum 2023. Sejm zdecydował w głosowaniu
- Tusk prezentuje pakt senacki. "Wygramy wybory"
- Odchodzi "symetrysta" z TOK FM. Ktoś nie wytrzymał presji



Komentarze
Pokaż komentarze (52)