Andrzeja Chyry nie trzeba nikomu przedstawiać. Przez dekady dał się poznać jako jeden z najwybitniejszych polskich aktorów, zarówno przez jego przejmujące role filmowe, jak i jego występy w teatrze. Artysta znany jest też ze swojego gorącego temperamentu.
Aktor nienawidzi prawicy i Kościoła
Chyra wyjątkową nienawiścią obdarza polską prawicę i Kościół, o których wypowiada się bardzo często, gdy tylko ma okazję. Wystarczy wspomnieć choćby jego słowa sprzed kilku miesięcy - na początku wakacji tego roku, aktor przekonywał, że Donald Tusk jako jedyny jest w stanie "zmienić Polaków": – Tusk wydaje się najlepiej reagować na działania PiS, wyprzedza je, gra ostro. Czuć, że ma plan i sięga po niekonwencjonalne środki. Dokonanie zmiany w głowach Polaków wymaga jednak działań – mówił.
Celebryta, odłączając się przy tym od krajowej polityki, deklarował lata temu, że nie czuje się Polakiem. "Ja od jakiegoś czasu myślę, że jestem z Polski. Ja nawet nie mówię, że jestem Polakiem, bo mnie to w ogóle nie interesuje. To nie jest dla mnie takie definiowanie, czy nazywanie siebie... W takim zestawie bycia Polakiem ja się nie mieszczę" - deklarował kilka lat temu w wywiadzie dla Onetu.
Chyra wulgarnie o Glińskim
Po pierwszym posiedzeniu Sejmu nowej kadencji Andrzej Chyra ponownie się "zagrzał", ale tak ostro jednak jeszcze nie było. Tym razem niechęć aktora została skierowana w stronę Piotra Glińskiego, który 10 listopada powołał nowych szefów instytucji kultury. Ta decyzja niesamowicie oburzyła aktora znanego z "Długu" i "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". Na swoim Instagramie nazwał ministra "ch..kiem złamanym".
Internauci zadrwili z jego, jakże kulturalnego stylu wypowiedzi. Aktor, który wielokrotnie poruszał temat artystów jako "elit intelektualnych" został wyszydzony; "Cóż za intelekt! Wypowiedz. Wzór! Kultura", "Bardzo kulturalny człek ten pan Chyra!", "Zacznijcie się kulturalnie zachowywać, tego nie da się słuchać. Panie Chyra dramat" - pisali internauci.
Fot. Andrzej Chyra/Instagram
Salonik24






Komentarze
Pokaż komentarze (161)