Kibice Rakowa Częstochowa. Fot. PAP/Waldemar Deska
Kibice Rakowa Częstochowa. Fot. PAP/Waldemar Deska

Skok w Nowy Rok. Dwie drużyny zawalczą o fotel lidera

Redakcja Redakcja Ekstraklasa Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Przed nami 19. kolejka PKO BP Ekstraklasy. Jest to również ostatnia runda spotkań przed przerwą świąteczną. Powitanie Nowego Roku na fotelu lidera mają szansę dwa kluby: Śląsk Wrocław i Jagiellonia Białystok. Podopieczni Jacka Magiery mogą przypieczętować pozycję lidera już dziś.

Walka o fotel lidera 

Śląsk Wrocław w piątek uda się na wyjazdowe spotkanie do Lubina. Podopieczni Magiery, którzy fenomenalnie radzą sobie w tym sezonie, będą faworytami z tamtejszym Zagłębiem, które również radzi sobie dobrze w Ekstraklasie i po 18 meczach zajmuje 7. pozycję. Wrocławianie mają jednak trudną sytuację kadrową. W ostatnim spotkaniu z Koroną Kielce (0:0) musieli sobie radzić bez m.in. Nahuela Leivy oraz Petera Pokornego, a teraz doszedł jeszcze Patrick Olsen.

– Z tego naszego trójkąta w środku pola: Olsen-Pokorny-Schwarz wypadło nam dwóch zawodników. To bardzo dużo. Szukamy rozwiązań i mamy kilka pomysłów, ale jeszcze ostatecznej decyzji nie podjęliśmy. Mamy dwie, trzy opcje. Musimy wybrać wariant, który będzie najbardziej skuteczny i spełni nasze założenia. To ostatni mecz w tym roku i chcemy bardzo wygrać. Przed nami jeszcze jeden trening i dopiero po nim podejmiemy decyzję – mówił na konferencji przedmeczowej trener Jacek Magiera. 


Warto przypomnieć, że w pierwszym meczu w tym sezonie wrocławianie przegrali na własnym stadionie z Zagłębiem 1:2. Do przerwy ekipa trenera Magiery prowadziła 1:0, ale po zmianie stron dwa błędy kosztowały ją utratę punktów.

W przypadku ewentualnego potknięcia Śląska, na fotel lidera może wskoczyć już w sobotę Jagiellonia Białystok, która pod wodzą trenera Siemieńca z kolejki na kolejkę gra coraz lepiej. Piłkarze z Białegostoku zagrają na wyjeździe z Puszczą Niepołomice, która zaczęła regularnie punktować, o czym świadczą trzy wygrane z rzędu. Jest to aktualnie najlepszy bilans w PKO BP Ekstraklasie. 

Start w Zabrzu, koniec w Gliwicach 

19. kolejkę Ekstraklasy rozpocznie jednak spotkanie w Zabrzu, gdzie tamtejszy Górnik podejmie Wartę Poznań. Podopieczni Dawida Szulczka przeżywają w ostatnich tygodniach ciężkie chwile, ponieważ nie wygrali żadnego z ostatnich pięciu meczy. Faworytem spotkania jest drużyna prowadzona przez Jana Urbana. 

W sobotę, oprócz starcia w Niepołomicach, zobaczymy mecze w Łodzi, gdzie Widzew powalczy z Pogonią Szczecin oraz w Radomiu. Na boisko Radomiaka wybiegną piłkarze zajmującego trzecią pozycję w tabeli Ekstraklasy Lecha Poznań. 

Niedziela to z kolei dzień, w którym swoje mecze stoczą kluby reprezentujące Polskę w europejskich pucharach. Raków Częstochowa podejmie Koronę Kielce, a Legia Warszawa powalczy o trzy punkty z Cracovią, która musi szukać punktów, by wydostać się ze strefy spadkowej. Także w niedzielę Ekstraklasa ponownie pojawi się w Łodzi, dwie najgorsze drużny rundy: ŁKS i Ruch, będą próbowały chociaż trochę uszczęśliwić swoich kibiców przed przerwą świąteczną. 

Ostatni mecz 19. kolejki odbędzie się w Gliwicach. Piast zawalczy ze Stalą Mielec, by przy ewentualnych potknięciach innych drużyn, zamknąć rundę jesienną w pierwszej dziesiątce. Bliżej tego sukcesu są podopieczni Kamila Kierasia, ale nie są oni faworytami w meczu wyjazdowym. Piast na swoim stadionie nie przegrał od 22 lipca. 

Mateusz Pacak

Kibice Rakowa Częstochowa. Fot. PAP/Waldemar Deska

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport