CR7 strzelił Polsce
Polska nie miała większych szans w starciu z wyżej notowaną Portugalią i uległa 1:3 w Warszawie. Miała momenty dobrej gry, szczególnie po zejściu z murawy Cristiano Ronaldo i Rafaela Leao w drugiej połowie, ale przed golem kontaktowym Piotra Zielińskiego mogła stracić jeszcze kilka bramek. Napastnik Al-Nassr trafił do siatki przeciwko Biało-Czerwonym, dobijając na pustą bramkę strzał Leao w 37. minucie.
Wtedy, co ciekawe, zamiast gwizdów, ogromna część zgromadzonych na Stadionie Narodowym zaintonowała wraz z CR7 okrzyk "siuuu" - charakterystyczny element cieszynki goleadora. Portugalczyk zdobył swoją 133. bramkę w narodowych barwach. Jest absolutnym liderem wszech czasów w klasyfikacji strzelców dla drużyn narodowych.
Kibic na murawie Narodowego
39-letni atakujący był główną atrakcją dla kibiców, którzy łącznie zgłosili się po 600 tys. wejściówek na 57 tys. możliwych. Jeden z młodych kibiców wykorzystał chwilową przerwę w grze w drugiej połowie przy zmianie Ronaldo i wskoczył na murawę, by zrobić sobie z piłkarskim idolem zdjęcie. Pościg za chłopakiem trwał dobrą chwilę, a Ronaldo uspokajał ochroniarzy, by zostawili kibica w spokoju. Grozi mu z pewnością zakaz stadionowy za naruszanie zasad bezpieczeństwa w obiekcie.
Fot. Cristiano Ronaldo z młodym kibicem w meczu Polska-Portugalia/PAP
GW




Komentarze
Pokaż komentarze (9)