Skończyła się era 25 złotych dziennie na posiłki dla pacjentów. Teraz ma być 21 zł. Cztery złote mniej brzmi niewinnie, ale dla szpitali to prawie 18 proc. cięcia. Polacy ruszyli z petycją do premiera Tuska.
Program Dobry Posiłek w Szpitalu
Przez ponad dwa lata działał program „Dobry posiłek w szpitalu". Dawał szpitalom dodatkowe pieniądze na jedzenie – 25,62 zł dziennie na pacjenta. Brzmi skromnie? Wcześniej było gorzej. Przed programem zdarzało się, że szpitale miały tylko 10 złotych na całodzienne wyżywienie chorego.
Za te pieniądze trudno było podać cokolwiek sensownego. Efekt? Zimne kanapki, monotonne dania, głodowe porcje. Dyrektorzy oszczędzali na jedzeniu, bo musieli.
Program to zmienił. 582 szpitale w całej Polsce zaczęły karmić pacjentów normalnie.
Obniżka stawki żywieniowej w szpitalach od 2026 roku
Z końcem 2025 roku program wygaszono. W jego miejsce wprowadzono obowiązkowy „standard żywieniowy" – szpitale muszą teraz podawać zróżnicowane posiłki, zatrudniać dietetyków, a przerwa między kolacją a śniadaniem nie może przekraczać 13 godzin.
Brzmi dobrze, prawda? Problem w tym, że pieniędzy na to jest mniej. Nowa stawka to 21 złotych dziennie. O 4,50 zł mniej niż wcześniej.
Szpitale pytają: jak mamy utrzymać wyższy standard za mniejsze pieniądze?
"Obniżka stawki żywieniowej to absurd"
Ogólnopolski Związek Szpitali Powiatowych nie przebiera w słowach. W tweecie z 23 stycznia 2026 roku napisał:
„Zarząd OZPSP kategorycznie nie zgadza się na obniżanie dziennej stawki żywieniowej na pacjenta do kwoty 21 zł. Program 'Dobry posiłek w szpitalu' działał ponad 2 lata i wycena w tym czasie nie była waloryzowana, mimo rosnących kosztów żywności, energii i pracy. Tym bardziej należy więc propozycję obniżenia tej stawki uznać za absurdalną i nieakceptowalną. Dlaczego dziś szpitale mają mieć mniej środków na posiłki pacjentów? To dodatkowy koszt przerzucany na podmioty lecznicze."
Pytanie, które zadają szpitale, jest proste: dlaczego mamy dostać mniej pieniędzy na posiłki, skoro wszystko drożeje?
Politycy o obniżce stawek żywieniowych w szpitalach
Sprawa szybko stała się polityczna. Posłowie opozycji uderzyli w rząd.
"20. gospodarka świata, a w szpitalach tną wydatki na jedzenie. Skasowali program „Dobry posiłek w szpitalach”, albowiem był to program pisowski. Brawo Donald Tusk" napisał w serwisie X poseł Jabłoński.
"4,50 dziennie. Tyle zaoszczędził na pacjentach rząd Donalda Tuska. Alarmowaliśmy, że likwidacja programu "Dobry posiłek w szpitalu" doprowadzi do pogorszenia standardu żywienia w polskich szpitalach i dyrektorzy właśnie to potwierdzili. To kolejne kłamstwo D. Tuska, który chwalił program i obiecywał, że pacjenci nic nie stracą. (...)" pisał Jan Cieszyński.
Internet zareagował memami:
Z drugiej strony Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia, uspokaja. W rozmowie dla RMF FM powiedział: „Rozmawiałem z decydentami. Twierdzą w sposób zdecydowany, że jakość żywienia w szpitalach będzie rosła i rosła."
Redakcja Salon24 wysłała miesiąc temu pytania do Ministerstwa Zdrowia w sprawie jakości posiłków w polskich szpitalach. Ministerstwo obiecało odpowiedzieć. Do czasu powstania tego artykułu odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Cały czas na nią liczymy.
Jak jakość jedzenia w szpitalu wpływa na zdrowie pacjenta?
Badanie „Posiłki w Szpitalach" przeprowadzone przez Ogólnopolską Grupę Badawczą pokazuje, że Polacy rozumieją, o co chodzi.
66 proc. Polaków uważa, że jakość szpitalnego jedzenia wpływa na tempo zdrowienia. 60 proc. spodziewa się, że po zakończeniu programu jakość posiłków się pogorszy. Najbardziej pesymistyczni są młodzi w wieku 18-29 lat – aż 69 proc. z nich przewiduje pogorszenie.
Żywienie to nie dodatek do leczenia. To jego część. Niedożywiony pacjent dłużej dochodzi do siebie, ma słabszą odporność, jest bardziej narażony na powikłania. W efekcie dłużej zajmuje łóżko szpitalne i więcej kosztuje system
Petycja Przywróć Dobry Posiłek
W odpowiedzi na te obawy wystartowała kampania „Przywróć Dobry Posiłek". Jej częścią jest petycja do premiera Donalda Tuska dostępna na stronie przywrocdobryposilek.pl.
Organizatorzy, Longevity Foundation, domagają się trzech rzeczy. Po pierwsze, utrzymania odrębnego finansowania żywienia takiego jak w programie „Dobry posiłek". Po drugie, zabezpieczenia pieniędzy tak, żeby szpitale nie mogły ich przesuwać na inne cele. Po trzecie, uznania żywienia za stały standard opieki, a nie pilotaż, który można wygasić.
„Dla pacjentów nie jest to kwestia drugorzędna, lecz element godnego leczenia" – mówi Jacek Kowalczyk, prezes Longevity Foundation.
Stawka żywieniowa w szpitalach. Najważniejsze liczby
- Stawka w programie „Dobry posiłek": 25,62 zł dziennie
- Nowa stawka po wygaszeniu programu: 21 zł dziennie
- Spadek finansowania: około 18 proc.
- Liczba szpitali objętych programem: 582
- Szacowany koszt wdrożenia nowego standardu: około 900 mln zł
- Luka finansowa NFZ w 2026 roku: 23 mld zł
Artykuł zostanie zaktualizowany, gdy otrzymamy stanowisko Ministerstwa Zdrowia.
red.
Fot: PAP
Inne tematy w dziale Rozmaitości