Intensywny śnieg w Tatrach. Zasypało Kasprowy Wierch

Redakcja Redakcja Pogoda Obserwuj temat Obserwuj notkę 1
Nagłe załamanie pogody przyniosło w Tatrach nagły powrót zimowych warunków. Jeszcze w miniony weekend turyści korzystali z niemal letniej aury i temperatur przekraczających 20 stopni Celsjusza, jednak we wtorek sytuacja zmieniła się diametralnie. Śnieg zalega już od wysokości 1500 m n.p.m. - informuje TOPR, a ratownicy apelują o rozwagę i odpowiednie przygotowanie do wyjścia w góry.

Z artykułu dowiesz się:

  • Ile centymetrów śniegu leży na Kasprowym Wierchu i w Dolinie Pięciu Stawów
  • Jakie ekstremalne warunki panują obecnie na szlakach turystycznych
  • Czego dotyczą najnowsze apele i ostrzeżenia ratowników TOPR
  • Jaka prognoza pogody czeka Tatry w ciągu najbliższych godzin

Zimowy atak na Kasprowym Wierchu i w dolinach

Pierwsze opady śniegu pojawiły się w Tatrach już w poniedziałek 21 września, kończąc okres wyjątkowo ciepłego, kalendarzowego lata. Kolejne godziny przyniosły intensyfikację zjawisk i utworzenie się regularnej pokrywy śnieżnej w wyższych partiach gór. Zmiana aury jest odczuwalna nie tylko na szczytach, ale również w popularnych tatrzańskich dolinach.

Dzisiejsza grubość pokrywy śnieżnej na Kasprowym Wierchu wynosiła 14 centymetrów. Jeszcze więcej nawianego puchu odnotowano w rejonie wysokogórskich schronisk, gdzie wiatr gromadził śnieg w zagłębienia terenu. Z kolei w Dolinie Pięciu Stawów Polskich odnotowano 16 centymetrów, natomiast na Hali Gąsienicowej leżały 3 centymetry świeżego opadu.

Intensywne opady odnotowano również w rejonie Hali Gąsienicowej oraz nad Morskim Okiem. Choć na samym parkingu w Palenicy Białczańskiej padał deszcz, to już powyżej Wodogrzmotów Mickiewicza zaczął przechodzić w deszcz ze śniegiem. Turyści, którzy nie spodziewali się tak drastycznego ochłodzenia, rezygnowali z zaplanowanych wycieczek na wyższe szczyty. 


TOPR ostrzega: szlaki są zasypane i oblodzone

Warunki powyżej granicy lasu stały się skrajnie niekorzystne nawet dla doświadczonych taterników. Śnieg, lód oraz niski pułap chmur drastycznie ograniczyły widzialność, co utrudnia orientację w terenie. Co więcej, porywisty wiatr połączony z opadami niemal całkowicie zatarł i zasypał przebieg wielu popularnych szlaków.

Ratownicy TOPR wydali pilny komunikat ostrzegawczy. „Uwaga! W Tatrach zgodnie z prognozami zrobiło się zimowo. Śnieg zalega od wysokości 1500 m n.p.m. W wyższych partiach Tatr spadło kilkanaście centymetrów śniegu. Widzialność jest mocno ograniczona a szlaki zasypane. Zapowiadane są dalsze opady śniegu” - napisali w swoich mediach społecznościowych.

Równocześnie ratownicy apelują do wszystkich osób planujących wyjście w góry o zachowanie szczególnej ostrożności. Poruszanie się w takich warunkach wymaga zimowego ekwipunku, w tym raków i czekana, oraz umiejętności posługiwania się nimi. Błoto pośniegowe i oblodzenia pod warstwą świeżego puchu sprawiają bowiem, że nawet proste podejścia stają się pułapką.

- Prosimy o bezwzględne dostosowanie planów do aktualnych warunków. W przypadku zaistnienia wypadku, ze względu na trudne warunki pogodowe oraz ograniczoną widzialność, czas oczekiwania na pomoc może się znacznie wydłużyć - przekazali ratownicy. Dodatkowo niski pułap chmur może uniemożliwić użycie śmigłowca Sokół podczas ewentualnej akcji ratunkowej. 


To jeszcze nie koniec opadów

Zgodnie z danymi Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), zimowa aura w Tatrach utrzyma się przez najbliższe dni. Jak podaje instytut, we wtorek 22 września na szczytach temperatura spadła do poziomu około -1 st. C, a w nocy spodziewane są jeszcze większe spadki. Dodatkowym utrudnieniem pozostaje silny, północno-zachodni wiatr, którego porywy osiągają prędkość do 65 km/h.

Tak porywisty wiatr powoduje lokalne zawieje i zamiecie, które mogą mylić osoby słabiej znające topografię gór. Zgodnie z zapowiedziami synoptyków, na wysokości powyżej 1600 m n.p.m. prognozowane są dalsze opady śniegu. Pokrywa może zwiększyć się miejscami o kolejne 5-10 cm. W Zakopanem i niżej położonych miejscowościach przewidywane są natomiast intensywne opady deszczu.

Ratownicy górscy przypominają, że wyjście w wysokie partie Tatr wiąże się obecnie z ryzykiem szybkiego wychłodzenia. Przy ujemnych temperaturach i silnym wietrze temperatura odczuwalna jest znacznie niższa, osiągając nawet -10 stopni Celsjusza. Niezbędna jest zatem odzież techniczna, czapki, rękawiczki oraz zapas ciepłych napojów.

Tatrzański Park Narodowy ostrzega również o oblodzeniach na szlaku na Rysy oraz w rejonie Orlej Perci. Służby parkowe monitorują sytuację i przypominają, że dni są coraz krótsze, a zmrok w górach zapada szybciej niż w dolinach. Warto o tym pamiętać przy planowaniu godziny powrotu, by uniknąć konieczności wzywania pomocy po zmroku. Prognozy IMGW domniemują, że ocieplenie może nadejść dopiero pod koniec tygodnia. Do tego czasu warunki w górach pozostaną typowo zimowe, co wymaga od turystów pełnej dyscypliny i pokory wobec potęgi natury. 


Fot. TOPR/Śnieg w Tatrach we wrześniu

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości