Gowin chce zmienić prawo hazardowe. Więcej pieniędzy dla sportu z podatków

Jarosław Gowin i Zbigniew Boniek. Fot. PAP/Rafał Guz
Jarosław Gowin i Zbigniew Boniek. Fot. PAP/Rafał Guz

Liberalizacja prawa dla bukmacherów, legalizacja pokera i przekazanie części pieniędzy z podatków od firm hazardowych na promocję sportu - to główne założenia projektu ustawy ministra edukacji i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina.

Gowin liczy na poparcie PiS-u ws. zmiany prawa hazardowego

Zmiany w ustawie o zakładach wzajemnych i niektórych grach karcianych zaproponowali parlamentarzyści, wywodzący się z Polski Razem. Jarosław Gowin liczy, że projekt poprą politycy PiS. - Największym minusem obecnych rozwiązań jest wrzucenie do jednego worka, takiego twardego hazardu - jednorękich bandytów, gry w kasynach - oraz zakładów bukmacherskich, czy gier karcianych, takich jak poker - powiedział wicepremier. - Chcemy, żeby w Polsce panowała w tej sferze normalność i zdrowy rozsądek - zapewnił.

Liberalizacja prawa dla bukmacherów

Jarosław Gowin uważa, że prawo dla firm bukmacherskich jest w Polsce zbyt restrykcyjne. Dotyczy to również choćby gry w pokera, który jest zakazany. Minister nauki i szkolnictwa wyższego chce, by partię pokera można było rozegrać online i w domu, nie obawiając się kar. Prawo obecnie nie zezwala na taką grę, poza kasynami.

Liberalizacja prawa pójdzie w parze ze zmianą w obłożeniu podatkiem bukmacherów: do tej pory firmy płaciły 12 proc. podatku od obrotów, ustawa Gowina mówi o 20 proc. od przychodu. Wpływy do budżetu - zdaniem wicepremiera - zwiększą się dziesięciokrotnie i będą sięgały 200 mln złotych. 

Procent z dochodów bukmacherskich na "ważne cele społeczne"

Projekt ustawy zakłada, że 10 proc. z uzyskanych środków od firm bukmacherskich zostanie przeznaczone na "ważne cele społeczne", 7 proc. - na szkolenie młodzieży w konkurencjach sportowych, a 3 proc. - na walkę z uzależnieniem od hazardu.

Usatysfakcjonowany pomysłami ministra Gowina jest prezes PZPN, Zbigniew Boniek, który podkreślił, że od dawna zabiegał o zmianę prawa, dotyczącego bukmacherów. - Nie ma czego się absolutnie wstydzić. Jest to bardzo poważny rynek, który może doprowadzić do tego, że do kasy państwa wpłyną uczciwe, normalne pieniądze, a z tych pieniędzy będzie mógł korzystać także polski sport - stwierdził Boniek.

Źródło: PAP

GW

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale