"SAMOBÓJSTWO" Kolejny dowód na to że Lepper do samego końca pozostał prostym człowiekiem.Myślał że z tymi panami to jest tylko taka zabawa .Nie dotarło do Biedaka że cyrograf z nimi podpisuje się raz i na zawsze, a fakty eliminowania świadków w dziesiątkach spraw gdzieś mu umknęły - a może w cale nie docierały do jego świadomości .Przecież to towarzystwo budowane na fundamentach komunistycznej agentury nie raz pokazało że w grze o zachowanie wpływów nie uznaje żadnych półśrodków.Likwidują świadków bez względu na to , jak wysokie stanowiska oni piastują .Zagrożeni są nie tylko bezpośredni wykonawcy różnego rodzaju zbrodni ,ale także policjanci którzy mieli to nieszczęście że posiedli tajemnicę której ujawnienie mogłoby zachwiać tym post-esbeckim tworem. Nikt kto nadepnął tym panom na odcisk nie powinien się czuć pewnie .Nie ochroni go żaden immunitet ani więzienna cela.Nie ma znaczenia czy jest jednym z prezesów NIK-u czy tylko szeregowym funkcjonariuszem , który w toku prowadzonego śledztwa ,zajrzał w miejsca w które nie powinien . ----- Marek Papała, komendant główny policji zastrzelony pod własnym domem. Ireneusz Sekuła, prezes GUC i poseł SLD, popełnił samobójstwo strzelając sobie dwukrotnie w brzuch z odległości ok. metra (kryminolodzy do dziś zachodzą w głowę dlaczego wybrał tak dziwaczny sposób). Jacek Dębski, minister sportu, zastrzelony pod knajpą wkrótce po udzieleniu sensacyjnego wywiadu "Zanim mnie załatwią". Marek Karp, założyciel Ośrodka Studiów Wschodnich, wepchnięty pod ciężarówkę przez białoruskiego TIR-a. Michał Falzmann, kontroler NIK-u badający sprawę FOZZ, umiera "na serce". Walerian Pańko, prezes NIK i szef Falzmanna, ginie wkrótce po nim w tajemniczym wypadku samochodowym. Szofer Waleriana Pańki oraz kilku policjantów, którzy byli na miejscu wypadku Pańki ,kilka śmierci samobójczych związanych z porwaniem Olewnika itd...itp.i setki zbrodni ,które nie przebiły się przez BRYGADY ZAWODOWYCH ZAMIATACZY POD DYWAN - zainstalowanych w newralgicznych punktach SĄDÓW ,PROKURATUR I POLICJI.
1176
BLOG

