Publicyści zachodzą w głowę skąd wzięła się tak duża ilość głosów nieważnych , która jest ponad dwukrotnie większa od tej z przed czterech lat. Proszę się wstrzymać z jakimiś karkołomnymi tezami ,bo wytłumaczenie jest prostsze niż by się mogło wydawać .Po raz pierwszy - za sprawą Palikota - dotarli do urn na chwiejnych nogach wyznawcy nowej religii. Jeśli ktoś nie kojarzy tego faktu z nieważnymi głosami ,to niech spróbuje po kilku skrętach wcelować długopisem w ten mały - jeden z wielu - kwadracik .Przecież ,dużo łatwiej takiemu amatorowi używek, napisać w poprzek kartyPALIKOT ,co też naćpani wyborcy po kilku nieudanych próbach czynili.Albo jak bardzo skołowane musiały się poczuć osoby nie mające pewności co do swojej płci, gdy nie wiedziały zgodnie z jakim parytetem mają głosować - szukający znaków którymi do tej pory określali się przed sikaniem - kółko i trójkąt , a nie jakiś niewiele mówiący krzyżyk .Właśnie krzyżyk ,to jest jeden z głównych powodów porażającej ilości głosów spartolonych i mam nadzieję że wyznawcy Palikota wspólnie ze swoimi starszymi braćmi z PO zmienią krzyżyk - ten odrażający i odbierający zmysły miłośnikom Nergala symbol i zastąpią go neutralnym znakiem przypominającym rogi kozła. Pomyślmy na jak wielkie cierpienie musieli być narażeni - Nergal z kolegami gdy spoceni trzymając oburącz długopisy, podejmowali kolejne nieudane próby postawienia tego znienawidzonego znaku. Musiało zakończyć się to bazgrołami i w konsekwencji nieważnym głosem.
517
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (10)