Nie mam pojęcia co dzieje się z posłami oddelegowanymi do brukselskiego koryta - może tamtejsze powietrze im nie służy? Ale dlaczego dotyka to tylko parlamentarzystów PIS-u ? Może "dowartościowali" się ogromnymi poborami i ze szczytu pięknych i bogatych , nie są już w stanie dostrzec krajowej sromoty .Słuchając ich można odnieść wrażenie że wszystkie informacje na temat niedawno opuszczonej ojczyzny ,czerpią z gazet które przed wyjazdem krytykowali a często nawet się nimi brzydzili. Pieprzy coś Euro-poseł Ziobro o jakimś przebijaniu się z pozytywami do wyborców jakby nie zdawał sobie sprawy że żaden pozytyw nie przedostanie się przez przekaziory w których decydentami są kanalie medialne pokroju Lisa , Żakowskiego,Paradowskiej czy jakiegoś innego Wołka. Niech świeżo upieczony euro- idiota , zobaczy co dzieje się z jego " mądrym i pozytywnym" wywiadem dla UWAŻAM RZE ,to może zauważy że wszystkie pozytywy leżą sobie przez nikogo nie niepokojone w tygodniku ,a media zalewane są cytatami z wywiadu mającymi przekonać gawiedź ,że PIS jest na rozdrożu i niechybnie skończy to się rozpadem tej partii. Czy tak doświadczony polityk jakim - wydawałoby się - jest Zbigniew Ziobro ,nie ma świadomości ze PIS funkcjonuje od lat , na zasadzie twierdzy oblężonej . Oblężonej przez doskonale opłacanych dziennikarzy i różnego rodzaju publicystów decydujących kiedy i jaki przekaz trafi do leniwej ,nie chcącej samodzielnie myśleć części społeczeństwa. Jeżeli Ziobro nie ma pewności kiedy powinien trzymać język za zębami , niech bierze przykład ze świeżo upieczonego Posła Tomasza Kaczmarka - szerzej znanego jako Agent Tomek .Atakowany przez jakiegoś sejmowego cyngla TVN-owskiej szczekaczki - stwierdził zgodnie z prawdą , że TVN to słabe logo i z nimi nie gada. I ma całkowitą rację, niech dusi się ta kloaka we własnym smrodzie intryg i wyrwanych z kontekstu cytatów ,w smrodzie działań nie mających nic wspólnego z uczciwym dziennikarstwem. Niech w końcu Cymańscy i inne Ziobry uświadomią sobie że media działają prawie identycznie jak w stanie wojennym i każda ich obecność w programach prowadzonych przez zmilitaryzowanych dziennikarzy służy do uwiarygodnienia systemu albo do przywalenia opozycji.
800
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (5)