Komorowski oznajmił ,że jednym z priorytetów dla Rządu Tuska powinny być "niepopularne i odważne " działania mające na celu wydłużanie wieku emerytalnego. Pogratulować odwagi . Bo wielką odwagą jest wydłużanie wieku emerytalnego dla - wcale niemałych - grup społeczeństwa w sytuacji gdy wielu rodaków nie dożywa do wypracowywanej przez dziesięciolecia emerytury. Nie mam oczywiście na myśli tej lepiej ustawionej i wykształconej grupy ,mającej się - często niezasłużenie - za elitę naszego narodu. Ci nie dożywający to najczęściej robotnicy niszczący swoje zdrowie na budowach w kopalniach czy w innych miejscach zmuszających do wzmożonego wysiłku w szkodliwych dla organizmu warunkach. Proszę się rozglądnąć i pośród swoich sąsiadów i znajomych znaleźć osoby pracujące fizycznie ,będące obecnie na emeryturze ,które przekroczyły 70 lat. Jakoś ich mało - prawda? Należę do tej 25% grupy mieszkańców większych miast ,chodzącej w niedzielę do kościoła , dzięki czemu dowiaduję się o tych którzy co tydzień odchodzą z grona parafian i proszę mi wierzyć - rzadkością jest mężczyzna dożywający 65 lat. Sądzę że z łatwością można by było stworzyć listę zawodów w których sprawiedliwym by było, znaczne skrócenie wieku emerytalnego a nie jego rozciąganie. GUS chyba ma jakieś opracowania na temat procentowej dożywalności do emerytury w poszczególnych grupach zawodowych a nie tylko wielki worek z którego wyciąga wspólną średnią dla dziewięćdziesięcioletniego stalinowskiego sędziego i sześćdziesięcioletniego robotnika budowlanego - Średnio przeżyli 75 lat .Piękny wiek - pogratulować obu .
617
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)