Z okazji okrągłej trzydziestej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego gen. Waldemar Skrzypczak wydał z siebie głos . Opowiadał z błyskiem w oku, o tym jak siedział w tamtych mroźnych grudniowych dniach przed stocznią, wewnątrz wypełnionego amunicją czołgu.Siedział z rosnącym przekonaniem zbliżającym się do pewności,że kolejnego rozkazu to on już z pewnością nie wykona . Opowiada po trzydziestu latach jakiegoś prania mózgu ,że nastroje w armii pozwalały mieć pewność że " wojsko polskie" nie usłyszy żadnych rozkazów zmuszajacych do działań skierowanych przeciwko polskiemu społeczeństwu. Mało tego zapewniał on z pozycji dowódcy czołgu radzieckiej produkcji , że takiego rozkazu żaden dowódca nie wyda a te pełne amunicji czołgi to na wypadek sowieckiej agresji . Toż to stek jakiś idiotyzmów adresowany chyba tylko do młodej i nieświadomej części społeczeństwa. Pominął Generał fakt że nie było w tamtym okresie czegoś takiego jak Polskie Wojsko .Była to armia całkowicie podległa radzieckiemu okupantowi a oficerowie chcący uzyskać szlify generalskie musieli przejść przez moskiewskie uczelnie i wykazać się wyjątkowym wyrobieniem politycznym. To że Skrzypczak nie strzelał do stoczniowców zostało spowodowane brakiem takiego rozkazu ,który w wyniku sprawnych działań oddziałów ZOMO,okazał się niekonieczny. Wszędzie gdzie zomowcy trafiali na duży opór to tam"wojsko polskie" udzielało każdego potrzebnego wsparcia - burząc czołgami mury fabryk i powodując panikę wśród strajkujących . Przecież Skrzypczak nie obudził się w czołgu przed stocznią ,lecz dotarł tam wykonując świadomie kolejne po sobie nastepujace rozkazy . Wiedział gdzie , w jakim celu jedzie i musiał mieć takżeświadomość, że jeżeli pojawią się tam Rosjanie to tylko jako jego sojusznicy.----
W tej chwili słucham agenta bolka który stawia sie w roli obrońcy jaruzelskiego i co parę słów przepuszcza ataki na środowisko PIS-u. Ktoś podał że 51% polaków popiera wprowadzenie stanu wojennego.Wczoraj czarzasty oznajmił że jest dumny z przynależności do PZPR. W programach informacyjnych częstym gościem jest Minister boni - kapuś SB ,Zdrajcy oddają michnikowi domenę Polska.pl , mafijna organizacja zwana PZPN-em usuwa Orła - gen. skrzypczak w zasadzie nie odstaje od spójnej całości - może to ja jestem nienormalny i powinienem się przebadać?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)