1maud 1maud
66
BLOG

Komisja NNP –Zaskoczenie. Czuma poparł Czumę! XXI

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 43

Po odejściu Karpiniuka, w komisji śledczej powstał vacat na stanowisku przewodniczącego.

Dzisiejsze posiedzenie Komisji miało na celu wyłonienie nowego-starego przewodniczącego. Scenariusz był ściśle przygotowany, w gładkim jego wypełnieniu nieco przeszkodzili posłowie Wróbel i Mularczyk. Mówili coś o dobrym obyczaju dopuszczenia do Prezydium Komisji reprezentanta największej partii opozycyjnej. Chyba im się coś w głowie pomieszało z tymi obyczajami, na pustyni o wodę wołać.

Zgodnie zatem z Nowym ,(nie mylić z dobrym!) obyczajem ,minister sprawiedliwości został Nowym-Starym przewodniczącym Komisji Naciskowej. Już pierwsza wymiana zdań z posłanką Wróbel wykazała, że znowu się będzie działo...

Zanim jednak Czuma objął funkcję, odbyło się głosowanie. Zgłoszono dwóch kandydatów: poseł Wróbel i Andrzeja Czumę. Posłanka Wróbel, wstrzymała się od głosu ,Andrzej Czuma ochoczo na siebie zagłosował. I tak Minister Sprawiedliwości poparł kandydata Czumę na przewodniczącego Komisji. Jako argument dla tego cyrku, podał, że swoim głosowaniem poparł wybór Sejmu. Zgadzam się z posłanką Wróbel, Andrzej Czuma udowodnił ,ze jest po..mazańcem!

Ja mam inną teorię na ten temat. Mocno podejrzewam, że Czuma nie był pewny wyniku głosowania. Wobec nieobecności przedstawiciela SLD, gdyby się coś reprezentantowi z PSL „pomyliło” i byłby pasztet. Nieobecność na tym posiedzeniu członka Komisji z SLD ,można by łączyć z wydarzeniami podczas Komisji hazardowej. Na tej ostatniej SLD współdziałało z PO i PSL, w sprawach wyboru przewodniczącego. Dzisiaj jednak przedstawiciel SLD byłby w kłopocie, ponieważ jego Klub oprotestował ponowne powołanie Czumy na członka Komisji.

Zastrzeżenia do wyboru miał poseł Mularczyk. Te same, które padły w Sejmie, podczas wyboru nowego członka Komisji. Jako minister sprawiedliwości ,Andrzej Czuma miał dostęp do informacji, objętych przedmiotem badań Komisji, co dyskwalifikuje jego kandydaturę. Warto przytoczyć uzasadnienie Andrzeja Czumy, mające obalić te zastrzeżenia. Powiedział, że jako minister sprawiedliwości nie nadzorował prac podległej mu prokuratury, w sprawach, które są objęte pracami Komisji. Mamy zatem chyba rozumieć, ze dymisja Andrzeja Czumy wynikała z tego powodu? Bo inaczej, jego wersja jest absolutnie niewiarygodna. Swoje oświadczenie podparł jeszcze jedna informacją: otóż on był ministrem bardzo krótko, a Komisja bada okres wcześniejszy, niż jego funkcja w MS.

Należy zatem rozumieć, wg pana ministra to jego potencjalna działalność naciskowa była podstawą uzasadnionych wątpliwości co możliwości sprawowania funkcji, a nie zakres prac i spraw, które właśnie ,z tamtego okresu , są przedmiotem jej bieżących prac. I brak obiektywizmu ,który może z tego wynikać (jest ewidentną stroną, co zgodnie z regulaminem, powinno Czumę wyeliminować z powrotu do prac Komisji). Ale idzie Nowe. Wrócił i został przewodniczącym. I w dodatku lekko niedowidzi, bo nie widzi żadnego konfliktu interesów.

Posłanka Wróbel, złożyła wniosek o ustalenie wezwanie na przesłuchanie świadków: Ryszarda Krauze i Lecha Woszczerowicza. Zanim przew. Czuma zdążył poddać ten wniosek pod głosowanie, okazało się ,że wniosek nie dotyczy głosowania nad nową listą świadków, tylko samego terminu ich przesłuchania. Otóż z listy świadków, przegłosowanej podczas poprzedniej kadencji Andrzeja Czumy, owi panowie, nie zostali wezwani na przesłuchanie. Za to powoływani i przesłuchiwani byli inni. Ciekawe dlaczego i czy przew. Czuma dopuści do tych przesłuchań. A jak dopuści, kto się pojawi przed Komisją. Ja obstawiam, że prędzej otrzymamy protokół kończący funkcjonowanie samej Komisji.

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5160116.html

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (43)

Inne tematy w dziale Polityka