1maud 1maud
374
BLOG

Polscy ułani i francuscy kamikadze

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 64

Niezawodna Kataryna była szybsza. Dlatego mój wpis jest tylko uzupełnieniem Jej tekstu. Nie mniej chyba warto zagłębić się w więcej szczegółów.

Opinia obiegowa dot. polecenia lądowania w Tbilisi

Prezydent Lech Kaczyński, próbował zmusić pilota do wylądowania na lotnisku w Tbilisi, świadomie narażając  życie własne oraz towarzyszących mu prezydentów: Litwy, Łotwy., Estonii ii Ukrainy .Prasa opisywała to w ten sposób, jakby wydarzyło się to w trakcie lotu. Ponieważ zmusić usiłował za ich wiedzą, oznacza to ,że wszyscy panowie posiadali ułańską fantazję .Pilot odmówił wykonania poleceni, czym naraził się na opinię tchórza .

Dzielny minister MON, znany spec od wizerunków psychologicznych ,ze szczególnym uwzględnieniem wojska, ruszył z pomocą i nagrodził pilota za prawidłowe wykonanie obowiązków służbowych, zgodnie z przepisami.

Od tej pory, reszta jemu podległych pracowników będzie, oczekiwać nagrody za każdy rozkaz wykonany zgodnie przepisami?

 

Informacje ministra Klicha z dnia 28 października 2008)

Przed startem z Symferopola, około godz. 15.30 czasu warszawskiego, dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego odebrał telefon od pana Macieja Łopińskiego szefa Gabinetu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który przekazał polecenie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące zmiany planowanej trasy dalszego lotu i realizacji lotu do Tbilisi. W tej sprawie z dowódcą pułku rozmawiał również osobiście prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Dowódca pułku przyjął polecenie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do realizacji, zwracając równocześnie uwagę na bardzo duże zagrożenie bezpieczeństwa lotu oraz brak wymaganych zgód dyplomatycznych zezwalających na jego wykonanie. Następnie polecił przygotować i wysłać wystąpienie o dodatkowe zgody dyplomatyczne. Odbyła się także rozmowa kpt. pil. Grzegorza Pietruczuka z osobami towarzyszącymi prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, jak i z nim osobiście”

Minister potwierdza ,ze także rozmawiał z prezydentem o zmianie lotniska z Ganja na Tbilisi ( w związku ze sporem z Adamem Bielanem).Różnica między obu panami tkwi w tym, że Bielan twierdzi iż minister zaaprobował ,podobnie jak szef dowództwa ,prośbę prezydenta, a minister Klich twierdzi wręcz przeciwnie.

Co stanowią przepisy w tym zakresie?

„W myśl art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (Dz. U. z 2006 r. Nr 100, poz. 696, ze zm.) dowódca statku powietrznego jest obowiązany wykonywać loty zgodnie z przepisami, w szczególności zaś zapewnić bezpieczeństwo statku powietrznego oraz znajdujących się na jego pokładzie osób i rzeczy. Zgodnie z ust. 2 tego przepisu, gdy statkowi powietrznemu grozi niebezpieczeństwo, dowódca jest obowiązany zastosować wszelkie niezbędne środki w celu ratowania pasażerów i załogi. Stosownie do art. 115 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, w celu zapewnienia bezpieczeństwa lotu oraz bezpieczeństwa i porządku na pokładzie statku powietrznego, dowódca jest upoważniony do wydawania poleceń wszystkim osobom znajdującym się na pokładzie statku powietrznego, a zgodnie z ust. 2 tego przepisu osoby te są zobowiązane do wykonywania poleceń dowódcy.

 

Przepis § 12 ust. 10 regulaminu lotów stanowi, że dowódca statku powietrznego jest zobowiązany wykonać lot zgodnie z przepisami. Ponosi odpowiedzialność za wykonanie postawionego zadania, bezpieczeństwo statku powietrznego oraz znajdujących się na pokładzie osób i rzeczy. Z kolei § 12 ust. 14 stanowi, że wszystkie osoby obecne”Kapitan podjał decyzje o kontynuacji lotu wg wcześniej uzgodnionego planu.

Wniosek(mój)kapitan nie naruszył przepisów.

 

Czy podjął właściwą decyzję?

Głównym argumentem ministra Klicha przy odznaczeniu były dwa argumenty: zagrozenie lotu (działania wojenne) i brak informacji o sytuacji na lotnisku w Tblisli. Jakie były dostępne informacje w tym czasie ?

Lotnisko w Tbilisi

Prawdopodobieństwo, że Rosjanie zechcą zestrzelić samolot z 5 prezydentami na pokładzie zakrawa na kpinę. Lotnisko działało normalnie. „11 sierpnia 2008 r.

  Francuski minister spraw zagranicznych Bernard Kouchner z prezydentem Gruzji, fot. PAP/EPA00:00- Do Tbilisi przyleciał francuski minister spraw zagranicznych Bernard Kouchner, który spotkał się z prezydentem Micheilem Saakaszwili. Jest specjalnym wysłannikiem prezydenta Francji, która przewodniczy Unii Europejskiej. Ma prowadzić konsultacje w Tbilisi i Moskwie w celu zaprzestania walk zbrojnych w Osetii Południowej.
Tymczasem rosyjskie wojska weszły do Gruzji. Moskwa nie reaguje na propozycje Gruzji o zawieszeniu broni. Rosyjskie władze sugerują, że będą dążyły do obalenia obecnych władz Gruzji”

We wtorek ,12 sierpnia  ląduje w Tbilisi prezydent Sarkozy (w czasie gdy Prezydent Kaczyński pokonywał drogę lądową z Ganji do Tbilisi. samochodem, w dużym konwoju samochodów )„

Mimo ,ze droga Ganja –Tbilisi nie była w rejonie bezpośrednich działań wojennych, to wiadomo  było ,że :

11 sierpnia : 20:30 - Wojska gruzińskie przegrupowują się - trwają przygotowania do obrony Tbilisi. A władze gruzińskie utrzymują, że wojska rosyjskie zajęły już nie tylko miasto Gori, ok. 60 km od stolicy, ale "większą część" Gruzji. Moskwa zaprzecza

12 sierpnia” Rosyjskie samoloty zbombardowały Gori[42]..

13 sierpnia „Siły osetyjskie, które wcześniej wraz z Rosjanami zajęły Gori, nie zatrzymały się w mieście, tylko budują bazę mniej więcej 20 km od stolicy Gruzji. Jak donoszą uchodźcy z Gori wspierane są one cały czas przez Rosję”

Czyli można podejrzewać, ze wybrana także przez Francuzów, droga lotnicza, była bezpieczniejsza. Nie sądzę, aby Francuzi chcieli zostać Kamikadze XXI wieku. Raczej skłaniam się do wniosku, że to polskie siły zbrojne, nie potrafią nawet z sojusznikami ustalić na bieżąco warunków panujących w rejonie konfliktu….

Z pokrętnych wypowiedzi ministra Klicha wynika, że jednak mogły  w tej rozgrywce o miejsce lądowania, odegrać rolę względy polityczne. Nie powiedziano dziennikarzom i społeczeństwu całej prawdy o okolicznościach wydarzeń. Zakłamano rolę Prezydenta.

Przypomnijmy, co na temat tego lądowania mówił sam prezydent Lech Kaczyński”, w wywiadzie dla Newsweeka

 

„Do Gruzji lecieli panowie z przygodami. Wojskowy pilot rządowego samolotu nie chciał lecieć do Tbilisi, trzeba było lądować w Azerbejdżanie i pędzić w konwoju do granicy gruzińskiej.

Nie było żadnych przesłanek, by bać się lądowania w Tbilisi.

To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie lotu do Tbilisi?

Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił.

Stracili panowie parę godzin i w Tbilisi, jako pierwszy pojawił się prezydent Francji Nicolas Sarkozy.

Wszyscy moi koledzy prezydenci chcieli lecieć do Tbilisi. Przekonanie, że Rosjanie zlikwidują jednym strzałem samolot wiozący pięciu prezydentów, było przesadzone. Zresztą, byłaby to likwidacja nie tylko pięciu awanturników, ale i lecącego z nami Radosława Sikorskiego (śmiech)…”

Nie wróci już śmiech Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego nigdy więcej. Za to wraca znajomy jad, którym opluwano Go za życia. Panowie dziennikarze, panie ministrze.” :chyba dość. Podobnno nie miało już być tak samo podle, jak przed katastrofa.

 

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta/wywiady-krajowe/rok-2008/newsweek-18-sierpnia-2008-r-/

http://wyborcza.pl/dziennikarze/1,84009,5587217,Lech_Kaczynski_krytykuje_plan_Sarkozy_ego.html#ixzz0m7SaMUeF

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7810727,Bielan__To_nie_prezydent_wydal_rozkaz__Klich__Bielan.html

http://wiadomosci.onet.pl/2160539,11,polecenie_ladowania_w_tbilisi_wydal_klich_to_czyste_klamstwo,item.html

 

http://www.forumowisko.pl/topic/144510-list-sp-gosiewskiego-do-klicha-wymowne/

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (64)

Inne tematy w dziale Polityka