Ministerstwo rolnictwa popełnia błąd twierdząc, że 93 milionów euro zwróconych Brukseli w ramach kary za złe gospodarowanie unijnymi funduszami nie da się już odzyskać - ujawnia korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. To nie jedyny błąd resortu w tej sprawie. Urzędnicy ministerstwa Stanisława Kalemby w oficjalnym komunikacie mylą unijne instytucje.
Ministerstwo Rolnictwa w przesłanym do naszej redakcji dokumencie pomyliło unijny sąd pierwszej instancji z Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Urzędnicy napisali, że "nie można liczyć już na zwrot wpłaconej do budżetu UE kwoty", choć w rzeczywistości jest inaczej.
Ponieważ dzisiejsza decyzja została podjęta przez sąd pierwszej instancji, to Polsce oczywiście przysługuje odwołanie przed Trybunałem Sprawiedliwości - stwierdził w rozmowie z naszą korespondentką rzecznik Komisji Europejskiej Roger Waite. Jednak ministerstwo rolnictwa najwyraźniej o tym nie wie. Polska ma dwa miesiące na odwołanie się.
Który to już raz ?Wstydu nie macie darmozjady.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)