Nowe mundurki dla urzędniczej armii marszałek Kopacz.
Marszałek Ewa Kopacz kompromitująca się swoimi wypowiedziami i zachowaniami podjęła jeszcze jedną kuriozalną decyzję. Najpierw rozdała dziesiątki tysięcy złotych na premie, a teraz sprezentuje pracownikom nowe kiecki i marynarki.
O przetargu jako pierwsze poinformowało RMF FM. Zgodnie ze specyfikacją uszyte mają być „garsonki letnie, zimowe ze spódnicami gładkimi albo z kontrafałdą, w kolorze szarym albo żywo granatowym. Kostiumy mają być uszyte z wełny albo co najmniej bawełny. Do tego białe bluzki”. Panowie będą mieli garnitury i dodatkowe spodnie.
PS.
Podsuńmy pomysł na jakiś gustowny wzorek, który mógłby być wykorzystany przez panią marszałek i jej urzędników również po zakończeniu "misji".
Może taki?
Albo ten?





Komentarze
Pokaż komentarze (2)