27 obserwujących
223 notki
363k odsłony
6890 odsłon

Co dalej z Konfederacją?

prawo cytatu
prawo cytatu
Wykop Skomentuj314

Dla mnie takim absolutnym dowodem na bezmyślność, a także nihilizm tamtych czasów, był ów kapłan złego smaku, kapłan szydery. Niejaki Wojewódzki z TVNu. Który zapraszał na swoją kanapę, naprawdę wielkie autorytety i razem z nimi tańczył nad trupem Polski. Przesadzam? Czyżby... a te flagi polskie wetchnięte w psie gówno. Gdzie byli ci nasi wielcy? Nasi intelektualiści? Akademicy? Aktorzy? Rechotali razem... Klaskali.

A teraz wielkie larum, że PIS rozdaje 500 złotych na dziecko. Że rozdaje to lub tamto? To, co wy przemądrzali intelektualiści i wy mądrale z Konfederacji wolicie polskie flagi w gównie... No i ten szczyt hipokryzji, ba, szczyt to mało, można porzygać się od tego zakłamania. W tej naszej Polsce normalne było to, że pani Krystyna Janda otrzymała Teatr i wielomilionowe dotacje na swój artystyczny biznes, ale rozdawnictwem jest, gdy jakaś pani Grażyna I Janusz z Mławy dostaną 1000 złotych na dwoje dzieci... Jeżeli to jest rozdawnictwo, to wszystko jest rozdawnictwem. Nawet kasa na sztukę. Ale Konfederacja zaatakuje PIS, zaatakuje panią Grażynkę z Mławy, ale nie zaatakuje panią Krystynę J z wielkiej Warszawki, ponieważ boi się, ze dostanie po łapach od wpływowego środowiska.

Mam gdzieś ową frazeologię konfederatów, że państwo powinno być tanie, i każdy powinien dbać o siebie. Może tak... ale co zrobić z tymi, co nie są ani młodzi, ani zdrowi, ani bogaci. Wysłać ich na Madagaskar? Dać im wędkę, kiedy w stawie nie ma ryb. To byłby jakiś skrajny brak empatii i brak solidaryzmu. I to mówią narodowcy? To mówi pan coś tam „ Szczęść Boże?

Tak, polskie państwo także musi być opiekuńcze, albo wcale go nie będzie. Będzie tylko jakaś enklawą. Obszarem. Ludzi, którzy tu pomieszkają, a nie są właśnie – narodem. Naród jest rodziną. Rodziną rodzin. I dlatego potrzebna jest owa idea solidaryzmu społecznego, a także wynikająca z niej codzienna polityczna pragmatyka.

Ale jest coś jeszcze, co charakteryzuje Konfederatów. To owa ucieczka od rzeczywistości. Ci ludzie, chociaż przedstawiają się, jako politycy wydaje się, że absolutnie pozbawieni są politycznego słuchu. Nie rozumieją, czy nie czują, kiedy trwa spór o drobiazg, a kiedy o sprawy fundamentalne.

Taką sprawą fundamentalną był wybór Prezydenta, kiedy połowa z nich zagłosowała na Trzaskowskiego. Taką sprawą fundamentalną dla naszego ustroju, dla naszej suwerenności jest właśnie połączenie kasy i wymogu owej „ praworządności” Jest to polityczne tu i teraz. I to wagi ciężkiej. I co się okazuje? Konfederaci dalej nic nie rozumieją. Jak dzieci bawią się zabawkami, chociaż każdy z nich dawno skończył już 18 lat.

Pisze to z pewną przykrością. Ponieważ uważam, ze jest wśród nich wielu ludzi szlachetnych i mających, jako takie rozeznanie polityczne. Jednakże ci ludzie – jak się okazało – głusi są na znaki naszych czasów.

Wciąż się bawią i wciąż nic nie rozumieją. Szkoda.


Wykop Skomentuj314
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka