18 obserwujących
151 notek
219k odsłon
3326 odsłon

Polska Partia Amber Gold oraz dance macabre na Facebooku

Monika Meglić
Monika Meglić
Wykop Skomentuj50


Obudziłem się w środku nocy zlany potem. Zbyt wiele trudnych słów huczy w mojej głowie : Amber. Gold. Macabre. No i jeszcze to - Facebook. Boże… czuje, że umieram … lecz było jeszcze gorzej, ktoś mnie pożerał. Jakiś potwor, zwierzę z wielkimi zębami. Sen nie był przypadkowy, wieczorem czytałem biografie Oskara Kona, łódzkiego fabrykanta. Właściciela     „ Widzewskiej Manufaktury” Jednego z najbogatszych Polaków międzywojennej Polski, a może i Europy. Wychowany w rodzinie religijnych chasydów, studiował Torę w chederze, i może tam wywiódł maksymę, która przyświecała mu do końca życia „ Zwierze zjada zwierze, a człowiek człowieka” I pewnie konsekwentne stosowanie tej maksymy doprowadziło go do wielkiego majątku. Dobrze o tym wiedzieć, może i ja kiedyś zostanę łódzkim fabrykantem, jednak póki co, nakryłem się kołdrą i próbowałem ponownie zasnąć.  

xxx

Na rynku politycznym poszukuje się nowej siły, która mogłaby zastąpić PO i Nowoczesną, chociaż Nowoczesna już pożarta, przez większego potwora, została tylko ta kropka z długami na deser. Pewne nadzieje pokładane są Biedroniu i jego nowej partii, lecz moim zdaniem są to nadzieje płonne. Pan Biedroń posiada pewną wizje tolerancyjnego różowego świata, a także pewien wdzięk. Homoseksualny wdzięk, jednak to nie jest to, co mogłoby zadowolić tłuste misie i inne pożerające się zwierzęta. A także młodych mężczyzn i młode kobiety w wieku około 40 lat, a wiec w wieku super produkcyjnym. Zamieszkujących wielkie i średnie miasta, czyli tam gdzie największe baty dostało PIS. Jak wiadomo tłuste misie z wielkich miast, i nieco mniej tłuste, ze średnich miast, twardo stąpają po ziemi i, wbrew potocznej wiedzy absolutnie nie zapadają w zimową drzemkę, a w zasadzie absolutnie nie śpią, i słusznie. Ponieważ dla 40 - letniego misia świat to okazja. Rzeka pełna ryb. Kran z ciepłym miodem. Tu i teraz. Świat to prosta alternatywa. Albo mam albo nie mam? Albo wypasiony mercedes albo Kia po przejściach? Albo ja pożeram albo mnie pożerają? Taki jest nasz ludzko - misiowy świat i nie ma innej alternatywy. Chyba, że żyje się na Podkarpaciu, ale to – jak twierdzi pewna polityczka w żółtej garsonce - świat poza cywilizacją,

xxx

Potrzebna jest więc nowa partia dla tłustych misiów. Partia, która mogłaby w elektoracie wielkich i średnich miast zyskać spore zaufanie. Jaka byłaby idea lub program spajający ów misiowy elektorat. Wielu z nas pamięta określenie, jeszcze z czasów komunizmu „ Ręka rękę myje” Cóż ono znaczyło? Tylko to, że ja pomagam tobie, a ty mnie, ja ciebie ustawiam a potem ty mnie, ja tobie daje zarobić, a potem ty podsuwasz mi coś pod stołem. To powiedzenie jest absolutnym i szczerym wyznaniem nie tyle człowieka, co żywego misiowego organizmu, umiejscowionego  w łańcuchu kredytowo - pokarmowym. Ten swoisty antysolidaryzm, na kilka chwil został przezwyciężony w okresie karnawału Solidarności. Lecz po latach – w okresie 3 Rzeczpospolitej wrócił ze zdwojoną mocą. A także dziś – w roku 2018 – dopomina się jakieś prostej politycznej emanacji. Potrzebna jest więc nowa partia. Deklarująca wprost swoje cele, nieowijająca w bawełnę. Partia zrzeszającej 100 % pragmatyków, ludzi trzeźwo stąpających po ziemie. Pozbawionych nawet grama romantyzmu. Partia absolutnie utylitarna i jawnie cyniczna. Partia dedykowana dla tłustych miastowych misiów w wieku super produkcyjnym, czyli dla obecnych 40 - latków. Jeżeli tak, to jaką nazwę nosiłaby owa partia? Proponuje więc prostą i rozpoznawalną nazwę – PARTIA AMBER GOLD, a czemu nie … jasno deklarowane cele… Partia dla antypisu, miejskiego elektoratu, który wybrał sobie niejakiego Trzaskowskiego i cwaniaka Adamowicza. Oczywiście ta partia to nic innego jak polityczna piramida. Ale nic w tym złego. Ta bezczelność i cynizm konstrukcji. Zresztą takich partii, stworzonych na szybko, realizujących bieżące interesy, było już mnóstwo. Chociażby z dawnych czasów, partia – Przyjaciół Piwa. Członkowie tej partii, wypili kilka piw, załatwili kilka biznesów, załatwili sobie „ pierwszy milion” i rozjechali się do domu. A w czasach nam współczesnych taką piramidą polityczną jest właśnie Nowoczesna z kropką. Zbudowana na szybko, do doraźnych interesów, właśnie na naszych oczach, ta polityczna piramida, rozsypuje się. Kto może, już się ewakuuje, chociażby wspomniana wcześniej, właścicielka kilku kolorowych garsonek, reszta pewnie pięknie polegnie pod politycznymi gruzami. Lecz takie jest życie polityczne w Polsce. Jedna piramida się wali lecz inną już budują … I kolejne pytanie, kto mógłby być przewodniczącym owej partii? Biedroń, nie … To idealista. Różowy idealista. Już bardziej Marcin Plichta, ten od złota. Cudownego kruszcu, które jest a potem znika. I jeżeli Adamowicz został prezydentem Gdańska, to dlaczego Marcin Plichta nie może zostać premierem kraju zamieszkiwanym przez polskie tłuste misie.

Wykop Skomentuj50
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka