Przyszła kryska na matyska.
Były wiceminister rolnictwa z czasów rządów PO-PSL Andrzej B. został ukarany za znieważenie prezydenta Andrzeja Dudy. Sprawa siega 2020 roku, kiedy po wygranych przez Dudę wyborach, B. w niewybrednych słowach pisał o prezydencie i jego wyborcach. O wyroku Sądu Okręgowego w Opolu informuje PAP.
Andrzej B. – były wiceminister rolnictwa z czasów rządów PO-PSL, a także ówczesny członek Rady Naczelnej PSL – został ukarany grzywną w wysokości 4 tys. zł. Wyrok ten jest pokłosiem szeregu wpisów na temat prezydenta Andrzeja Dudy i jego wyborców, które B. zamieścił w sieci w 2020 roku.

Przypomnijmy, że po tym, jak w ubiegłym roku Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie, były wiceminister rolnictwa Andrzej B. podzielił się swoimi emocjami z tym związanymi. W szokujących słowach obrażał nie tylko samego prezydenta, ale i wszystkie osoby, które na niego głosowały. B. nie ograniczył się także do jednego wpisu, a popełnił całą ich serię.
Pisał m.in.:
„Co za jeb*****, durny naród”,
„No i z pomocą niedouczonych wschodniodebili anal wygrał”.
Osoby, które w drugiej turze poparły Andrzeja Dudę, choć deklarują się jako zwolennicy PSL, także zostały zaatakowane przez B. Takim osobom B. kazał „wyp******** na Białoruś”.
Jak się okazuje to nie jedyny wyskok tuskoida, ciążą na nim także zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie upojenia alkoholowego. Był tak pijany, że wjechał do rowu. Napisała o tym "Wyborcza" [5] skąd zaczerpnięto zdjęcie zamieszczone poniżej:

Były wiceminister w rządzie PO-PSL, a dziś radny powiatu kluczborskiego z ramienia ludowców, usłyszał zarzut jazdy pod wpływem alkoholu. Policjanci znaleźli polityka w samochodzie, który wjechał do rowu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)