Rok szkolny się zaczął i co?
Właśnie to ,że dzieciaki mają zaaplikowane przez SYSTEM "łamania kręgosłupów" ogromną ilością książek i ich wagą(dosłownie!)
Oprócz łamania "kręgosłupów moralnych" maluchów tj.np. ograniczaniem godzin ilości historii w szkołach, łamane są ich kręgosłupy dosłownie. Jak? A no tak, że wielkość podręczników jest przez nikogo nie kontrolowana!
Im więcej nawalone w tornistrze tym lepiej. Cegły wiedzy które nie są przerabiane nawet w połowie z braku czasu i konieczności rozwiązywania innych np. wychowawczych problemów małych uczniów.
Już w "zerówkach" maluchy mają aplikowane "cegły wiedzy"
Ja pytam?
Dlaczego wyrugowano ELEMENTARZE???
DLACZEGO ZAPRZESTANO UCZYĆ GRUNTOWNYCH PODSTAW na rzecz zysku wydawnictw,które zarabiaja krocie na rodzicach ZMUSZONYCH do płacenia za "cegły wiedzy"(sic!)
Dziecko powinno najpierw nauczyć się podstaw!
Co to znaczy?
POZNANIE LITER-->PISANIE-->CZYTANIE
Koniec!
Co mamy na dzień dzisiejszy?
Zawalenie umysłu malucha nadmiarem informacji .Nawalanka umysłu wycinankami, wydzierankami, naklejkami, fotkami z wakacji, płytkami CD, kolorowankami ,...etc,etc
LUDZIE! Nauczyciele! ,Edukatorzy, Ministerstwa ! Wydawcy! Decydenci....
OPAMIĘTAJCIE SIĘ!
Wystarczy aby dziecko w pierwszej klasie "maglowało na okrągło" pisanie i czytanie z ELEMENTARZA a nie rozpraszało się przez cały rok bzdetami z "cegieł wiedzy" i w efekcie czego kształtujemy dyslektyków ,analfabetów, dysgrafików. .dys....etc,etc
Nauczyciele łapią się za głowę "jak przerobić taką masę materiału w 1 KLASIE??
To jest nie wykonalne i NIE POTRZEBNE!
Wróćmy do podstaw.
ELEMENTARZ.(może być jakiś nowy ale na bazie dawno sprawdzonych wzorców np. Falskiego


Komentarze
Pokaż komentarze (13)