Marcin Kierwiński odpowiedział komentującym jego słowa o tym, że "nie klaskał na filmie Agnieszki Holland". Słowa te padły w trakcie rozmowy, gdy polityk PO chwalił pracę Straży Granicznej, odpierając przy tym zarzuty, że ta działa dokładnie tak, jak za czasów PiS, gdy partia Kierwińskiego zagorzale krytykowała działania rządu.
Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-glosno-o-slowach-kierwinskiego-w-tle-granica-z-bialorusia-po,nId,7519057#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Co za obłuda i hipokryzja!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)