1000 szwejów ?
A może 200 komandosów?
A gdzie potem schowają się dzielni grenlandzcy partyzanci i ich europejscy pomocnicy?
Lasów tam chyba nie ma?
Zatem fajnie patrzeć jak co niektórzy naprężają muskuły,dobrze,że my jako państwo się nie ośmieszamy!
Na poważnie już niczego nie komentuję!
Komentarz został usunięty przez administratora serwisu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka