Jak za PRL uspokajali,to mądrzy ludzie natychmiast ruszali do sklepów i robili zapasy!
Ci co uwierzyli zostawali z niczym!
Rosną ceny na stacjach. Minister uspokaja: Nie ma po co tankować na zapas
Zdaniem szefa resortu to nieuzasadniona panika może doprowadzić do wzrostu popytu, a co za tym idzie chwilowego zerwania się łańcuchów dostaw. - Nie ma po co tankować na zapas, nie byłoby to ekonomicznie uzasadnione - przekonywał.
Wierzycie gościowi co to obiecywał tańszy prąd w 2026?
Hehehehehe


Komentarze
Pokaż komentarze (9)