49 obserwujących
196 notek
632k odsłony
719 odsłon

Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - lipiec 1944

Wykop Skomentuj10

W lipcu 1944 roku sytuacja na ukraińskim odcinku frontu wschodniego uległa zasadniczej zmianie. Na Wołyniu ofensywa sowiecka ruszyła już 22 czerwca, w Galicji 13 lipca. W dniach 17-22 lipca 1944 r. Armia Czerwona okrążyła i zniszczyła pod Brodami osiem niemieckich dywizji, w tym SS „Galizien” (niedobitki galicyjskich esesmanów wzmocniły UPA). 27 lipca przy wydatnej pomocy Armii Krajowej wojska sowieckie zajęły Lwów. Tego samego dnia padł Stanisławów. Na koniec lipca niemal cały obszar Kresów Południowo-Wschodnich II RP znalazł się w rękach sowieckich. I Front Białoruski przekroczył Bug i zajął znaczne połacie Lubelszczyzny. Na zdobytych terenach po krótkotrwałych przyjacielskich gestach Sowieci przystąpili do rozbrajania i aresztowania akowców.

Mimo takiego obrotu sytuacji zajęcie przez Armię Czerwoną południowo-wschodnich województw II RP przyniosło tamtejszej ludności polskiej znaczne zmniejszenie nacisku UPA (krótkotrwałe, jak się później okazało). Wobec mnogości przemieszczających się oddziałów frontowych i następujących za nimi sił NKWD, ograniczyli nacjonaliści ukraińscy swą ludobójczą działalność, bądź też przesunęli ją na zachód. Badaczom tego genocydu udało się zgromadzić wiedzę o ok. 760 ludziach (w większości Polakach) zabitych w lipcu 1944 r. przez nacjonalistów ukraińskich, w tym:

286 osób w woj. lwowskim
198 osób w woj. tarnopolskim
168 osób w woj. stanisławowskim
55 osób w woj. lubelskim (50 z nich to ofiary zbrodni niemiecko-ukraińskich)
41 osób w woj. wołyńskim

Zwraca uwagę przesunięcie się aktywności UPA na tereny Bieszczad (ponad 100 zabitych Polaków w powiecie Lesko), gdzie wcześniej oddziałów upowskich nie widywano.

Największe ludobójcze akcje nacjonalistów ukraińskich:

16.07.1944 – Krasne (pow. Skałat, woj. Tarnopol) – 52 zabitych
23.07.1944 – Żupanie (pow. Stryj, woj. Stanisławów) – 49 zabitych
23.07.1944 – Chłaniów (pow. Krasnystaw, woj. Lublin) – 45 zabitych przez Ukraiński Legion Samoobrony
30.07.1944 – napad na leżące obok siebie wsie Ropienka i Leszczowate (pow. Lesko, woj. Lwów) – łącznie 59 zabitych.

10 lipca 1944 r. dowódca UPA w Galicji Wschodniej, Wasyl Sydor „Szełest” wydał rozkaz nakazujący „ciągle uderzać w Polaków aż do wyniszczenia ich do ostatniego z tych ziem”. W rozkazie tym zabroniono zabijania kobiet, dzieci i starców, co w praktyce najczęściej okazywało się fikcją.

Ze wspomnień:
...poprowadziłem oddział do wsi Polana [pow. Lesko – przyp. Mohort]. W tejże wsi na wielu drzwiach polskich domów wisiały ulotki napisane w języku ukraińskim o następującej treści: „Lachy Polacy! Wyznaczam wam termin 3 dni, żebyście opuścili swoje gospodarstwa i wynieśli się za rzekę Wisłoka, bo te tereny są ukraińskie. Opuszczając swe gospodarstwa macie prawo zabrać ze sobą tyle ile możecie unieść w rękach. Kto nie usłucha naszych rozkazów i nie opuści naszych terenów będzie karany śmiercią. Ukraińska Powstańcza Armia.” [Mikołaj Kunicki „Mucha”]

Stosunki OUN i UPA z Niemcami

Według banderowskich przekazów UPA stoczyła k. góry Łopata (Stanisławowskie) swą największą bitwę z Niemcami. Bitwa miała trwać 10 dni (6-16 lipca) a walki miały kosztować Niemców ok. 200 rannych i zabitych. Historyk G.Motyka skraca czas trwania „bitwy” do 3 dni i podaje, że „Niemcy wyraźnie nie chcieli walczyć”. Moim zdaniem powinno się sprawdzić, czy bitwa ta nie istnieje jedynie w bujnej wyobraźni upowskich propagandzistów.

Mogło dochodzić do rozbrajania cofających się Niemców, przez co UPA zdobyła znaczne ilości broni. Jest duże prawdopodobieństwo, ze „rozbrojenia” te miały sfingowany charakter – broń przechodziła do rąk ukraińskich na mocy tajnego porozumienia z Niemcami.

Walki OUN i UPA – Sowieci

O intensywności tych “walk” niech świadczy radziecki meldunek: „w obwodzie lwowskim od 27 lipca do 15 sierpnia 1944 r. zginęło 11 oficerów i 36 szeregowych ACz”.

Inne wydarzenia godne uwagi:

W dniach 11-15 lipca 1944 k. Sambora (Lwowskie) odbył się Wielki Zjazd Ukraińskiej Głównej Rady Wyzwoleńczej (UHWR) – teoretycznie ponadpartyjnego ciała mającego skupiać ukraińskie siły polityczne. W rzeczywistości UHWR była marionetką w rękach banderowców. Na zjeździe delegaci dyskutowali m.in. o tzw. antypolskiej akcji. Dominował triumfalizm i zrzucanie odpowiedzialności na Polaków. Bardziej przewidujący głos twierdził: „Zabijać ludzi tylko dlatego, ze są oni wyznania rzymskokatolickiego i to bez względu na to, czy to są kobiety, czy dzieci, czy starcy (...) to obłęd. (...) Jest jeszcze czas, by zejść z tej drogi. To, co się działo do tej pory – zwalić na Niemców, bolszewicką partyzantkę, wojnę, itp.”

22 lipca 1944 r. w Chełmie opublikowano wydrukowany w Moskwie Manifest PKWN zaczynający się od złowróżbnych dla Kresów słów: „R o d a c y! Wybiła godzina wyzwolenia. Armia Polska obok Armii Czerwonej przekroczyła Bug. Żołnierz polski bije się na naszej ziemi ojczystej.” W dalszej części manifestu znalazła się zapowiedź „uregulowania” granicy polsko-radzieckiej.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura