Mohort Mohort
1346
BLOG

Patrioci, kolaboranci czy zdrajcy?

Mohort Mohort Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 13

Nie zawsze pamięta się, że w myśl prawa międzynarodowego Ukraińcy w czasie II wojny światowej byli wciąż obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej1. Państwo polskie nie zakończyło bowiem swojego żywota w 1939r., istniał rząd na uchodźstwie a w okupowanej Polsce działały w podziemiu legalne struktury państwa, które zapewniały ciągłość władzy Rzeczpospolitej. Delegat rządu londyńskiego na Kraj miał rangę wicepremiera. Państwo to miało podziemną armię, wymiar sprawiedliwości, szkolnictwo, prasę itd.

W chwili upadku II RP wielu Ukraińców wykazało się lojalną postawą. W szeregach Wojska Polskiego we wrześniu 1939r. służyło 150-200 tys. Ukraińców. Z reguły wykazywali się mężną postawą i wielu z nich zostało odznaczonych wojskowymi orderami z Virtuti Militari włącznie.

Po drugiej strony medalu znajdują się dywersyjne akcje OUN, która już od dawna pod egidą Abwehry przygotowywała się do antypolskiej rebelii na tyłach II RP. Zbrojne kupy napadały na wycofujące się oddziały wojska jak i na ludność cywilną. Próbowano przejmować lokalnie władzę. Te akty dywersji były łatwo tłumione przez wojsko i militarnie nie miały żadnego znaczenia. Zatem podawana w literaturze duża liczba polskich ofiar tej rebelii – 2.000 w Galicji i 1.000 na Wołyniu – świadczy, że były to głównie ludobójcze wprawki na bezbronnych cywilach lub żołnierzach2, takie jak zamordowanie kilkunastu uchodźców na trasie Luboml-Huszcza (Wołyń) czy około 250 wyłapanych żołnierzy WP, poruszających się grupkami lub pojedynczo, w lesie koło wsi Byszki (Tarnopolskie, pow. Brzeżany). Nad złapanymi żołnierzami odbywano „sąd”, który przed egzekucją przeprowadzał „dochodzenie”. Dzięki znajomości języka i pacierza ukraińskiego można było uniknąć „kary”, czyli zarąbania siekierą, rzadziej zastrzelenia.

_____________________

Czy w chwili upadku niechcianego państwa jego obywatel o innej narodowości niż państwowa ma prawo wystąpić przeciwko temu państwu? Zostanie wówczas zdrajcą, kolaborantem czy też bohaterem i patriotą nowego, swojego państwa? Mówi się, że historię piszą zwycięzcy. Gdyby z nadania Hitlera powstało państwo ukraińskie, zapewne Melnyk, Bandera, Stećko i inni byliby pewnie powszechnie znani jako państwotwórcy. Zachodnioukraińscy historycy często snują takie relatywizujące rozważania sugerujące, że zbrodniarza od męża stanu dzieli tylko kryterium powodzenia. Nie wdają się w rozważania, jakie byłoby to państwo.

Owszem, można uznać, że są sytuacje, gdy obywatel występuje przeciwko niechcianemu państwu. Piłsudski i Dmowski porzucili służbę u zaborców, gdy okazało się, że jest realne powstanie państwa polskiego. Służąc Polsce jednocześnie szkodzili interesom dawnych protektorów - Niemcom i Rosji. Z pewnością nie byli zdrajcami.

Na tym kończą się analogie z ukraińskimi nacjonalistami. Piłsudski i Dmowski od momentu „zdrady” nie sprzymierzali się z zaborcami. Ouenowcy sprzymierzyli się z nowym zaborcą, bo nie mieli od Niemiec nawet obietnicy powołania państwa ukraińskiego. Znając poglądy Hitlera można było wręcz spodziewać się najgorszego. Los ogółu Ukraińców na ziemiach okupowanych przez III Rzeszę z pewnością nie był lepszy od losu Ukraińców w II RP. A OUN nie przejrzała na oczy nawet wtedy, gdy Niemcy pokazały swe prawdziwe oblicze3.

__________________

Dlaczego o tym piszę? Nacjonaliści ukraińscy a za nimi zachodnioukraińscy historycy jako przyczynę rozpoczęcia rzezi wołyńskiej wymieniają polskie „antyukraińskie wystąpienia” na Chełmszczyźnie. Wiąże się to z z kolejną formą ukraińskiej kolaboracji. Przyjrzyjmy się zatem sytuacji na Chełmszczyźnie: po podbiciu Polski w Generalnej Guberni został powołany Ukraiński Centralny Komitet pod przewodnictwem Wołodymyra Kubijowycza. UCK miał być reprezentacją społeczności ukraińskiej wobec Niemców. Formalnie miał się zajmować działalnością charytatywną. W rzeczywistości był przybudówką OUN (później OUN-M) i narzędziem do kontaktów z Niemcami. Kubijowycz (który sam nie był członkiem OUN) uzyskał od Hansa Franka uprzywilejowany status dla ludności ukraińskiej. Z korespondencji Kubijowycza z Frankiem z kwietnia 1941:

Kubijowycz: „niektóre instytucje admistracyjne, które regulują życie Polaków w GG, ograniczają Ukraińców. Dlatego Ukraińcy nie chcieliby, aby takie rozporządzenia nie stosowały się do nich”.

Frank: „już zarządziłem, aby (...) było sprawdzane – na ile Ukraińcom i Białorusinom można udzielić, bądź milcząco dopuścić odmienne od Polaków traktowanie. Przy tym celowe jest pozostawać w stałym kontakcie z odpowiednimi kompetentnymi organami terytorialnymi policji bezpieczeństwa i SD.”

Szef UCK miał ambicję ukrainizacji ziem, które uważał za „etnicznie ukraińskie”4 – Podlasia, Chełmszczyzny, Nadsania i Łemkowszczyzny. Mieli w tym pomóc Niemcy, którym na rękę była polityka divide et impera. Dzięki tym staraniom tam, gdzie się dało, w tym na Chełmszczyźnie, policja, administracja i szkolnictwo stały się głównie ukraińskie. Nacjonaliści w administracji często prześladowali ludność polską. Pod byle pretekstem denuncjowano Polaków na gestapo. Ukraińskie oddziały policyjne były wykorzystywane do pacyfikacji polskich wsi, np. 18.05.1942r. gestapo wraz z oddziałem policji ukraińskiej spacyfikowały wieś Liszno (Chełmszczyzna) mordując ok. 60 polskich mieszkańców5.

Co w tej sytuacji mogło zrobić legalne podziemne państwo polskie? Zgodnie z obowiązującym wciąż przedwojennym prawem, sądziło kolaborantów z paragrafu dot. zdrady państwa. Na podstawie wyroków legalnych sądów skazywano na śmierć kolaborujących Ukraińców. W okresie sierpnia 1942 do sierpnia 1943 takich wyroków na Chełmszczyźnie wykonano ok. 400. Nie były więc to żadne „antyukraińskie wystąpienia”, lecz zgodna z prawem reakcja działającego państwa.

Gdyby ktoś miał wątpliwości odnośnie legalności działania sądów podziemnych – polecam ciekawy artykuł tutaj.

Wykonaniem tych kilkuset wyroków tłumaczy się wszczęcie ludobójstwa na ponad 100 tysiącach ludzi na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Idąc tokiem tego rozumowania możnaby zapytać, dlaczego Polacy nie dokonali ludobójstwa na Ukraińcach w odpowiedzi na „sądy”, jakie odbywano nad polskimi żołnierzami we wspomnianych wyżej Byszkach. 

 


Przypisy:


[1] Oczywiście chodzi o Ukraińców mieszkających w granicach II RP.
[2] „Bezbronny żołnierz" to nie oksymoron. Podczas kampanii wrześniowej wielu zmobilizowanych nie „powąchało" broni - patrz np. „Kurier z Warszawy" Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który notabene służył wówczas na Wołyniu. Wyraża on w swojej książce ulgę, że nie dostał się do niewoli sowieckiej tylko niemieckiej, co uchroniło go przed Katyniem. Można dodać, że Nowak-Jeziorański, późniejszy krytyk prób upamiętniania ludobójstwa OUN i UPA, miał również szczęście nie podzielić losu swoich towarzyszy broni, np. tych spod Byszek.
[3] W różnym stopniu OUN-M i OUN-B. OUN-M była lojalna do końca, OUN-B przechodziła od kolaboracji do selektywnej walki (a raczej siania chaosu), by następnie do kolaboracji powrócić.
[4] „Etniczne ziemie ukraińskie" - nawiązanie do programu OUN z 1929r.
[5] Dzięki tego typu przysługom Abwehra finansowała wysyłanie przez UCK ukraińskiej młodzieży na studia w Niemczech. W Berlinie, pod bokiem Hitlera, studiował m.in. uznawany obecnie za autorytet w sprawach polsko-ukraińskich Bohdan Osadczuk.

Literatura:

S. Jastrzębski, Ludobójstwo nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Lubelszczyźnie w latach 1939-1947", Wrocław 2007.
H. Komański, S. Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946". Wrocław 2006.
G. Motyka, "Ukraińska partyzantka 1942-1960", Warszawa 2006
W. Poliszczuk, "Dowody zbrodni OUN i UPA" t.2, Toronto 2000.
W. Siemaszko, E. Siemaszko, "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945", Warszawa 2000.
„Polska-Ukraina: trudne pytania" t.9, Warszawa 2002, referat Hurija Buchały
Wywiad z ukraińskimi historykami Jarosławem Hrycakiem, Andrijem Bolianowskim, Kostią Bondarenką i Natalią Kowalczuk w Gazecie Wyborczej, wydanie waw, nr 23 z 27/01/2001, Gazeta Świąteczna.

Mohort
O mnie Mohort

Mohort Wypromuj również swoją stronę Ten blog powstał w 2008 roku z myślą o tych Polakach, którzy nic nie wiedzą o ludobójstwie OUN-UPA. Postawiłem sobie za cel opisanie tych tragicznych wydarzeń w porządku chronologicznym, w ich 65-tą rocznicę. Liczby: Wołyń: 60 tys. zabitych Tarnopolskie: 28 tys. zabitych Lwowskie: 25 tys. zabitych Stanisławowskie: 18 tys. zabitych Lubelskie: 3 tys. zabitych Polesie: ? tys. zabitych (są to szacunki polskich ofiar OUN i UPA wg Ewy Siemaszko) Kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców zabitych przez OUN i UPA. 10-15 tys. Ukraińców zabitych w polskich akcjach odwetowych i walkach (wg dr. G. Motyki). Wg prof. W. Filara było to 5,7 tys.) ___________ Powstanie tego blogu sprowokowała inicjatywa prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki. Komentujących uprasza się o zachowanie szacunku dla narodu ukraińskiego. Autor bloga uważa, że UPA była wrzodem na ciele tego narodu i nie można jej winami obciążać ogółu Ukraińców. Z tego powodu nie domagam się żadnych przeprosin od przedstawicieli państwa ukraińskiego. Nie jestem historykiem, raczej miłośnikiem historii. Nowym czytelnikom zalecam czytanie notek po kolei zaczynając od najstarszej. Tekst bloga (do maja 2009) jest dostępny w 4 plikach PDF: część I, część II, część III, część IV Potrzebującym informacji "w pigułce" proponuję kliknięcie tagu podsumowania. Moje notki: LUTY 2008: 1. 9.02.1943. Parośla - krwawe preludium. 2. II RP - surowa macocha 3. Śmierć, śmierć, Lachom śmierć! 4. Dlaczego Wołyń? 5. Karty MARZEC 2008: 6. Ni Lacha, ni Żyda 7. Patrioci, kolaboranci czy zdrajcy? 8. Powstanie, ale jakie? 9. Krzyż 10. 26.03.1943. Masakra w Lipnikach 11. Kto tu był bohaterem, Wiktorze Juszczenko? KWIECIEŃ 2008: 12. Wołyń na początku 1943r. Spóźniony wstęp. 13. Polnische Schutzmannschaften - w służbie III Rzeszy i Polaków 14. Zagłada. Trzy historie. 15. Polska samoobrona na Wołyniu 16. Świece ofiarne w Janowej Dolinie 17. Wielki tekst Rafała Ziemkiewicza 18. Dwie prawdy 19. Wołyń - kwiecień 1943 MAJ 2008 20. Trzeciomajowe zwycięstwo 21. Co widać przez pomarańczowe okulary 22. Boh żywe 23. Pszenica i kąkol 24. "Jutro" Kłyma Sawura 25. O złych i dobrych esesmanach 26. Chłopi vs. burżuje czyli walka klas? 27. Prawdziwi bohaterowie 28. Wołyń - maj 1943 CZERWIEC 2008 29. 2. czerwca - zemsta za... 30. Moja Rywingate 31. Czerwone Zielone Święta 32. "Ukraińcy mają potężną pracę do wykonania" - frapujący wywiad z Krzesimirem Dębskim 33. Skandal z prezydentem Kaczyńskim w tle 34. Rozkaz numer 1 35. Sprawa Martynowśkiego 36. O najpiękniejszej dziewczynie w Koszowie 37. Wołyń - czerwiec 1943 LIPIEC 2008: 38. 4-5 lipca 1943 - pierwsza bitwa o Przebraże 39. Nie zapomnij Ty o nas, o, święta! 40. Konferencja o ludobójstwie OUN-UPA: zaproszenie ŚZŻAK i IPN 41. Wołyń i Galicja Katyniem współczesnej Polski 42. „Wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego...” 43. 14.07.1943 - słońce zachodzi nad Kołodnem 44. O tym, jak Ukrainiec Szopiak robił użytek ze swojej kosy 45. Upadek Huty Stepańskiej 46. Politycy ręce precz od historii! 47. Mysterium iniquitatis - czy w człowieku drzemie Demon? 48. Bitwa o chleb 49. Wołyń - lipiec 1943 SIERPIEŃ 2008 50. Pułkownik Niewiński wciąż walczy 51. Przystanek Bandera 52. Bulba-Boroweć pisze list 53. Remanenty - przegląd prasy ukraińskiej 54. Sprawiedliwość "Muchy" 55. O buncie /grzesiowi dedykuję/ 56. Wniebowzięcie 57. 30.08.1943 - Wola Ostrowiecka i Ostrówki 58. Trzecia bitwa o Przebraże czyli wojna, której nie było 59. Wołyń/Galicja Wsch. - sierpień 1943 WRZESIEŃ 2008 60. Dekonstrukcja mitu 61. Konstrukcja mitu, czyli bezpieka i IPN prawdę ci powiedzą 62. Nigdy nikogo życia nie pozbawi... 63. Wołyń/Galicja Wsch. - wrzesień 1943 PAŹDZIERNIK 2008: 64. Święte słowa Johna-Paula Himki 65. Retrospekcje: wojna polsko-ukraińska 1918-1919 66. Zastraszyć księdza 67. Wołyń/Galicja Wsch. - październik 1943 LISTOPAD 2008: 68. W telewizji pokazali 69. Ocalić od zapomnienia 70. 16.11.1943 - zwycięstwo "Bomby" 71. Wiktor Poliszczuk (1925-2008) 72. Wojciechowski, podejdź no do płota! 73. Wołyń/Galicja Wsch. - listopad 1943 GRUDZIEŃ 2008: 74. "Brutalny, bezrefleksyjny, fanatyczny" - ks. Isakowicz-Zaleski 75. Angela Merkel: Niemcy wybaczają Polakom Auschwitz 76. Męczennik o. Ludwik Wrodarczyk 77. Prawdziwi bohaterowie (2) 78. Wigilia A.D. 1943 79. Wołyń/Galicja Wsch. - grudzień 1943 STYCZEŃ 2009: 80. Stepan Bandera - ukraiński bin Laden 81. Czarna sukienka czyli o leśnikach 82. Odsiecz Ołyki 83. 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK 84. Gdzie są mężczyźni? 85. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - styczeń 1944 LUTY 2009: 86. Hanaczów stawia opór 87. Czy na Ukrainie będą burzyć polskie pomniki? 88. Retrospekcje: Galicja 89. Szlachta 90. Inaczej 91. Ratunku, Polacy mnie biją! 92. Czerwone noce w powiecie rohatyńskim 93. Po Wołyniu była Galicja  94. Przypadek 95. Huta Pieniacka - największa zbrodnia na wsi polskiej 96. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - luty 1944 MARZEC 2009: 97. Retrospekcje: Zamojszczyzna 98. Obraz zbliżony do prawdy i prawda 99. Odwet 100. Legenda – nie legenda 101. Prawdziwi bohaterowie (3) 102. Jaja po wołyńsku – z książki kucharskiej redaktora W. 103. Historia z perspektywy żaby 104. Wierszem 105. Szok 106. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - marzec 1944 KWIECIEŃ 2009: 107. Drugie życie... morderców 108. Ostatnia niedziela 109. Prawdziwi bohaterowie (4) 110. Pomóżmy Wiktorowi Juszczence! 111. Kto dziś pamięta o Ormianach? 112. Bitwa pod Hurbami 113. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna – kwiecień 1944 MAJ 2009: 114. Rektorowi KUL pro memoria 115. Zapomniane wypędzenia 116. O pomnikach, profanacjach, polityce i piłce (nożnej) 117. ”Gonił nas człowiek z siekierą”, ale to nie było tak, jak myślicie 118. Wielka Polska o nich zapomniała! 119. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - maj 1944 CZERWIEC 2009: 120. Bratni naród na Kresach 121. Jeszcze o Ziemkiewiczu 122. Nie-Cała prawda 123. Negacjonista 124. Bajka 125. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - czerwiec 1944 LIPIEC 2009: 126. Dishonoris causa 127. Jak to było z piłami na Wołyniu 128. Chcemy innej historii! 129. Polska samoobrona we Wschodniej Galicji 130. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - lipiec 1944 SIERPIEŃ 2009: 131. Alternatywna trasa rajdu Bandery 132. Krakowskimi śladami Stepana Bandery 133. Kolejny ważny tekst Wołodymyra Pawliwa 134. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - sierpień 1944 WRZESIEŃ 2009: 135. Istriebitielnyje Bataliony - w służbie NKWD i Polaków 136. Galicja/Wołyń - wrzesień 1944 (+ Legnica!) PAŹDZIERNIK 2009: 137. SB – fałszywi bohaterowie 138. Galicja/Wołyń - październik 1944 (+ Legnica bis) LISTOPAD 2009: 139. Karta się odwraca 140. Galicja/Wołyń – listopad 1944 GRUDZIEŃ 2009: 141. Tylko we Lwowie 142. Ihrowicka kolęda 143. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - grudzień 1944 STYCZEŃ 2010: 144. Niezwykła historia jakich było wiele 145. Wikipedia pod specjalnym nadzorem 146. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - styczeń 1945 LUTY 2010: 147. Juszczenko przegiął 148. Ludobójcy i ludzie 149. Śmierć kata 150. Мила моя, што-то буде з нами? (kresowe mity, nie-mity) 151. Galicja/Wołyń - luty 1945 MARZEC 2010: 152. Spirala odwetu 153. Warto rozmawiać? 154. Koniec 155. Galicja/Lubelszczyzna - marzec 1945 + bojkot zbiórki na KUL KWIECIEŃ 2010: 156. Wyprawa kijowska AD 2010 157. Galicja/Lubelszczyzna - kwiecień 1945 MAJ 2010: 158. Galicja/Lubelszczyzna - maj 1945 CZERWIEC 2010: 159. Galicja/Lubelszczyzna - czerwiec 1945 LIPIEC-SIERPIEŃ 2010: 160. 67. rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu 161. Galicja/Lubelszczyzna - lipiec-sierpień 1945 WRZESIEŃ 2010: 162. Komu Andrzej Kunert zamierza stawiać pomniki? 163. Galicja/Wołyń/Lubelszczyzna - wrzesień 1945 PAŹDZIERNIK 2010: 164. Nienawiść w polityce 165. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - październik 1945 LISTOPAD 2010: 166. Ze szczerej piersi się wyrwało... 167. Galicja/Lubelszczyzna - listopad 1945 GRUDZIEŃ 2010-STYCZEŃ 2011: 168. Krwawe świętowanie 169. Skandal w Przemyślu + podsumowanie 12.1945-01.1946 LUTY 2011: 170. Dlaczego dr Motyka nie powinien zasiadać w Radzie IPN 171. Luty 1946 - podsumowanie MARZEC-KWIECIEŃ 2011: 172. Łuny w Bieszczadach 173. Światowe autorytety przypominają o polskich ofiarach Wołynia 174. Marzec-kwiecień 1946 – podsumowanie MAJ-CZERWIEC 2011: 175. Czy Bronisław Komorowski potępi Armię Krajową? 176. Maj-czerwiec 1946 - podsumowanie LIPIEC-SIERPIEŃ 2011: 177. "To my znamy prawdę..." - 68 rocznica rzezi wołyńskich 178. Lipiec-sierpień 1946 - podsumowanie WRZESIEŃ-GRUDZIEŃ 2011: 179. Za co bierze pieniądze radca ambasady RP w Kijowie, p. Hnatiuk? 180. Jak to się robi w Warszawie 181. Ale palma czyli GW vs. Ziemkiewicz, odcinek 1943 182. 5 Professoren und Wahrheit, du bist verloren (+ IX-XII.1946) STYCZEŃ-LUTY 2012: 183. Skandal na Ukrainie + podsumowanie 01-02.1947 MARZEC 2012: 184. Podsumowanie marca 1947 (śmierć gen. Świerczewskiego) KWIECIEŃ-GRUDZIEŃ 2012: 185. Genocidum atrox 186. Awantura o akcję "Wisła" (+podsumowanie) ROK 2013: 187. Walczymy o Dzień Pamięci Męczeństwa Kresowian 188. Elity III RP: nacjonalizm jest OK, byle ukraiński 189. Eksperci – po owocach ich poznacie 190. A ile ofiar zadowoliłoby p. Szeptyckiego? 191. Michnik stoi tam, gdzie OUN ______________________________ "Wychowanie w niepamięci, świadome ukrywanie, czy fałszowanie faktów, stawianie zbrodniarzom pomników to najbardziej podła rzecz, jaka może się wydarzyć cywilizowanym narodom..." Stanisław Srokowski,"Nienawiść" "W interesie naszych narodów leży znormalizowanie naszych stosunków, co wymaga powiedzenia sobie w oczy całej prawdy - ale tylko prawdy." - Jerzy Giedroyć Kontakt: dymitr.mohort[małpa]interia.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura