20 obserwujących
442 notki
282k odsłony
  156   0

Zarzut "Dzielenia Polaków" to emanacja dyktatury i terroru pogardy

Znowu.

Znowu słyszę ze strony okrągłostołowców frazę, którą porzucili na krótki czas a teraz licząc na słabą pamięć Polaków, odświeżają tą podłą sztuczkę.

Dwadzieścia z górą lat wysłuchiwałem tego prymitywnego zarzutu. Tego o "dzieleniu Polaków".

Ten zarzut w całej swej istocie, jest tak nieprzyzwoicie bezczelny, tak  wypełniony butą, arogancją, w końcu bezbrzeżną pogardą pod adresem osób, do których jest kierowany, że za każdym razem, kiedy go słyszę, jestem bliski nakłaść jego autorom nahajem po ich zsowietczałych gębach.

Według ludzi wygłaszających tę piramidalną bzdurę, wszyscy mamy być odlani z jednej formy, oczywiście ich formy i na ich podobieństwo. Jeśli się poza tę formę wyłamuję, jeśli nie pasuję do ich wzorca, jeśli świadomie kontestuję kalki przez nich narzucane, wtedy dzielę społeczeństwo.

Dlaczego? Ano dlatego, bo społeczeństwo to oni. Jeśli myślę i postępuję inaczej, wtedy stawiam się obok tego, jedynie słusznego społeczeństwa a jeśli w dodatku mam jakikolwiek wpływ na innych ludzi, wtedy społeczeństwo dzielę.

Oczywiście, ciśnie się na usta fundamentalna wątpliwość a mianowicie czemuż to ja i mnie podobni nie uznamy, że to oni, nie zgadzając się z nami, to społeczeństwo dzielą? Skąd ten irracjonalny przywilej mający rzekomo należeć do jednej tylko grupy światopoglądowej?

I tu dochodzimy do sedna i do przyczyny, dla której ten zarzut jest w gruncie rzeczy kwintesencją pogardy dla innego człowieka. My takiego zarzutu nigdy nie stawiamy, ponieważ jesteśmy ludźmi wolnymi. Wolnymi i szanującymi wolność innych. Nie myślisz tak, jak ja? Otaczaj się ludźmi o twoich poglądach, stwórz partię, wygraj wybory , rządź.

Tak to widzę ja i mnie podobni. Natomiast ludzie strony przeciwnej, mają nas za bydło, mało tego, oni całe społeczeństwo mają za stado bydła, my po prostu wyróżniamy się tym, że jesteśmy bydłem niesfornym, bydłem, które wzorcowe stado dzieli. Bo to oni są Pasterzami. Miast Boga.


Tak więc, jeśli ktoś ci wspomni o "dzieleniu społeczeństwa" to wiedz, że to prymitywny cham, człowiek, który tobą głęboko gardzi, człowiek, który uważa się za istotę wyższą wiedzącą lepiej niż taki prostak jak ty co ze swoim życiem począć. Uzurpator, kreatura mająca się za nadczłowieka, bydlę o mózgowiu dyktatora z mongolskiego zadupia, spadkobierca Stalina i Hitlera w połowie a w drugiej Marksa i Spinellego, prawdziwy syn Rewolucji Francuskiej.


Jednym słowem, masz przed sobą Nazistę.


Z tych, z niższej półki.


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo