Gazeta usiłuje stygmatyzować przeciwników jak czynił to niegdyś Der Stürmer.
Z tym, że niegdyś to Goering decydował o tym, kto jest Żydem.
Dziś to Blumsztajn decyduje o tym, kto jest faszystą.
Tymczasem to miłujący pokój "antyfaszyści" inspirowani przez GW pobili dziś w pociągu ludzi jadących na pokojową i legalną demonstrację patriotyczną.
Co będzie w przyszłym roku, gdy uda im się zdobyć pełnię władzy i wyeliminowanie demokratycznej opozycji?
Faszyści do gazu???


Komentarze
Pokaż komentarze (6)