UKŁAD SŁONECZNY – EKSPLORACJA I ZAGOSPODAROWANIE. WIZJA ASTRONOMII PLASTYCZNEJ. MARS (2)
2.1. MARS JAKO PRZEDMIOT NAUKI I GOSPODARKI
Mars od dawna był obiektem zainteresowań i badań w ludzkiej kulturze, astronomii i astronautyce. Ujmowano go początkowo jako planetę o warunkach podobnych do ziemskich (hipoteza cywilizacji marsjańskiej Schiaparellego-Lowella), potem jako martwy księżycopodobny glob, wreszcie jako pierwotnie posiadający cechy ziemskie (atmosfera, opady, większe i mniejsze zbiorniki wodne, być może życie) i możliwy do zasiedlenia a nawet sterraformowania. Istotnie – Mars jest podobny do Ziemi parametrami planetarnymi (długość doby, wielkość, klimat itd.) jak i geologicznymi (struktura i budowa planety, występowanie określonych pierwiastków, związków chemicznych, minerałów i kopalin, pokłady zamarzniętej wody, czapy polarne itd.). Ma więc wiele cech potencjalnie wartościowych dla przyszłego zasiedlenia i tu pierwszych baz, osad jako przedmiot zainteresowań nauki, przemysłu i rolnictwa. Zwłaszcza te ostatnie zasługują na uwagę. W dużej mierze problem eksploracji i zagospodarowania Czerwonej Planety jest problemem komunikacyjnym. Chodzi tu np. o formy teledetekcji, techniki rakietowe niezbędne do łączności i transportu – budowa rakiet, napędy rakietowe, systemy podtrzymywania życia itd. – tu obiecujące mogą być systemy napędowe VASIMIR i później – termojądrowe. Ale później i przede wszystkim Mars jest wyzwaniem naukowo-technologiczno-klimatyczno-rolniczym, gdyż te dziedziny będą wiążące dla stworzenia i utrzymania odpowiednich warunków dla placówek badawczych i siedlisk. Zatem obecna ziemska wiedza na temat przemysłu, rolnictwa i nowych technologii będzie tu użyteczna. To przemysł i agrotechnika, a wraz z nimi i później klimatologia będą decydować o przebiegu procesu zagospodarowania i głębszego przysposobienia do życia Marsa.
2.2. LOT NA MARSA – REALNOŚCIĄ PRZYSZŁOŚCI
Obecnie wypowiadane są opinie przeciwne wyprawie załogowej na Marsa – że byłaby kosztowna, nic nie przyniosłaby naszej cywilizacji, zajęłaby fundusze na inne cele związane z astronomią itd. Jaka jest tu prawda?
Arthur C. Clarke, wybitny uczony i wizjoner, spytany niegdyś, po co latać w kosmos, odpowiedział, że robimy to z tej samej przyczyny, z której człowiek pierwotny opuścił kiedyś Afrykę i zasiedlił Ziemię – w przeciwnym wypadku dawno by wyginął. Zawsze w dziejach światowych kultur izolacja, zamykanie się na świat, niepodejmowanie kontaktu i wyzwań zewnętrznych przynosiło ich stagnację, czy wręcz zanik (tak niegdyś było z rozwijającymi się Chinami). Z drugiej strony orientacja na szeroki świat zewnętrzny, kosmos staje się motorem postępu i rozwoju techniki. Zasiedlanie różnych globów wzmocniłoby naszą ziemską kulturę. Jeśli człowiek myśli o cennym dla niej zagospodarowaniu kosmosu, powinien z tym zbytnio nie zwlekać – po uprzednim – rzecz jasna – odpowiednim przygotowaniu się do tego. Cel powinien być w miarę rozwojowy, długofalowy – Mars byłby tu dobrą jego realizacją. Utrzymywanie na czynnym, efektywnym poziomie i doskonalenie techniki kosmicznej może mieć duże znaczenie – technologiczne, naukowe, gospodarcze (bogactwa mineralne liczne w kosmosie otwierają tu perspektywy przed podatnym na zagrożenia przemysłem ziemskim), obronne (niewielkie ale istniejące niebezpieczeństwo impaktu planetoidalnego lub kometarnego – dotychczas w tej dziedzinie działa ledwie kilkuset ludzi na cały świat; ważne aby tu ćwiczyć technikę kosmiczną) itd. Człowiek jest na razie istotą najbardziej operatywną i skuteczną – stąd konieczność stopniowego, coraz bardziej zaawansowanego oswajania się z kosmosem i nauczenia się funkcjonowania w jego warunkach. Człowiek przecież kiedyś będzie musiał znaleźć dom – obok Ziemi – na innym globie. Mars spełnia wiele takich wymagań – jest to cel ambitny, prospektywny, w miarę realny (istnieją tu projekty lotu załogowego na Marsa całkowicie możliwe kosztowo do urzeczywistnienia), potencjalnie owocny – fizykalnie, geologicznie, klimatycznie, komunikacyjnie, (biologicznie?) – żaden inny glob w Układzie Słonecznym nie ma takich podobnych do Ziemi cech.
Wyprawa załogowa na Marsa zapisałaby się w dziejach świata jako wielkie i ważne dzieło i mogłaby stać się dobrą zapowiedzią dla przyszłości.
Powyższe rysunki autora przedstawiają powierzchnię i przyszłą eksplorację Marsa, jego księżyców i przestrzeni układu Marsa.
Materiały źródłowe:
R. Zubrin, „Narodziny cywilizacji kosmicznej”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2003.
R. Zubrin, R. Wagner, „Czas Marsa.Dlaczego i w jaki sposób musimy skolonizować Czerwoną Planetę”, Prószyński i S-ka, Warszawa 1997.
Mars – drobne testy i pomiary
Mars – wypad w teren
Po misji wokołomarsjańskiej – powrót
Orbita Marsa – naprawa sondy
Fobos, księżyc Marsa – przygotowania do eksploracji
Fobos, księżyc Marsa – krater Stickney


Komentarze
Pokaż komentarze (8)