0 obserwujących
113 notek
26k odsłon
  107   0

Informacje z Sudanów - 31.05-1.06.2012

Ostatnie dni upływają pod znakiem wznowionów rozmów, które toczą się między Sudanami w Addis Abebie, pod mediacją specjalnego panelu Unii Afrykańskiej. A przynajmniej: tym rozmowom - i ogólniej pokojowi między Sudanami - przygląda się społeczność międzynarodowa. Bo poza tym, pozostaje jeszcze kwestia krwawych rebelii na południu Republiki Sudanu. W mijającym tygodniu trwało też trzecie spotkanie dowództwa zjednoczonych "Sił Rewolucyjnych", których celem jest obalenie sudańskiego reżimu Omara Al-Baszira - człowieka, który ścigany jest przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.

I. Relacje między Sudanami (trwają wznowione negocjacje w Addis Abebie):

1. Rozmowy w Addis Abebie - widać postępy:

 

Na czwartkowym (3. dzień rozmów) spotkaniu "minipanelu" (po 3 przedstawicieli Sudanów oraz 2 mediatorów) obydwie strony przedstawiły swoje propozycje harmonogramu całych rozmów. Republika Sudanu (północ) chce, aby pierwsze były kwestie bezpieczeństwa, a więc choćby sprawy wspierania przez obydwa rządy rebeliantów działających w granicach sąsiada. W oparciu o te propozycje, mediacja przedstawiła własną kompromisową..

W piątek wieczorem delegacje Sudanów uzgodniły już wspólną "mapę drogową" dalszych rozmów. Jej realizacja rozpocznie się w najbliższy poniedziałek, 4 czerwca, spotkaniem ministrów obrony, a także szefów wywiadów i policji obu państw. Dyskutowane będą więc najpierw sprawy bezpieczeństwa: spokoju na granicy, wsparcia (a raczej: jego zaprzestania) dla grup rebelianckich, pełnej implementacji ostatnich wytycznych Unii Afrykańskiej oraz ONZ.. 
(http://www.sudantribune.com/Sudan-South-Sudan-agree-on,42786)

Ja jak zwykle nadzieję pokładam tutaj w modlitwie (stosowne odesłanie - na dole tej strony)

2. W czwartek Siły Zbrojne Sudanu ogłosiły, że na spornym terytorium Abyei pozostało 169 uzbrojonych policjantów, których zadaniem jest utrzymywanie porządku oraz strzeżenie pól naftowych, które "należą do Sudanu". Pozostawienie tych policjantów oznaczało niewypełnienie wezwań rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2046 z początku maja. (http://www.sudantribune.com/Sudan-withdraws-police-force-out,42783)

W czwartek RB wrociła więc do sprawy i omawiała stan spraw na sudańskim pograniczu. Rada wezwała w końcu Sudan, aby wycofał także te oddziały (wcześniej Sudan Południowy, wg doniesień, wycofał wszystkie ze swojej strony). Jeszcze na spotkaniu w ONZ stało się pewne, że Republika Sudanu wycofa siły, ale.. nie wszystkie.

W piątek rzecznik armii Północy podał, że jeszcze tego popołudnia policjanci opuszczą Abyei. Jednak Sudańczycy powiedzieli także, że wyjątkiem są tutaj siły policyjne z dwóch pól naftowych, bo one mają strzec tego, co należy do Republiki Sudanu. Czy wg państwa sudańskiego pola te nie wchodzą w skład Abyei? widocznie tak... Jakkolwiek, już wycofanie pozostałych policjantów zdaje się być krokiem w dobrą stronę.. 
http://www.sudantribune.com/Sudan-withdraws-police-force-out,42783

 

 

II. Sytuacja humanitarna, prawa człowieka

1. czwartek, 31 maja: "Sudańska Komisja Pomocy Humanitarnej nakazała siedmiu organizacjom humanitarnym zawiesić ich działania we wschodnim Sudanie po tym, gdy ocena ich działalności miała przynieść informacje o nieprawidłowościach."
(http://www.sudantribune.com/Government-suspends-seven-aid,42773)

Przedstawiciel rządzącej partii Sudanu (Narodowej Partii Kongresu) podał, że wg raportu organizacje przekroczyły swój mandat. Ocena została przeprowadzona przez federalny komitet, który przyglądał się projektom grup pomocowych. Mają one miesiąc czasu, aby odpowiedzieć na zastrzeżenia strony rządowej. Jeśli tego nie zrobią w sposób zadowalający dla rządu, to będą musiały opuścić Sudan.

Państwo sudańskie ma już doświadczenie w wydalaniu grup pomocowych. Np. po tym, gdy prezydent Omar Al-Baszir stał się ściganym przez MTK w Hadze za zbrodnie popełnione w Darfurze, z tego zachodniego regionu wyrzucono 13 zagranicznych organizacji humanitarnych.

2. czwartek, 31 maja: niektórzy członkowie brytyjskiej Izby Lordów, podczas debaty w parlamencie, zakwestionowali zaangażowanie ich kraju w ściganie ww. Omara Al-Baszira przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Upomnieli się choćby o mieszkańców stanu Kordofan Południowy, przeciw którym od roku walczy reżim Al-Baszira - w tym: prześladuje cywilów, prowadząc bombardowania oraz napuszczając na nich bojówki.
(http://www.sudantribune.com/UK-Parliament-debates-Bashir-s-ICC,42769)

Przypomnijmy, że państwa-sygnatariusze Traktatów Rzymskich powinny aresztować ściganych przez MTK, gdy tylko pojawią się na ich terytorium. Niestety, część krajów afrykańskich nie przestrzega tych zobowiązań, choć zdaje się, że z biegiem czasu Omar Al-Baszir ma coraz mniejsze pole manewru, jeśli chodzi o możliwość poruszania się za granicami Sudanu.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale