0 obserwujących
113 notek
26k odsłon
272 odsłony

W Sudanie sądny dzień (+ zdjęcia)

Wykop Skomentuj

W Sudanie piątek był dniem bodaj najliczniejszych i największych antyrządowych protestów od dnia ich rozpoczęcia 16 czerwca. Uwaga obserwatorów skupiona była głównie na meczecie Ansar w dzielnicy Wad Nubawi, w siostrzanym względem stolicy mieście Omdurman. Wad Nubawi to bastion jednej z głównych opozycyjnych partii, Narodowej Partii Umma, gdzie mieszka także jej przywódca al-Sadiq al-Mahdi, w przeszłości premier Sudanu.

Jakkolwiek, w planach opozycjonistów piątek ma być tylko preludium dla dotychczasowego apogeum protestów, które ma nastąpić w sobotę. 30 czerwca jest bowiem 23. rocznicą dojścia do władzy obecnej ekipy rządzącej, co nastąpiło w drodze "bezkrwawego puczu" kierowanego przez Omara Al-Baszira, który od 1993 jest prezydentem kraju. Opozycji marzy się obalenie rządów właśnie z takim symbolicznym podkreśleniem daty, ale biorąc pod uwagę, że wszelkie protesty tłamszone są w zarodku, a na różnego rodzaju siły bezpieczeństwa idzie w Sudanie podobno nawet aż połowa budżetu, to - chyba tylko cud może doprowadzić do w miarę szybkiej i gładkiej zmiany władzy.

Meczet i jego otoczenie (piątek jest dla muzułmanów głównych dniem modlitwy, jak w chrześcijaństwie - niedziela) były areną gwałtownych natarć ze strony policji oraz prób odparcia sił bezpieczeństwa przez protestujących. Są informacje, że jeden mężczyzna został nawet postrzelony z ostrej amunicji, a do meczetu wrzucano gaz łzawiący oraz strzelano z gumowych pocisków. 

Co więcej, w ostatnich dniach władze w dużej mierze zablokowały sudański Internet, przez który - wzorem wydarzeń Arabskiej Wiosny - organizują się demonstranci. Nie działają niektóre strony, podobno wolniej działa też Twitter.

Poniżej trochę zdjęć wydarzeń, pozbieranych w różnych miejscach Internetu (głównie na Twitterze), a najpierw - krótka relacja córki al-Mahdiego:

"Według Miriam al-Sadiq al-Mahdi, córki przywódcy [opozycyjnej] Partii Umma, puszki z gazem łzawiącym - wyprodukowane w Chinach - nosiły ostrzeżenie, że nie należy rzucać ich bezpośrednio w tłum. Stwierdziła, że siły bezpieczeństwa użyły nieproporcjonalnej siły względem protestujących. Użycie gumowych pocisków oraz gazu łzawiącego powodowało obrażenia i problemy z oddychaniem. Opisała, jak widziała dwie kobiety trafione gumowymi pociskami i mężczyznę trafionego ostrą amunicją. Siły bezpieczeństwa wrzuciły gaz łzawiący do meczetu w chwili, gdy kobiety czytały Koran. Demonstranci zablokowali ulicę prowadzącą do meczetu, próbując zapobiec wkroczeniu do niego przez policję." (http://www.radiodabanga.org/node/32601)

Zdjęcia pochodzą, jak widać zresztą po źródłach, z mediów społecznościowych, od samych protestujących. Trudno tutaj o profesjonalny "coverage", gdyż sudańskie władze kładą mediom duże kłody pod nogi. Stosują cenzurą prewencyjną, a także uciekają się do zatrzymywania dziennikarzy wykonujących swoją pracę. W piątek agenci służb bezpieczeństwa wtargnęli do sudańskiego biura AFP i zatrzymali lokalnego dziennikarza, który zrobił wcześniej serię zdjęć podczas protestów. Załoga biura została zmuszona do usunięcia wszystkich zdjęć z wydarzeń...

 

1) Nieznana lokalizacja (a przynajmniej nieznana mi), zdjęcie okrzyknięte na Twitterze najlepszym zdjęciem dnia, oddającym dynamikę zdarzeń:

(https://twitter.com/3ozaz/status/218809598826655745/photo/1/large)

 

2) Omdurman (największe miasto Sudanu), Wad Nubawi, okolice meczetu Ansar:

a) (https://twitter.com/BSonblast/status/218806699539177472/photo/1/large)

 

a) gaz łzawiący wrzucony do obejścia:

(https://twitter.com/girifna/status/218829462714851328/photo/1/large)

 

b) jedna z puszek po gazie łzawiącym:

(https://twitter.com/Usiful_ME/status/218828367657574400/photo/1/large)

 

d) (https://twitter.com/BSonblast/status/218806699539177472/photo/1/large)

 

e) prawdopodobnie ślad po gumowym pocisku

(https://twitter.com/BSonblast/status/218804342134800385/photo/1/large)

 

3) Różne:

(http://www.facebook.com/photo.php?fbid=320437934715779&set=a.215230071903233.49980.163566330402941&type=1&theater)

 

(http://twitgoo.com/5ydusy)

 

(https://twitter.com/YasirElamin/status/218819516086489088/photo/1/large)

 

(http://www.facebook.com/photo.php?pid=1203701&l=612214a8f8&id=190461187664474)

 

Jeszcze dopowiedzenie: w czwartek obwieszczono pierwszą ofiarę śmiertelną ostatnich wydarzeń - w szpitalu zmarł mężczyzna z powodu powikłań po zetknięciu się z gazem łzawiącym.

---

blog związany jest z inicjatywą Modlitwa za Sudan, obecną na Facebooku od czerwca 2011

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale