7 obserwujących
36 notek
34k odsłony
3164 odsłony

Cena ropy poniżej zera. Jak to się stało?

20 kwietnia 2020 r. cena ropy WTI spadła poniżej zera. Fot. Shutterstock
20 kwietnia 2020 r. cena ropy WTI spadła poniżej zera. Fot. Shutterstock
Wykop Skomentuj37

Cena amerykańskiej ropy spadła 20 kwietnia 2020 r. poniżej zera. Jak do tego doszło? Jakie to będzie miało skutki w bliższej i dalszej przyszłości?

Zacznijmy od tego, ile kosztują ropa WTI i ropa Brent. Dla niewtajemniczonych: WTI to skrót z jęz. angielskiego od „West Texax Intermediate”. Jest to ropa wydobywana w Texasie w USA. Natomiast ropa naftowa typu Brent jest wydobywana na Morzu Północnym. Ropa WTI ma lepszą jakość od ropy Brent, mimo to ceny obu produktów kształtują się na podobnym poziomie.

Ropa WTI, ropa Brent - cena

A więc, ile kosztują ropa WTI i ropa Brent? Zwykle mamy na myśli bieżące notowania tych gatunków, które można znaleźć w Internecie. To, co najłatwiej odnajdujemy, to frontowy kontrakt Brent futures na giełdzie ICE, a w przypadku WTI - na giełdzie NYMEX, czyli na dostawę w pierwszym miesiącu. W praktyce ta cena, pochodząca z rynku terminowego, jest traktowana tak, jakby informowała o bieżącej cenie ropy na rynku fizycznym. Jednak cena na rynku fizycznym pochodzi z zupełnie innego źródła. W przypadku ropy Brent jest to notowanie Dated Brent według S&P Global Platts, a w przypadku WTI notowanie na rynku fizycznym w Cushing w Oklahomie.

Między tymi cenami jest kilka istotnych różnic, na które warto zwrócić uwagę.

W pierwszym przypadku chodzi o cenę ropy na rynku papierowym, w drugim to cena na rynku fizycznym.

Ceny na obu rynkach dzieli upływ czasu od zakupu ropy do jej dostawy. Na rynku fizycznym kupuje się i odbiera ropę w tym samym czasie. Na rynku papierowym kupuje się ropę z dostawą odroczoną, która nastąpi w miesiącu, na który opiewa kontrakt.

W przeciwieństwie do ropy Brent, kontrakty WTI są dostarczane fizycznie, tj. właściciel kontraktu w dniu jego wygaśnięcia faktycznie dostaje baryłki ropy.

Do niedawna ceny ropy w kontraktach frontowych i ceny na rynku fizycznym (spot) się nie różniły. Różnice spowodowała dopiero bezprecedensowa nadwyżka podaży ropy, przekraczająca bieżące zużycie (które wskutek pandemii spadło o 30 mbd, czyli o 30%) oraz wypełniająca w błyskawicznym tempie dostępne pojemności magazynowe (ocenia się, że zapełnią się w maju).


Jeśli ropy nie można sprzedać, ani zmagazynować, trzeba zredukować wydobycie.


Jeśli ropy nie można sprzedać, ani zmagazynować, to trzeba zredukować wydobycie. Właśnie perspektywa wyczerpujących się przestrzeni magazynowych doprowadziła do tego, że ceny na rynku fizycznym oderwały się od cen w kontraktach frontowych. Początkowo był to rezultat zerwanego porozumienia o ograniczeniu wydobycia, po którym de facto nastąpiło zwiększenie podaży ropy na rynku, a następnie przekonanie, że zawarte porozumienie o zdjęciu z rynku niebagatelnych 10 mbd z początkiem maja, jest w zderzeniu z trzy razy większą redukcją popytu niewystarczające do uniknięcia niekontrolowanych cięć wydobycia, spowodowanych spadkiem cen ropy na rynku fizycznym poniżej kosztów wydobycia (kształtujących się poniżej 20$/b).    

Dlaczego cena ropy WTI w kontraktach frontowych spadła głęboko poniżej zera? 21 kwietnia 2020 r. wygasł kontrakt WTI na pierwszy miesiąc, który dotyczy ropy naftowej dostarczonej w maju. Od 22 czerwca kontrakt WTI na pierwszy miesiąc będzie dotyczył dostawy w czerwcu i wygaśnie w maju. W przeciwieństwie do ropy Brent, kontrakty WTI są dostarczane fizycznie, czyli właściciel kontraktu, w dniu jego wygaśnięcia faktycznie dostaje baryłki ropy.

Rynek ropy naftowej zazwyczaj ma wielu graczy finansowych, którzy nie mogą odebrać fizycznej dostawy, dlatego muszą sprzedać kontrakty terminowe przed ich wygaśnięciem fizycznemu graczowi. W Cushing, Oklahoma, czyli tam, gdzie handluje się ropą WTI, w maju prawdopodobnie już nie będzie wolnych przestrzeni magazynowych. W związku z tym właściciele kontraktów terminowych z dostawą na maj, które wygasały 21 kwietnia, usiłowali je desperacko sprzedać graczom fizycznym, którzy mogliby ropę przetrzymać i potem odsprzedać po wyższej cenie. Głęboko ujemna cena kontraktu mówi, że w tej ostatniej grupie nie było nikogo.

Redukcja wydobycia

Ten incydent cenowy, bez precedensu w historii ropy, pokazuje jak brutalnie działa prawo popytu i podaży. Ponieważ kraje wydobywające ropę nie są w stanie się porozumieć i uzgodnić cięcia wydobycia w skali odpowiadającej spadkowi popytu na ropę, czyli o 30 mbd, redukcji dokona rynek, który na pewien czas sprowadzi ceny ropy na rynkach fizycznych poniżej kosztów jej wydobycia.

Teoretycznie wystarczyłby spadek ceny ropy Brent do 10-15$/b, gdyż koszty wydobycia na większości pól naftowych są poniżej 20$/b i perspektywa utrzymania tego poziomu na producentach wymusiłaby redukcję wydobycia w odpowiedniej skali. Teoretycznie z rynku powinni wypaść gracze o najwyższych kosztach wydobycia. W praktyce, gdy dojdzie do takiej sytuacji, będziemy mieli do czynienia ze znacznie głębszymi spadkami cen, które dotkną wszystkich producentów ropy, bez wyjątku.

Wykop Skomentuj37
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka