Wydaję media w ramach prac badawczych Instytutu Ekonomicznego i jest to ciekawe zajęcie. Niestety, nie można ocenzurować treści nie dla dzieci. Dość liberalnie uważamy w moim środowisku że taką granicą wiekową jest wiek lat 13-tu. Pracowałem nieco z dziećmi, i uważam że te ograniczenia są konieczne, a wprowadzić je mogą sami wydawcy. Niestety, najpopularniejsze usługi wydawnicze w sieci web nie dają możliwości ograniczenia wydawcom czy bloggerom wiekowego dostępu do pojedynczych wpisów, pojedynczych postów, zaś oznaczanie treści kulturalnych jako dostępnych dla dorosłych (ze względu na wulgaryzmy) byłoby śmiesznością. Jako twórcy mediów stajemy przed dylematem, co zrobić by wypełnić jednocześnie role informacyjne i jednocześnie nie bulwersować dzieci np. brutalnymi wiadomościami dnia, sztukami "dla starszych dzieci" czy "postępami" kultury obyczajowej. Także polska kultura polityczna staje się tak wulgarna, że konieczne jest jej wiekowe posegmentowanie.
W wielu nawet progresywnych grupach światopoglądowych dzieci do 13 roku czy 15 roku życia powinny mieć oddzielne media, lub ich ocenzurowane wersje. Trudno ustalać wiek np. 18 wiosen na oglądnięcie bardziej obrazoburczej sztuki teatralnej, gdzie indziej dozwolonej od 15 czy 13 lat. Programy dla młodych są produkowane i posegmentowane wg wieku, a tego nie można prosto osiągnąć w najbardziej popularnych systemach publikacji treści.
145
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze