Można się domyśleć w jakich okolicznościach Hitler zainteresował się światem bajek. Pod koniec 1939 roku zmęczony problemami ze swoim Sztabem Generalnym, który nie wykazywał należytego entuzjazmu przed atakiem na Francję postanowił odpocząć w swojej górskiej siedzibie w Berghof. W albumie Ewy Braun zachowało się zdjęcie z tego okresu przedstawiające uśmiechniętego wodza bawiącego się z dziećmi Goebbelsa. Możemy sobie wyobrazić jak wujek Adolf opowiadając pociechom swoich współpracowników bajki posiłkuje się rysunkami. Jak wiadomo Hitler uwielbiał dzieci i zwierzęta, w archiwach zachowała się cała masa zdjęć jak głaszcze maleństwa po główkach, karmi sarenkę albo uczy aportować swojego owczarka alzackiego, sukę Blondi.
W tym samym czasie na jego biurku znalazły się raporty z okupowanej Polski, oto jeden z wielu: zbiorowa egzekucja dwudziestu lub trzydziestu Polaków, odbyła się na cmentarzu żydowskim w Świeciu w niedzielę, 9 października, o godzinie 9.30 rano. Egzekucji dokonała grupa złożona z jednego esesmana, dwóch mężczyzn w starych granatowych mundurach policyjnych oraz jednego cywila. Dowódca był major SS. Wśród rozstrzelanych znajdowało się pięcioro czy sześcioro dzieci w wieku od dwóch do ośmiu lat. Były to dopiero skromne początki działania niemieckiej machiny terroru a najgorsze miało dopiero nadejść. Obraz Hitlera zabawiającego bajkami dzieci a równocześnie obmyślającego metody skutecznej eksterminacji całych narodów nie powinien nikogo dziwić. Wbrew temu co się powszechnie sądzi zło jest banalne a jego nosiciele zachowują się zwyczajnie a niekiedy nawet sympatycznie. Oglądając sielankowe zdjęcia Hitlera nie sposób dzisiaj nie myśleć o bezmiarze zła, które ten facet wyrządził- także tym, którzy w niego wierzyli. Dzieci z którymi bawił się na fotografii z 1939 roku ich matka – Magda Goebbels osobiście otruła przed popełnieniem samobójstwa w kwaterze Hitlera w 1945 roku. Szczątki suki Blondi odnaleziono przy spalonych zwłokach fuhrera w maju 1945 roku, zidentyfikowano je na podstawie blaszki przy obroży z napisem „ Zawsze u boku pana”.





Komentarze
Pokaż komentarze