13 obserwujących
328 notek
251k odsłon
844 odsłony

Australijczycy nie gaszą pożarów celowo, czy z głupoty ?

Wykop Skomentuj80

Informacje o pożarach w Australii stają się nie do zniesienia. Do tego pokazywane są kuriozalne metody gaszenia.

Np. - helikopterek nieco większy od Robinsona zrzuca wodę wylaną z wora niewiele większego od reklamówki - na środku płonącej połaci lasu. Strażak z sikawka.

Ani śmiać, ani płakać się nie chce. Do tego rząd ogłasza, że"musi się palić"....wężykiem, wężykiem. I to jeszcze kilka miesięcy.

Kolejne australijskie osiągnięcie, to pomoc wojska.

Poprawiłem się w fotelu.....no,no. Nie. Tylko pomagają w ewakuacji. Na końcu napiszę co powinno robić wojsko.

Australia przoduje w emisji dwutlenku, obecna pora to "zwyczajowo" czas pożarów. Jednak teraz widać bardziej ignorancję rządu i służb. Powinny być opracowane plany, metody. Tymczasem pewne gatunki wyginęły bezpowrotnie.


Co należy robić ?

  • gasić granice pożaru, a nie pożar
  • izolować teren (to próbują robić)
  • pozbawiać powietrze tlenu

Tutaj powinno działać wojsko. Jest wiele sposobów. od ładunków wydłużonych, przez naloty dywanowe, po stosowanie bomb paliwowo-powietrznych.

Już slyszę ten śmiech głupoli, którzy wyśmiali już tę bombę przy KwS. Podam tylko jeden przykład.


Jas-39 Gripen z 17 skrzydła myśliwskiego zrzucił na ognisko pożaru na terenie poligonu Alvdalen bombę GBU-49 Paveway. Jak wyjasniają strażacy - informuje tvn24.pl - chodziło bowiem o pozbawienie ognia dostępu do tlenu. Wybuch wysysa bowiem tlen z powietrza i może doprowadzić do zduszenia płomieni.

https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/578415,szwedzki-mysliwiec-zrzucil-bombe-na-ognisko-pozaru.html


Wykop Skomentuj80
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka