Po objęciu władzy przez rząd pana premiera Donalda Tuska, Polska „normalizuje się” w iście stachanowskim tempie. Nowe wraca tak szybko, że ledwie można za nim nadążyć. Na przykład Władysław Bartoszewski, nasz niewypał „cudownej broni”, ujawnił niedawno, że do Ministerstwa Spraw Zagranicznych wracają „starzy fachowcy”.
Całość: www.michalkiewicz.pl.
10
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze