4 obserwujących
274 notki
65k odsłon
  121   0

TSUE broni polskiej Konstytucji

Ponieważ system wywalił tekst z Leadu, umieszczam go tutaj

Art. 45 Konstytucja RP 1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Propaganda PiS twierdzi, że TSUE ingeruje w nasz system sprawiedliwości, oraz że polska Konstytucja stoi ponad prawem UE.

Sęk w tym, że z obydwoma tymi poglądami śmiało można się zgodzić i jednocześnie ostro krytykować PiS za to co robi w dziedzinie prawa w Polsce.

PRL miał Konstytucję, która zapewniała obywatelom wszelkie prawa ludzkie i obywatelskie - ale na papierze. I to samo usiłuje, z dzisiejsza Konstytucją, zrobić PiS. Prawa mamy, ale

"nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi. Cham, się uparł i mu daj"

Artykuł 45. Konstytucji, który zacytowałem leadzie mówi jasno to co mówi. Ale Pisowskie "reformy" powodują, że prawo określone w tym artykule staje się fikcją i tego się czepia TSUE, czyli broni naszych praw.

TSUE nie mówi, że w Polsce ma być system 2-3 stopniowy sądów, kto ma mieć prawo do kasacji lub po ilu latach ma prawo dojść do przedawnienia przestępstwa. TSUE mówi, zgodnie z artykułem 45 polskiej Konstytucji, sądownictwo w Polsce ma być tak zorganizowane, żeby to prawo nie było fikcją, a w tej chwili jest. Bo sędziów wybierają politycy, odbywa się to w sposób nietransparentny, a sędziowie nieposłuszni władzy są szykanowani lub karani.

Pamiętacie Państwo zapowiedzi Ziobry, sprzed "reformy", ze chodzi o to aby sędziowie nie byli bezkarni gdy kradną, jeżdżą po pijanemu itd?

W PiS propagandzie, w ówczesnym czasie, przywoływano sprawę sędziego, który ukradł kiełbasę. Kłamliwie przemilczano, że za ten czyn, ów sędzia, został usunięty z zawodu, a w chwili "reform" już nie żył. Nie zastanawia Was dlaczego nie sięgano po przykłady sprzed tygodnia, miesiąca lub dwóch? Może dlatego, że ich nie było?

Czy sędzia Tuleya coś ukradł, kogoś zgwałcił lub prowadził auto po pijaku? Nie, sędzia Tyleya wydał niekorzystny dla władzy PiS wyrok i z tego powodu polityczna Izba Dyscyplinarna, na polecenie min. Ziobry postanowiła go ukarać Podobnie z sędzią Juszczyszynem, który również nic nie ukradł itd.

Czy polska Konstytucja daje prawo min. Ziobrze do przenoszenia prokuratorów lub sędziów na drugi koniec Polski, z powodu widzimisię, czyli z powodów politycznych?

I o to chodzi TSUE.

Jeżeli komuś się wydaje, że tak naprawdę te sprawy go nie dotyczą, to może się zdziwić, gdy będzie miał stłuczkę z pijanym kuzynem posła PiS i to on zostanie uznany winnym. Bo Policja i Prokuratura już chronią przestępstwa ludzi związanych z obecną władzą, jeśli dojdą do tego sądy, to będziemy mieli zupełnie przechlapane.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale