Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
69 obserwujących
1465 notek
1266k odsłon
400 odsłon

447 a "wiecznie żywy" Bolesław Bierut w MSZ

Wykop Skomentuj1

Ciała opiniodawcze na Ziemi na tematy polskie i o Polsce pochodzą z jednej stajni.

Rodzina Bolesława Bieruta na placówkach dyplomatycznych MSZ ma się bardzo dobrze.

Synowie, wnuki a jeszcze trochę prawnuki.

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/boleslaw-bierut-mial-syna-jan-chylinski-chwali-ojca/z95r8m5

Syn Bieruta się ujawnił. Chwali ojca na całego

Bolesław Bierut ma na rękach krew tysięcy Polaków. Jego syn, który mimo wszystko nie nosi nazwiska Bierut, chwali go jednak: W stosunku do mnie zawsze był, na całej przestrzeni, do śmierci, taki sam. Serdeczny, przyjacielski, bezpośredni, niewywyższający się. A co mówi o zbrodniach, dokonywanych na członkach AK i antykomunistycznym podziemiu?

Jan Chyliński, syn Bolesława Bieruta, przerwał milczenie trwające od wielu lat i udzielił obszernego wywiadu Konradowi Piaseckiem w RMF FM.

Chyliński mówi, że rozmawiał z ojcem przed śmiercią w Moskwie. Bierut pojechał tam w delegację i bardzo poważnie się rozchorował się. Miał zapalenie płuc, z którego powoli wychodził. Gdy syn odwiedził go w willi, gdzie się kurował, był bardzo schorowany, ale czuł się już znacznie lepiej. W tym czasie w ZSRR zaczynał się okres rozliczeń ze zbrodniami stalinowskimi. Bierut tego nie popierał:

„- On był zdania, że to zaszkodzi, szczególnie w partach komunistycznych poza ZSRR, w tym Polsce, a nie pomoże. Że niepotrzebne to było, że nie musiało robić się z tego publicznej historii. Ale o ile wiem, to on tekst referatu znał przed jego wygłoszeniem” - mówi syn Bieruta.

O atmosferze panującej w domu dygnitarza, jego syn mówi: - W stosunku do mnie zawsze był, na całej przestrzeni, do śmierci, taki sam. Serdeczny, przyjacielski, bezpośredni, niewywyższający się.

Jak w takim razie został najważniejszym człowiekiem w państwie, które wydało wojnę dużej części własnego narodu? Czy to dlatego, że był posłusznym agentem NKWD? -„ Nie no, bzdura... Wydaje mi się, że w roku 1945 czy 1944 nawet - proszę mi pokazać, wymienić, kto mógł poza nim objąć funkcję kierownika państwa? No mógł Gomułka, mógł zostać przewodniczącym Krajowej Rady Narodowej, ale nie chciał. Namówił na to Bieruta, I to chyba go ustawiło... Przede wszystkim to posłuszeństwo to można mu zarzucać, jak już był w funkcji tej głowy państwa po wojnie. Bo przedtem - o jakim posłuszeństwie mówimy. Myślę, że miał jakieś wpojone zasady służenia międzynarodowej rewolucji, tak to można powiedzieć”.

Jak syn Bieruta tłumaczy wyrządzone przez niego zło? - ...„poza tym trzeba pamiętać, że on tego nie robił jednoosobowo. Tego typu decyzje były podejmowane po dyskusjach na biurze politycznym. Ja bym powiedział, że jeśli można coś mu zarzucać, to zbytnie podporządkowywanie się decyzjom tego wąskiego kolektywu kierowniczego. Może pod tym względem zbytnia uległość. Szczególnie odnoszę to w stosunku do Bermana. Uważam, że dużo złych, błędnych, szkodliwych posunięć podejmował pod wpływem Bermana i z jego namową”.

Zdaniem syna Bieruta, jego ojciec nie bał się Stalina i z trudem akceptował wiele jego decyzji, np. tę o likwidacji szefostwa Komunistycznej Partii Polski. - „Kiedyś mi powiedział, że Stalin potrafi być brutalny, i mówił: "Kiedyś usłyszysz może, że był to człowiek zły". Jeśli tak się mówi, to znaczy, że jest się do tych słów przekonanym” - mówi syn Bieruta i dodaje, że jego ojciec nie chciał zmieniać hymn Polski i nie chciał w Konstytucję wpisywać zależność od Związku Radzieckiego

Bierut był m.in. pierwszym powojennym prezydentem Polski, przewodniczący KC PZPR, premier PRL. RMF FM przypomina, że według jednej z teorii: „Bierut nie zmarł na zator tętnicy płucnej w 1956 roku w Moskwie, ale został zamordowany 9 lat wcześniej w Krakowie przez oficera NKWD. Po stwierdzeniu zgonu prezydenta przerażeni ochroniarze nie wiedzieli, co robić. Tym bardziej, że pół godziny później pojawił się przed nimi sam... Bolesław Bierut. Teoria o podstawieniu sobowtóra jest jedną z wielu”.

https://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/rodzina-bierutow/

RODZINA BIERUTÓW

22 lipca 2009 12:00/w Bez kategorii

Potomkowie najgorszych nawet komunistycznych zdrajców Polski, w tym stalinowskich prominentów, na ogół świetnie usadowili się na wpływowych stanowiskach także po 1989 roku. Co najważniejsze, nie odczuwają przy tym najwyraźniej żadnych skrupułów z powodu win swoich rodzicieli wobec Narodu, a bywa, że jeszcze dziś mentorsko pouczają Polaków, tak mocno skrzywdzonych przez ich ojców.

Bolesław Bierut bez wątpienia zasłużył sobie na miano „największego targowiczanina” Polski lat 1944-1956. Przedtem przez dziesięciolecia był służącym konsekwentnie przeciw Polsce agentem NKWD. Józef Światło w swych wyznaniach „Za kulisami bezpieki i partii” nazwał B. Bieruta „agentem na utrzymaniu NKWD”. Słynny sowietolog Robert Conquest, autor głośnej książki o sowieckich czystkach, pisał o nim jako o „funkcjonariuszu śledczym NKWD” (por. R. Conquest: „The Great Terror, Stalins Purge of the Thirties”, s. 584). Od 1944 r. Bierut był jednym z głównych najemników Stalina w sowietyzacji Polski jako przewodniczący tzw. Krajowej Rady Narodowej, później prezydent tzw. Polski Ludowej, wreszcie sekretarz generalny PPR, a później przewodniczący KC PZPR. Wreszcie od 1952 r. równocześnie szef partii komunistycznej i premier PRL. W swoich wystąpieniach posuwał się do najskrajniejszych przejawów służalstwa wobec Związku Sowieckiego kosztem Polski. Winston Churchill odnotował np. z najwyższym obrzydzeniem w swych pamiętnikach „The Second World War” przebieg rozmów 13 października z przedstawicielami PKWN: „(…) Ich przywódca, Mr. Bierut użył takich sformułowań: Przybyliśmy tu, by zażądać w imieniu Polski, żeby Lwów należał do Rosji. Taka jest wola narodu polskiego” (cyt. za: J. Karski „Wielkie mocarstwa a Polska od września do Jałty”, podziemne wydanie KOS, 1987, s. 7, 76). Czyż można było niżej upaść w antypolskim służalstwie?

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale