1 październia 2011 roku Zaczął się Nowy Rok Akademicki 2011/2012
Motto I ...
|
Gaudeamus igitur |
Radujmy się więc |
|
|
1. |
|: Gaudeamus igitur, |
|: Radujmy się więc, |
|
Iuvenes dum sumus; :| |
Dopókiśmy młodzi, :| |
|
|
Post iucundam iuventutem, |
Po uciesznej młodości, |
|
|
Post molestam senectutem |
Po przykrej starości |
|
|
|: Nos habebit humus! :| |
|: Pochłonie nas ziemia! :| |
|
|
2. |
|: Ubi sunt qui ante nos |
|: Gdzie są ci, którzy przed nami |
|
In mundo fuere? :| |
Na świecie byli? :| |
|
|
Vadite ad superos, |
Idźcie szukać w niebie, |
|
|
Transite ad inferos, |
Szukajcie i w piekle, |
|
|
|: Ubi iam? Fuere! :| |
|: Bo na ziemi już byli! :| |
|
|
3. |
|: Vita nostra brevis est, |
|: Życie nasze krótko trwa, |
|
Brevi finietur, :| |
Wkrótce się skończy, :| |
|
|
Venit mors velociter, |
Przyjdzie śmierć ochoczo, |
|
|
Rapit nos atrociter, |
I porywa nas okrutna, |
|
|
|: Nemini parcetur. :| |
|: Nikogo nie oszczędzi. :| |
|
|
4. |
|: Vivat Academia, |
|: Niechaj żyje Akademia, |
|
Vivant professores, :| |
Niech żyją profesorowie, :| |
|
|
Vivat membrum quodlibet, |
Niech żyje każdy członek, |
|
|
Vivant membra quaelibet, |
Niech żyją wszyscy członkowie, |
|
|
|: Semper sint in flore! :| |
|: Niechaj kwitną zawsze! :| |
|
|
5. |
|: Vivant omnes virgines |
|: Niechaj żyją wszystkie panny |
|
Faciles, formosae, :| |
Przystępne i piękne, :| |
|
|
Vivant et mulieres, |
Niechaj żyją i mężatki |
|
|
Tenerae, amabiles, |
Delikatne, miłe, |
|
|
|: Bonae, laboriosae! :| |
|: Dobre i pracowite! :| |
|
|
6. |
|: Vivat et respublica |
|: Niechaj żyje i państwo |
|
Et qui illam regit, :| |
I ten, kto nim rządzi, :| |
|
|
Vivat nostra civitas, |
Niech żyje nasze miasto, |
|
|
Maecenatum caritas, |
Mecenasów łaskawość, |
|
|
|: Quae nos hic protegit! :| |
|: Która nas tu chroni :| |
|
|
7. |
|: Pereat tristitia, |
|: Niech przepadną smutki, |
|
Pereant osores, :| |
I zginą wrogowie, :| |
|
|
Pereat diabolus, |
Niech przepadnie diabeł, |
|
|
Quivis antiburschius, |
I anty-burschowie, |
|
|
|: Atque irrisores! :| |
|: A także szydercy! :| |
|
http://lacina.info.pl/index.php?dzial=teksty&opcja=gaudeamus
Motto II .
Gaudeamus igitur
Juvenes dum sumus
Post jucundum juventutem
Post molestam senectutem
Nos habebit humus.
(vers. C. W. Kindeleben 1781)
http://www.newfoundations.com/Gaudeamus.html
Pożar łąk w Brodach Dużych (gm. Szczebrzeszyn).
http://www.youtube.com/watch?v=YIa-q0h6-4c&feature=related
Przesłane przez szczebrzeszyninfo dnia 25 kwi 2010
http://www.youtube.com/watch?v=AY_W5ve-_-g&feature=related
Strażacy gasili płonące trawy w Wielopolu
Przesłane przez tvzuba dnia 13 kwi 2010
Płonące trawy o mały włos nie spowodowały pożaru lasu
Ocena Komisji BWLP z dnia 25 lipca 2011 roku
- Wyciąg z Raportu Komisji Millera Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa państwowego -
http://mswia.datacenter-poland.pl/RaportKoncowyTu-154M.pdf
Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Samolot Tu-154M nr 101, 10 kwietnia 2010 r., rejon lotniska SMOLEŃSK PÓŁNOCNY
2.8. Analiza meteorologiczna
2.8.1. Ocena jakości obserwacji i pomiarów meteorologicznych na lotnisku
SMOLEŃSK PÓŁNOCNY
RAPORT KOŃCOWY Strona 188 z 328
2.8.2. Stan warunków atmosferycznych w dniu 10.04.2010 r.
RAPORT KOŃCOWY Strona 190 z 328
2.8.3. Możliwość prognozowania adwekcji chmur stratus i mgły
RAPORT KOŃCOWY Strona 192 z 328
2.8.4. Możliwość ostrzegania o podejściu strefy niebezpiecznych zjawisk pogody na
podstawie depesz STORM (przekazywanych jedynie na obszarze FR)
RAPORT KOŃCOWY Strona 195 z 328
2.8.5. Ocena prognoz pogody na czas planowanego lądowania Tu-154 M na lotnisku
SMOLEŃSK PÓŁNOCNY opracowanych w Polsce
RAPORT KOŃCOWY Strona 196 z 328
2.8.6. Analiza prognoz opracowanych w Federacji Rosyjskiej
RAPORT KOŃCOWY Strona 197 z 328
2.8.7. Ocena realizacji meteorologicznego zabezpieczenia lotu w 36 SPLT
RAPORT KOŃCOWY Strona 198 z 328
2.8.8. Ocena meteorologicznego zabezpieczenia lotu
RAPORT KOŃCOWY Strona 198 z 328
2.8.9. Ocena działalności osób funkcyjnych współuczestniczących w zabezpieczeniu
meteorologicznym lotów
RAPORT KOŃCOWY Strona 199 z 328
http://mswia.datacenter-poland.pl/RaportKoncowyTu-154M.pdf
Analiza danych satelitarnych wg Badań satelitarnych NASA Aqua/Terra- MODIS

Zdjęcie 1 NASA Rapid Response – LANCE – Terra/MODIS 2010/100 (10 kwietnia 2010 roku) 09:40 UTC

Zdjęcie 2

Zdjęcie 3

Zdjęcie 4
Temat specyficznej i jedynej w historii „Smoleńskiej Mgły” tak jak i „Pancernej Brzozy” przejdzie do annałów nauki polskiej i rosyjskiej i także Światowej.
Specjalistom w tym zakresie jest pan docent Amielin ze Smoleńska znawca TEMATU.
Wyniki badań Profesora Wiesława Biniendy z The Uniwersity of Akron obaliły już „Mit Pancernej Brzozy” (Autor Bloger ZEZORRO).
Pora na Smoleńską Mgłę o „zapachu fiołków” a raczej smogu palonej biomasy traw i zbiorników z ropą.
*************************************
Mgła - krople wody (lub kryształy lodu) zawieszone w powietrzu, których dolna podstawa styka się z powierzchnią ziemi, i które powodują ograniczenie widoczności.
Potocznie o mgle mówimy, gdy widoczność przy gruncie jest znacznie ograniczona, w przeciwnym razie mamy do czynienia z zamgleniem. We mgle koncentracja kropel (wodność) jest większa niż w zamgleniu. Gdy kropelki mgły rosną, mgła może przekształcić się w mżawkę. Mgły różnią się od chmur (stratus) tym, że ich dolna podstawa styka się z powierzchnią ziemi podczas gdy podstawa chmur jest ponad powierzchnią ziemi.
Woda zawarta we mgle może osiadać na różnych przedmiotach mówimy wówczas że występuje osad atmosferyczny.
W zależności od tego w jak powietrze zostało nasycone parą wodną, mgła może utworzyć się na wiele sposobów.
Czy da się wytworzyć mgłę - list eksperta
Prof. dr. hab. Krzysztof Haman*
2011-02-01, ostatnia aktualizacja 2011-02-03 13:56
Więcej... http://wyborcza.pl/1,112024,9039209,Czy_da_sie_wytworzyc_mgle___list_eksperta.html#ixzz1Zii0TC8s
http://wyborcza.pl/1,112024,9039209, Czy_da_sie_wytworzyc_mgle___list_eksperta.html
Nie jestem w stanie reagować na wszystkie głupoty na temat zjawisk atmosferycznych i klimatu pojawiające się w internecie czy prasie i zwykle tego nie czynię. Ale proszę, błagam, o wykonanie prostego rachunku...
Prof. dr. hab. Krzysztof Haman
ZOBACZ TAKŻE
· "Dzień był jakiś złowieszczy, mgła jakby ktoś ją specjalnie..." (29-03-11, 11:59)
· Nowy film ze Smoleńska dowodem w śledztwie (03-02-11, 14:11)
Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
Jestem fizykiem atmosfery, od ponad czterdziestu lat specjalizującym się w badaniach w zakresie fizyki chmur, mgieł (to także jest rodzaj chmur!) i opadów. Nie reagowałem do tej pory na głupoty, które "fachowcy" wypisują na temat zjawisk atmosferycznych. Ale po zapoznaniu się z wywiadem mec. Rafała Rogalskiego, "Hipoteza zamachu jest zupełnie realna" z 26 stycznia 2011 nie wytrzymałem.
Więcej... http://wyborcza.pl/1,112024,9039209,Czy_da_sie_wytworzyc_mgle___list_eksperta.html#ixzz1ZifQ32CE
Wprawdzie zwolennicy spiskowych teorii na ogół nie są skłonni ulegać racjonalnej argumentacji, ale wielu normalnych, lecz nie znających się na rzeczy ludzi może pod wpływem takich publikacji niepotrzebnie nabrać różnych wątpliwości.
Na ich użytek chciałbym wyraźnie stwierdzić, że sztuczne stworzenie mgły o takiej skali przestrzennej i czasowej jaka wystąpiła w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 daleko wykracza poza aktualne możliwości nauki i techniki i jeszcze bardzo długo będzie wykraczało.
Osobom, którym takie stwierdzenie wyda się gołosłowne proponuję prosty rachunek swoją trudnością nie wykraczający poza poziom szkoły podstawowej. Nie posiadam wprawdzie szczegółowych danych dotyczących warunków atmosferycznych panujących wówczas w Smoleńsku, ale na podstawie opublikowanych relacji świadków a zwłaszcza znanego stenogramu rozmów w kabinie Tu-154 oraz ogólnie dostępnych zdjęć satelitarnych np.: http://www.sat24.com/history.aspx można wnosić, że obszar zajmowany przez mgłę na pewno znacznie przekraczał 500 km kwadratowych a jej grubość 200 m, a więc objętość powietrza zajętego przez mgłę przekraczała 100 km sześciennych i jest to szacunek raczej bardzo zaniżony. Przyjmując, że wilgotność względna powietrza przed pojawieniem się mgły już była bardzo wysoka i wynosiła 90 proc., dla uzyskania nasycenia i wystąpienia mgły przy panującej wówczas temperaturze 2-3 stopni C należałoby do każdego metra sześciennego powietrza wprowadzić około pół grama wody w postaci pary.
Proszę policzyć, ile wody trzeba by wprowadzić do 100 km sześciennych powietrza, by to uzyskać. Podpowiem: wychodzi około 50 tysięcy ton. I proszę sobie wyobrazić maszynerię, przy pomocy której dałoby się to zrobić na tak dużym obszarze, w tak krótkim czasie i w dodatku niemal niepostrzeżenie.
Jest to wprawdzie przykład bardzo uproszczony i nie uwzględniający wielu szczegółów dość skomplikowanego zjawiska mgły, ale dobrze ilustrujący skalę trudności technicznych na jakie natrafiłby ewentualny zamachowiec.
Alternatywna możliwość - sztuczne obniżenie temperatury takiej masy powietrza o ok. 1 stopień C byłaby pod względem technicznym jeszcze trudniejsza do zrealizowania.
Z użyciem silnie higroskopijnego aerozolu (co stosuje się czasem w małej skali w różnych efektach specjalnych np. w przy kręceniu filmów) byłoby podobnie. Nie bez powodu wojsko dla stawiania zasłon stosuje dym, a nie mgłę i to z reguły na znacznie mniejszych obszarach.
Prof. dr. hab. Krzysztof Haman, Instytut Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego, Czł. koresp. PAN
Źródło: Gazeta Wyborcza
Więcej... http://wyborcza.pl/1,112024,9039209,Czy_da_sie_wytworzyc_mgle___list_eksperta.html#ixzz1Ziio1qyw
http://www.chmury.pl/pics/z28.jpg

Zdjęcie 5 Zamglenie nad dużym obszarem przemysłowych – efekt aury i depozytów w postaci smogu spalin i zanieczyszczeń przemysłowych i komunikacyjnych – widok z lotu ptaka na dużej wysokości

Zdjęcie 6 Mgła wiosenna radiacyjno-adwekcyjna w kompleksie leśnym
Zdjęcie 5 i 6 z portalu - http://www.chmury.pl/pics/z97.jpg
http://geografia_liceum.republika.pl/chmury.htm
Mgła
Mgła składa się z drobniutkich kropelek wody, które nie zamarzają nawet wtedy, gdy temperatura powietrza spada poniżej 0°. Wymiary tych kropelek są bardzo rozmaite: przeciętna ich średnica wynosi 0,02mm.
W temperaturach bardzo niskich mgła składa się z kryształków lodu. Wskutek drobnych wymiarów kropelki mgły unoszą się w powietrzu i opadają bardzo powoli. Charakterystyczną cechą mgły jest jej przezroczystość, co powoduje zmniejszenie odległości widzenia.
Rozróżniamy mgły radiacyjne i adwekcyjne.
Mgły radiacyjne powstają wskutek wypromieniowania ciepła z powierzchni ziemi i z przyległych do niej warstw powietrza. Tego rodzaju mgły powstają nad lądem zimą podczas pogody wyżowej, gdy jest pogodne niebo i słaby wiatr. W tych warunkach w nocy oziębia się powierzchnia ziemi, a od niej przylegające warstwy powietrza. Zazwyczaj powstawanie mgły związane jest z inwersją temperatury. Mgła taka może sięgać do kilkuset metrów wysokości. Jest to typ mgły górnej. Mgły radiacyjne dolne są rezultatem dużego ochłodzenia się powietrza w ciągu jednej (u nas mgły jesienne podczas nocy o bardzo słabym wietrze). Powstają one wskutek inwersji termicznych w dolnych warstwach atmosfery. Do tej samej kategorii należą mgły tworzące się w lecie po zachodzie słońca nad polami, tzw. mgły przyziemne. Przyczyna ich powstawania są, poza wypromieniowaniem, także jądra kondensacyjne, które przed wieczorem, gdy nie ma prądów wstępujących, opadają w dół. Jądra absorbują parę wodną, w wyniku czego tworzy się mgła. Jeśli powietrze jest suche, to mgła występuje tylko nad bagnami i mokrymi łąkami, co jest spowodowane właściwościami cieplnymi gruntu.
Mgła adwekcyjna powstaje wskutek ochłodzenia się masy powietrznej, gdy przesuwa się ona w kierunku poziomym. Bardziej trwałe i gęstsze są mgły powstające w czasie przesuwania się mas powietrza ciepłego i wilgotnego po podłożu chłodnym. Mniej trwałe i rzadsze są mgły powstające przy przesuwaniu się powietrza chłodnego po podłożu ciepłym i wilgotnym. Mgły adwekcyjne powstają późną jesienią, zimą albo wczesną wiosną, gdy wilgotne ciepłe powietrze przemieszcza się nad chłodnym podłożem do większych szerokości geograficznych. Gęste mgły adwekcyjne powstają na morzach i u brzegów mórz w ciepłej porze roku, przy przesuwaniu się powietrza znad cieplejszego lądu nad chłodniejsze morza. Silne mgły powstają w chłodnej porze roku, przy napływaniu nad ląd ciepłego powietrza morskiego. Na oceanach mgły adwekcyjne powstają w miejscach, gdzie spotykają się prądy chłodne a z prądami cieplnymi (np. ciepły Golfstrom z chłodnym Prądem Labradorskim). Nad lądem mgły powstają w chłodnej porze roku, nad morzem - w ciepłej.
Nad rzekami i jeziorami mogą powstawać tak zwane mgły z wyparowania; powstają one wtedy, gdy ciepła powierzchnia wody paruje do chłodnego powietrza. Najczęściej tego rodzaju mgły występują nad rzekami i jeziorami w jesieni. Zimą mgły powstają często także nad nie zamarzniętymi morzami.
Zachmurzenie, jego przebieg dobowy i roczny.
1. Wielkość pokrycia sklepienia niebieskiego przez chmury nazywa się zachmurzeniem. Zachmurzenie określa się w dziesiątych częściach pokrycia nieba przez chmury. Jeżeli chmury całkowicie pokrywają niebo, zachmurzenie oznacza się liczbą 10, przy całkowicie pogodnym (bezchmurnym) niebie - liczbą 0. Przy obliczaniu średnich wartości można podawać również dziesiąte części jedności , np. 5,7 oznacza , że chmury pokrywają 57% sklepienia niebieskiego.
W służbie pogody stosuje się specjalny klucz do szyfrowania zachmurzenia, w którym wszystkie stopnie pokrycia nieba objęte są liczbami od 0 do 8; liczba 9 jest zarezerwowana dla oznaczenia przypadku, gdy zachmurzenia nie można określić z powodu ciemności, mgły, burzy pyłowej itp.
Zachmurzenie ocenia się zazwyczaj przez obserwatora wizualnie bez użycia przyrządów, jednak istnieją do tego celu również przyrządy, np. w postaci wypukłego, półkolistego lustra, odbijającego całe sklepienie niebieskie; odbicie to fotografowanie za pomocą aparatu, umieszczonego u góry w pewnej odległości nad lustrem.
Przyjęto oceniać osobno zachmurzenie przez wszystkie chmury niezależnie od ich wysokości (zachmurzenie ogólne) oraz osobno przez wszystkie chmury piętra dolnego, a w przypadku ich braku - przez wszystkie chmury piętra średniego (zachmurzenie "dolne"). Jest to rzeczą bardzo istotną, bo wysokie, a częściowo i średnie chmury mniej, zasłaniają światło słoneczne i mają mniejsze znaczenie pod względem praktycznym (np. dla lotnictwa). Dalej mowa będzie tylko o zachmurzeniu ogólnym.
Zachmurzenie ma duże znaczenie dla obiegu ciepła na Ziemi. Odbija ono bezpośrednie promieniowanie słoneczne i wskutek tego zmniejsza jego dopływ do powierzchni Ziemi. Zwiększa również rozproszenie promieniowania, zmniejsza promieniowanie efektywne, zmienia warunki oświetlenia. Aczkolwiek współczesne samoloty latają powyżej chmur średniego i nawet górnego piętra, zachmurzenie może utrudniać start i lądowanie samolotów, przeszkadzać w orientacji bez przyrządów, może zagrażać oblodzeniem samolotu itp.
2. Przebieg dobowy zachmurzenia jest złożony i zależy przeważnie od rodzaju chmur. W przypadku chmur niskich warstwowych (St) I warstwowych kłębiastych (Sc), których powstawianie jest związane z ochłodzeniem się powietrza od podłoża ziemskiego i względnie słabym turbulęcyjnym przenoszeniem wraz z powietrzem pary wodnej do góry, maksimum zachmurzenia występuje w godzinach nocnych i porannych. Przeciwnie chmury typu kłębiastego, związane z chwiejną stratyfikacją i dobrze rozwiniętą konwekcją powstają przeważnie w godzinach dziennych i zanikają w nocy. Nad morzem, gdzie dobowy przebieg temperatury podłoża nie wykazuje prawie zmian chmury konwekcyjne nie mają również tych zmian w ciągu doby lub też słabe maksimum przypada w tym przypadku na godziny poranne. Chmury wznoszenia wślizgowego, występują na powierzchniach frontowych, również nie wykazują wyraźnego przebiegu dobowego.
Wobec tego w przebiegu dobowym nad lądem w szerokościach umiarkowanych w lecie zaznaczają się dwa maksima: rano i większy po południu. W chłodnej porze roku, kiedy konwekcja jest mała lub nie występuje wcale, przeważa maksimum poranne, które może być w jednym (rys. 69). Na obszarach zwrotnikowych przeważa przez cały rok maksimum popołudniowe, ponieważ tam powstawanie chmur jest głównie związane z procesami konwekcyjnymi. Dla przykładu wspomnimy, że w Wiedniu w ciągu całego roku maksima zachmurzenia przypadają przeciętnie na godziny 8 i 14, zaś minima - na 12 i 22, Całkowita amplituda wahań dobowych zachmurzenia w Wiedniu wynosi 0,8, czyli mniej niż 0,1 pokrycia nieba. W typowym klimacie morskim jest ona jeszcze mniejsza.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Para_wodna_(meteorologia)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Chmura
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mg%C5%82a
Odszukane w internecie
· Po tegorocznym lecie znana jest wszystkim doskonale chmura burzowa cumulonimbus. Mało kto jednak wie, że ta wielka, kłębiasta chmura, która przynosi burze i deszcze, ma swoją równie złowrogą siostrę. Tyle tylko, że ta niezwykła chmura może być wytworem ludzkiej bezmyślności.
Portugalia płonie. Naukowcy mają sposób na pożary - 11-08-2011
Strażacy nadal walczą z płonącymi lasami w centrum Portugalii. Ogień pojawił się w Santo Amaro de Tavares w regionie Viseu. Naukowcy zapowiadają jednak, że opracowany przez nich projekt nie pozwoli na dalsze katastrofy. czytaj dalej »
Uderzenie pioruna w Minnesocie w północnej części Stanów Zjednoczonych wywołało pożar lasów. Amerykański system informacji o wypadkach poinformował, że pióropusz dymu napędzany przez różne czynniki atmosferyczne zasłonił 60 tysięcy hektarów.
http://redir.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/i/801c14f07f9724229175b8ef8b4585a8/8e3606ce-e201-11e0-865d-0016355ba1d6.jpg?type=1&quality=100&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=636&srch=2636&dstw=636&dsth=2636
Niezwykłe zdjęcia chmur
Spektroradiometr zainstalowany na pokładzie satelity NASA pokazał niezwykłe zdjęcie. Czerwone punkty pokazują obszary, gdzie utrzymują się wysokie temperatury związane z pożarem.
Szaro-beżowy pióropusz dymu unoszony jest przez wiatr wiejący w kierunku północno-wschodnim. Jest on na tyle gęsty, że całkowicie zasłonił ziemię.
Duże pożary mogą namieszać bardziej niż nam się wydaje. Nie tylko czynią szkody na powierzchni ziemi, paląc wszystko co napotkają na swojej drodze. Mają też ogromny wpływ na pogodę.
Jak powstaje pyrocumulonimbus
Pożar wypycha ogrzane masy do góry. Powietrze wymieszane z dymem unoszone jest na tyle wysoko, że zaczyna być ochładzane, co powoduje nasycenie pary wodnej. Dalsze ochładzanie wpływa na ich kondensację.
Powstają chmury zwane pyrocumulonimbus, którym nad płonącym terenem towarzyszą gwałtowne wyładowania atmosferyczne.
Naturalne zjawiska nie koniecznie naturalne
Ten typ chmur tworzył się podczas największych światowych pożarów, które trawiły tysiące hektarów lasów i ludzkich zabudowań. Badacze zastanawiali się, dlaczego pożary rozprzestrzeniały się. Wszystko wskazuje na to, że naukowcy z NASA rozwiązali ten problem. Odkryli chmury, tak jak ta, które tworzą się nad źródłem ciepła.
Pożaru nie musi wywołać samozapłon, czy też uderzenie pioruna. Jego przyczyną może być działalność człowieka.
Obecności tych chmur towarzyszą gwałtowne burze. Wyładowania atmosferyczne oraz często wiejący przy tym porywisty wiatr przenoszą ogniska ognia.
Część zjawisk, uznawanych do tej pory za naturalne, może być więc efektem działalności człowieka.
Źródło: modis.gsfc.nasa.gov, wikipedia.org
Autor: usa//aq,ŁUD
Mgła – krople wody (lub kryształy lodu) zawieszone w powietrzu. Mgły różnią się od chmur (stratus) tym, że ich dolna podstawa styka się z powierzchnią ziemi, podczas gdy podstawa chmur jest ponad powierzchnią ziemi. Mgła powoduje ograniczenie widzialności poniżej 1 km.
Potocznie o mgle mówimy, gdy widzialność przy gruncie jest znacznie ograniczona, w przeciwnym razie mamy do czynienia z zamgleniem. We mgle koncentracja kropel (wodność) jest większa niż w zamgleniu. Gdy kropelki mgły rosną, mgła może przekształcić się w mżawkę.
Woda zawarta we mgle może osiadać na różnych przedmiotach, mówimy wówczas, że występuje osad atmosferyczny.
Podczas bezchmurnej nocy ziemia szybko wypromieniowuje ciepło w postaci promieniowaniaw podczerwieni. Z tego warstwa powietrza tuż przy ziemi ochładza się wskutek przewodnictwa cieplnego. Gdy temperatura spadnie poniżej punktu rosy para wodna kondensuje i tworzy się mgła. Przy idealnie bezwietrznych warunkach mgła może mieć nawet poniżej jednego metra grubości. Gdy wieje słaby wiatr mgła może osiągnąć do 300 m grubości na skutek pojawienia się turbulencji.
Powstają na skutek adwekcji, gdy nad zimne podłoże napłynie cieplejsze i wilgotne powietrze. Powietrze to wychładza się i następuje kondensacja. Mgły tego typu występują często na morzu (głównie latem), gdy tropikalne masy powietrza napotykają zimniejsze wody z wyższych szerokości geograficznych i nad lądem (zimą), gdy nad zimne podłoże napływa ciepłe morskie powietrze. Mgły adwekcyjne mogą mieć do kilkuset metrów grubości i są długotrwałe, zwłaszcza przy inwersji temperatury. Zanikają gdy masa powietrza ulegnie wymianie.
Za portalem:
http://www.chmury.pl/wbilder.htm
http://www.chmury.pl/wolken/descr2.htm
http://www.tvnmeteo.pl/wideo/najnowsze,1,1/mgla-w-smolensku,143.html
http://niepoprawni.pl/blog/2620/tu-154-ladowal-904-w-smolensku-w-takiej-samej-mgle
ZWOLENNICY SPISKOWEJ TEORII „MGŁY SMOLEŃSKIEJ
I KRYTYCY PANCERNEJ BRZOZY”
Proszę policzyć, ile wody trzeba by wprowadzić do 100 km sześciennych powietrza, by to uzyskać. Podpowiem: wychodzi około 50 tysięcy ton. I proszę sobie wyobrazić maszynerię, przy pomocy której dałoby się to zrobić na tak dużym obszarze, w tak krótkim czasie i w dodatku niemal niepostrzeżenie.
Prof. dr. hab. Krzysztof Haman, Instytut Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego, Czł. koresp. PAN
Źródło: Gazeta Wyborcza
Za:
----
9. kwietnia były identyczne warunki pogodowe jak 10. kwietnia w Smoleńsku:
9. kwietnia:www.wunderground.com/history/wmo/26781/2010/4/9/DailyHistory.html
Ciśnienie na poziomie morza 1026.50 hPa
Prędkość wiatru 7 km/h ()
Maksymalna prędkość wiatru 14 km/h
Widzialność 7.1 kilometrów
Wydarzenia mgła
4:00 AM 3 °C 3 °C 94% 1028 hPa 10 kilometrów WsPnWs 7.2 km/h / - - pochmurno
7:00 AM 3 °C 3 °C 100% 1028 hPa 0.5 kilometrów wschodni 7.2 km/h / - - mgła gęsta mgła
10:00 AM 4 °C 4 °C 100% 1028 hPa 2 kilometrów wschodni 10.8 km/h / - - zamglenia
1:00 PM 9 °C 4 °C 64% 1027 hPa 4 kilometrów wschodni 10.8 km/h / - - pogodnie
4:00 PM 14 °C 3 °C 36% 1025 hPa 10 kilometrów WsPdWs 10.8 km/h / - - niewielkie zachmurzenie
----------
10. kwietnia: www.wunderground.com/history/wmo/26781/2010/4/10/DailyHistory.html
Ciśnienie na poziomie morza 1024.71 hPa
Prędkość wiatru 7 km/h ()
Maksymalna prędkość wiatru 14 km/h
Widzialność 6.9 kilometrów
Wydarzenia mgła
4:00 AM 3 °C -0 °C 72% 1025 hPa 10 kilometrów PdWs 7.2 km/h / - -
7:00 AM 0 °C -1 °C 89% 1025 hPa 4 kilometrów WsPdWs 7.2 km/h / - - zamglenia
10:00 AM 1 °C 1 °C 98% 1026 hPa 0.5 kilometrów PdWs 10.8 km/h / - - mgła gęsta mgła
1:00 PM 3 °C 2 °C 94% 1025 hPa 4 kilometrów wschodni 14.4 km/h / - - zamglenia
7:00 PM 12 °C -0 °C 31% 1023 hPa 10 kilometrów wschodni 14.4 km/h / - - pogodnie
----
9. kwietnia 2010 roku w Smoleńsku:

10. kwietnia 2010 roku w Smoleńsku:

----
„Komentarze użytkownika szpak80 z notki: clouds.salon24.pl/246980,tu-154-byl-w-smolensku-9-04-a-7-04-tusk-polecial-casa
"Przyjrzałem się pogodzie w Smoleńsku w kwietniu. Było 9 dni z mgłą o różnym natężeniu ale tylko 10.04 była mgła z widzialnością 500m i wiatrem 10.8 km/h, jeszcze 9. kwietnia jest wiatr 7,2 i widzialność 500m., a tak to kiedy występuje określenie "gęsta mgła" i widzialność 500m, wiatru albo nie ma ("cisza") albo jest rzędu 3km/h.
Przejrzałem też marzec mgła była 3 razy, w tym raz wieczorem (21)-wiatr 7,2, widzialność 500m. Zerknąłem na 2009 rok i okolice 10. kwietnia i też nie mogłem znależć "gęstej mgły" i wiatru ok. 10 km.
Tu jest zestawienie tych 9 mglistych dni z kwietnia: imagebox.pl/out.php/i46963_kwmgl.jpg
www.wunderground.com/history/wmo/26781/2008/4/18/DailyHistory.html
18.04.2008 - to jedyny dzień, kiedy w Smoleńsku było 500m widoczności i wiatr 10.8km/h tyle że o 7.00. a nie o 10.00 jak 10 kwietnia"
(18. kwietnia 2008 w Smoleńsku został otruty funkcjonariusz ruchu lotniczego, zmarł w szpitalu - www.gorodnews.ru/gorod/item.php)
-----
Wszystko powyżej to fakty.
Hipoteza, która powstała na podstawie tych faktów w poprzedniej notce: stenogramy... są kompilacją z tych dwóch dni - 9. i 10. kwietnia.”
* ) MOJA TEORIA RE do 50 tysięcy ton beczkowozów
„Proszę policzyć, ile wody trzeba by wprowadzić do 100 km sześciennych powietrza, by to uzyskać. Podpowiem: wychodzi około 50 tysięcy ton. I proszę sobie wyobrazić maszynerię, przy pomocy której dałoby się to zrobić na tak dużym obszarze, w tak krótkim czasie i w dodatku niemal niepostrzeżenie”.
Prof. dr. hab. Krzysztof Haman, Instytut Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego, Czł. koresp. PAN
Źródło: Gazeta Wyborcza
Co mogą naukowcy polsko- rosyjscy (radzieccy) ?
Obliczenia i modelowanie numeryczne pozwalają w współczesnych czasach przewidywać rozwój i zmiany pogody uwzględniając również „Efekt motyla”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zmiana_klimatu
Za
Efekt motyla[edytuj]
Hipoteza wpływu skrzydeł motyla jest jedną z najbardziej znanych hipotez zmian klimatu i pogody. Jest to hipoteza mówiąca o telekonekcjach (oddziaływania na odległość) pomiędzy zjawiskami pozornie nie związanymi ze sobą. W szczególności uważa się, że małe lokalne zaburzenie w przepływie powietrza może powodować duże zaburzenie przepływu w znacznej odległości od początkowego zaburzenia. Hipoteza ta, tłumaczy dlaczego zjawiska pogodowe są trudne do prognozowania. Ogólne modele numeryczne cyrkulacji ziemskiej są oczywiście podatne na tego typu błędy. Wobec tego przeprowadza się obliczenia dla wiązek (kilkunastu) zbliżonych sytuacji, a średnia z wyników opisuje klimat. Patrz też Edward Lorenz.
Aerozole[edytuj]
Hipoteza oziębiającego wpływu aerozoli atmosferycznych (pyłów zawieszonych) związana jest z ich własnościami odbijania promieniowania słonecznego z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Przez wiele lat myślano o aerozolach (czyli cząstkach siarczanów, pyłach mineralnych, aerozolu soli morskiej) jako o cząstkach głównie odbijających. Obecnie coraz częściej bada się rolę aerozoli związków węglowo-grafitowych (sadza), które są w stanie absorbować promieniowanie atmosferyczne. Żeby rozważyć ten scenariusz sprzężenia zwrotnego, ogólne numeryczne modele cyrkulacji atmosfery muszą uwzględniać procesy zmian chemicznych atmosfery i emisję (powstawanie) i transport pyłów zawieszonych.
Efektem oddziaływania na atmosferę i powstawanie charakterystycznych chmur specjalnego znaczenia są znane w lotnictwie powszechnym obserwatorom:
1. Smugi kondensacyjne
Smugi kondensacyjne są to chmury, które powstają za samolotem, gdy powietrze na poziomie lotu posiada dostatecznie niską temperaturę i wilgotność. W chwili tworzenia się mają one wygląd lśniąco białych smug, wkrótce jednak przyjmują wygląd nabrzmiałych wisiorków podobnych do odwróconych grzybów. Często są one krótkotrwałe, ale mogą też utrzymywać się w ciągu kilku godzin, szczególnie wtedy, gdy występują chmury Cirrus lub Cirrostratus. Trwałe smugi stopniowo rozpościerają się, tworząc często duże ławice puszystych lub włóknistych chmuro wyglądzie chmur Cirrus albo ławic chmur Cirrocumulus lub Cirrostratus. Czasami odróżnienie starych smug kondensacyjnych od wymienionych chmur staje się niemożliwe.
Smugi kondensacyjne mogą powodować zjawisko halo o wyjątkowo czystych barwach.
Głównym czynnikiem powodującym tworzenie się smug kondensacyjnych jest ochłodzenie gazów spalinowych, które posiadają dużą zawartość pary wodnej w wyniku spalania się materiałów pędnych. Krótkotrwały typ smug kondensacyjnych powstaje czasami w wyniku rozprężania się powietrza w wirach powstających u końców śmigieł lub skrzydeł.
A pożarnikom:
2. Chmury wywołane pożarami
Przy dużych pożarach (np. pożarach leśnych lub zbiorników benzynowych) produkty spalania przybierają często wygląd gęstej chmury konwekcyjnej, wyróżniającej się od tej ostatniej szybkością swojego rozwoju i ciemną barwą. Produkty spalania, pochodzące od dużych pożarów stepów tropikalnych lub pożarów leśnych, mogą być przenoszone z wiatrem na duże odległości i wtedy mogą przybierać wygląd cienkich warstwowych zasłon, które czasami nadają Słońcu lub Księżycowi niebieskie zabarwienie.
http://www.tvnmeteo.pl/informacje/swiat,27/grozna-chmura-powstala-z-pozaru,13214,1,0.html
Przyczyny zmian klimatu[edytuj]
Powody zmian klimatu można podzielić na dwie grupy: zmiany wywołane (a) czynnikami naturalnymi, (b) efektami antropogenicznymi (działalność człowieka). Wiele scenariuszy ogólnych zmian klimatu jest formułowanych w postaci prostych hipotez sprzężeń zwrotnych, w których zmiana jednego parametru powoduje zmianę innych parametrów. Przykładowe powody zmian klimatu są opisane poniżej. Istnieje wiele innych hipotez.

Antropogeniczne czynniki zmiany klimatu[edytuj]
Osobny artykuł:Globalne ocieplenie.
Gazy cieplarniane[edytuj]
Najpowszechniejszym gazem cieplarnianym jest para wodna. Stężenie innego gazu cieplarnianego - dwutlenku węgla - jest oceniane obecnie na około 360ppm. Dwukrotny wzrost dwutlenku węgla spowoduje, na podstawie rekonstrukcji modeli numerycznych, zmianę temperatury ziemi o około 1 °C. Zmiana ta jest tylko w małym stopniu spowodowana bezpośrednim wpływem absorpcji promieniowania słonecznego przez dwutlenek węgla, a w dużym stopniu poprzez sprzężenie zwrotne temperatury z ilością chmur i pary wodnej w atmosferze.
Aerozole atmosferyczne (pyły zawieszone)[edytuj]
Aerozole atmosferyczne (pyły zawieszone) dzielą się na cztery podstawowe grupy: (a) cząstki siarczanów, (b) pyły mineralne, (c) aerozol soli morskiej, oraz (d) pyły węglowo-grafitowe (sadza lub związki organiczne węgla). Część z aerozoli atmosferycznych tworzy się na prekursorach gazowych powodowanych działalnością człowieka. Tylko dwa typy pyłów zawieszonych są absorbujące: sadza i tlenki żelaza w drobinach piasku (pyły mineralne).
Ostatnio absorbujące własności sadzy i pyłów mineralnych są bardzo intensywnie badane, ponieważ ich efekt jest podobny do efektu gazów cieplarnianych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zmiana_klimatu
http://www.chmury.pl/wolken/chmet3.htm#chs
3. Niezwykłe zdjęcia chmur
Spektroradiometr zainstalowany na pokładzie satelity NASA pokazał niezwykłe zdjęcie. Czerwone punkty pokazują obszary, gdzie utrzymują się wysokie temperatury związane z pożarem.
Szaro-beżowy pióropusz dymu unoszony jest przez wiatr wiejący w kierunku północno-wschodnim. Jest on na tyle gęsty, że całkowicie zasłonił ziemię.
Duże pożary mogą namieszać bardziej niż nam się wydaje. Nie tylko czynią szkody na powierzchni ziemi, paląc wszystko co napotkają na swojej drodze. Mają też ogromny wpływ na pogodę.
Jak powstaje pyrocumulonimbus
Pożar wypycha ogrzane masy do góry. Powietrze wymieszane z dymem unoszone jest na tyle wysoko, że zaczyna być ochładzane, co powoduje nasycenie pary wodnej. Dalsze ochładzanie wpływa na ich kondensację.
Powstają chmury zwane pyrocumulonimbus, którym nad płonącym terenem towarzyszą gwałtowne wyładowania atmosferyczne.
Naturalne zjawiska nie koniecznie naturalne
Ten typ chmur tworzył się podczas największych światowych pożarów, które trawiły tysiące hektarów lasów i ludzkich zabudowań. Badacze zastanawiali się, dlaczego pożary rozprzestrzeniały się. Wszystko wskazuje na to, że naukowcy z NASA rozwiązali ten problem. Odkryli chmury, tak jak ta, które tworzą się nad źródłem ciepła.
Pożaru nie musi wywołać samozapłon, czy też uderzenie pioruna. Jego przyczyną może być działalność człowieka.
Obecności tych chmur towarzyszą gwałtowne burze. Wyładowania atmosferyczne oraz często wiejący przy tym porywisty wiatr przenoszą ogniska ognia.
Część zjawisk, uznawanych do tej pory za naturalne, może być więc efektem działalności człowieka.
Źródło: modis.gsfc.nasa.gov, wikipedia.org
Autor: usa//aq,ŁUD
**********************
„Proszę policzyć, ile wody trzeba by wprowadzić do 100 km sześciennych powietrza, by to uzyskać. Podpowiem: wychodzi około 50 tysięcy ton. I proszę sobie wyobrazić maszynerię, przy pomocy której dałoby się to zrobić na tak dużym obszarze, w tak krótkim czasie i w dodatku niemal niepostrzeżenie”.
Prof. dr. hab. Krzysztof Haman, Instytut Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego, Czł. koresp. PAN
Źródło: Gazeta Wyborcza
Szanowny Panie Profesorze z 40 letnim doświadczeniem w profesji. Nie tylko „latające beczkowozy zmieniające ilość w postaci koncentracji pary wodnej mają wpływ na kształtowanie pogody i mechanizmy powstania mgły i zamglenia, chmur i opadów deszczu w danym rejonie.
Oddziaływanie na siebie bardzo na wielu czynników „a posteriori” i w czasie realnym - cech geofizycznych lądu, rzek , jezior, bagnisk, rzek, terenow zurbanizowanych powietrza atmosfery i w atmosferze oraz zasadnicze oddziaływanie słońca i wiatru ma wpływ na kształtowanie pogody i powstanie mgły i zamglenia a także oddziaływanie „czynnika ludzkiego” chociażby w postaci „smogu” w tym rejonie w dniach 9 i 10 kwietnia 2010 roku.
W Smoleńsku nie wykonano prawidłowych pomiarów i badań wykluczających ingerencję człowieka w kształtowanie pogody.
Nie zbadano składu chemicznego atmosfery aerozoli !!!.
Natomiast „post faktum” udało się zbadać bardzo wiele:

Zdjęcie 7 . Obraz satelitarny rejonu Smoleńskiego i Białorusi w dniu 10 kwietnia 2010 roku godzina 09:40 – 09:55 UTC

Zdjęcie 8 Obraz z satelity Terra-MODIS widmo naturalne 1-4-3 w dniu 10 kwietnia 2010 roku godz. 09:40 – 09:45 UTC

Zdjęcie 9 Obraz z satelity Terra-MODIS widmo 7-2-1 w dniu 10 kwietnia 2010 roku godz. 09:40 – 09:45 UTC

Zdjęcie 10 Obraz z satelity Terra-MODIS negatyw obrazu widma 7-2-1 w dniu 10 kwietnia 2010 roku godz. 09:40 – 09:45 UTC

Zdjęcie 11 Obraz z satelity Terra/MODIS GIS obrazu widma 1-4-3 w dniu 10 kwietnia 2010 roku godz. 08:55 – 09:45 UTC

Zdjęcie 12 Obraz z satelity Terra-MODIS widma 1-4-3 (true color) w dniu 10 kwietnia 2010 roku godz. 08:00 – 09:45 UTC
Zdjęcie 13 Obraz z satelity Terra-MODIS obrazu widma 1-4-3 (true color) w dniu 9 kwietnia 2010 roku godz. 08:55 UTC
http://lance-modis.eosdis.nasa.gov/imagery/realtime/2010099/crefl1_143.A2010099085500-2010099090000.500m.jpg

Zdjęcie 14 Obraz z satelity Terra-MODIS negatyw obrazu widma 3-6-7 w dniu 9 kwietnia 2010 roku godz. 08:55 UTC
http://lance-modis.eosdis.nasa.gov/imagery/realtime/2010099/crefl1_367.A2010099085500-2010099090000.500m.jpg

Zdjęcie 15 Obraz z satelity Terra-MODIS widma 7-2-1 w dniu 10 kwietnia 2010 roku godz. 08:55 UTC
http://lance-modis.eosdis.nasa.gov/imagery/realtime/2010099/crefl1_721.A2010099085500-2010099090000.500m.jpg
Szanowny Panie Profesorze, Szanowni Państwo - tego typu front atmosferyczny gęstej mgły może samoistnie powstać na granicy dwóch niejednorodnych ośrodków :
- Brzegu morskiego (lub np. koryto rzeki Dniepr przepływającej przez Smoleńsk) – wystudzone morze (lub rzeka, jezioro) na wiosnę – bryza od lądu
- Plaży i lądu z zalesieniem jednorodnym i mieszanym np. sosna i brzoza i inne drzewa liściaste - bryza jesienna od morza.
- Powyżej w dniu 10 kwietnia 2010 roku widać udział czynnika ludzkiego w postaci smug kondensacyjnych na granicy strefy.
- W dniu 9 kwietnia 2010 roku poprzedzającym wydarzenia z dnia 10 kwietnia 2010 roku miała miejsce „Próba generalna” – warunki pogodowe były bardzo zbliżone do tych z dnia 10 kwietnia 2010 roku. Służby polskie mimo pełnego dostępu do zdjęć i analiz satelitarnych nie wykonały koniecznej pracy przygotowując i zabezpieczając wizytę ŚP. Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Towarzyszących Jemu Osób w Katyniu. Anomalie pogodowe nie wzbudziły czujności. Nie wykonano analiz sytuacji meteo na lotnisku w Smoleńsku i mimo pojawianie się nagłej mgły na lotnisku Sieviernyj w dniu 9 kwietnia 2010 roku nie zabezpieczono w sposób jednoznaczny lotnisk zapasowych np. Mohylew (147 km od Smoleńska na Białorusi) – Witebsk w sobotę rano „był nieczynny”.
- Granica rozdziału między strefą zamglenia a zróżnicowanym lądem o różnej strukturze terenu ostro zarysowana –czyli nie jest to zjawisko naturalne.
- Rzetelne modelowanie i obliczenia numeryczne analizy pogody „metodą” Profesora Wiesława Biniendy - potwierdziłyby udział dodatkowy zarodników w postaci spalin z celowo wznieconych pożarów z dnia 9 kwietnia 2010 roku wypalania łąk i krzewow i dodatkową akcję przelatującego IŁ-a 76 MD na niskiej wysokości: na powstanie mgły.
- Schłodzone koryto rzeki Dniepr i duża blisko 100 % wilgoć w rejonie Smoleńskim, zalegający śnieg w okolicznych lasach przy „tunelowaniu” przepływu mas powietrza w dniu 10 kwietnia 2010 roku tj. przepływu masy ciepłego i zimnego powietrza obok licznych ognisk rozległych pożarów na zachodzie Rosji.
- Miasta Smoleńsk (położone w dolinie rzeki Dniepru) tak jak i Moskwa: jako duży okręg przemysłowy charakteryzuje się bardzo wysokim stopniem zapylenia atmosfery powietrza. Widać to wyraźnie na zdjęciach satelitarnych.
Mgła Smoleńska miała na celu ukrycie przebiegu wydarzeń i została świadomie wykorzystana i dodatkowo wymodelowana - wygenerowana z udziałem czynnika ludzkiego. Świadomie dopuszczono do masowego palenia traw i ognisk w tym rejonie. Nie wyjaśniona jest rola samolotu który pozostawil ślady w postaci smug kondensacyjnych w dniu 10 kwietnia. Na zdjęciach widoczny przelot na krawędzi obszaru powstania mgły .
Po części udało się to sprawcom.
****************************************
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109509,czym-pachnie-zlota-polska-jesien
Czym pachnie złota polska złota jesień?
|
· sucho , · smog , · dym , · pożar , · wyż , · jesień |
Zanieczyszczenie powietrza w Polsce jest stale monitorowane, dlatego też dzięki danym francuskiej Organizacji Monitoringu Jakości Powietrza (AASQA), wiemy iż dzisiaj Polska jest jednym tych krajów, które mają najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie.
Największe ilości smogu zalegają nad południowo-zachodnimi, południowymi, wschodnimi i centralnymi regionami naszego kraju.
Bardzo duży wpływ na zanieczyszczenie ma wypalanie pól i działek. Rolnicy i działkowcy mają przeświadczenie, że w ten sposób oczyszczają glebę pod uprawę z chwastów i szkodników (popiół nie ma właściwości użyźniających).
Jednak jest to jedynie całkowicie pozbawione wyobraźni działanie, które przynosi poważne zniszczenia w świecie fauny i flory, w dodatku jest zagrożone karą grzywny, a nawet więzienia.
Nie ma dnia żeby na ogólnodostępnych zdjęciach satelitarnych Polski nie można było zobaczyć czerwonych punktów, czyli miejsc, gdzie rolnicy i działkowcy wypalają tereny uprawne.
Dzięki pracy satelitów można takie osoby bardzo łatwo namierzyć. Karą przewidzianą w polskim prawie jest wstrzymanie dopłat lub grzywna w wysokości 5 tysięcy złotych, zarówno dla rolników jak i dla wszystkich innych osób, które popełniły przestępstwo.
Pamiętajmy, że każdy pożar to katastrofa ekologiczna, zwłaszcza jeśli został wzniecony przez człowieka. W ogniu giną grzyby, porosty i glony glebowe, które sprawiają, że ziemia jest żyzna, umierają także organizmy, które są odpowiedzialne za ograniczanie liczby szkodników roślin uprawnych.
Jesień to okres znacznych spadków temperatury na Syberii. Woda w jeziorach ochładza się znacznie wolniej od powietrza, czego efektem są gęste mgły, które w malowniczy sposób spowiły jezioro Bajkał.

http://www.twojapogoda.pl/assets/images/gallery_objects/images/27138/article_head_mgla18.jpg

http://www.twojapogoda.pl/ckeditor_assets/pictures/3927/content_00002216b.png?1316882870
Jednym z pierwszych oznak nadejścia chłodnej pory roku nad brzegami Bajkału w Rosji są gęste mgły.
Nie są to typowe mgły, które przysłaniają niebo nad całym regionem, lecz jedynie lokalne, niesamowicie malownicze.
W ostatnich dniach mgły spowiły jezioro niemal w całości. Zdjęcie satelitarne, które zamieszczamy pod artykułem, pokazuje nam nietypowość tego zjawiska.
Mianowicie biała zasłona nie wykroczyła poza brzegi najgłębszego jeziora na świecie. Wobec tego niebo nad całym regionem pozostało zupełnie wolne od chmur.
Jak to się stało, że mgła pojawiła się wyłącznie nad jeziorem? Otóż nad Bajkałem temperatura gwałtownie wzrosła. Jeszcze w połowie miesiąca nawet w pełni dnia notowano tam najwyżej 2-3 stopnie.
Obecnie ociepliło się do przeszło 20 stopni, ale noce i poranki nadal przynoszą temperaturę w pobliżu zera. Powietrze ociepla się i ochładza w rytmie dobowym dość szybko, inaczej jest natomiast z wodą w jeziorze.
Ta wciąż jest jeszcze ciepła, ponieważ nie tylko ochładza się bardzo powoli, ale jest dodatkowo podgrzewana przez wysokie temperatury. O porankach, kiedy powietrze jest najchłodniejsze dochodzi do skraplania się pary wodnej i powstawania miniaturowych kropelek wody, które nazywane są mgłą.
Widoczność nad brzegami jeziora spada do mniej niż 50 metrów, a więc można śmiało powiedzieć, że prawie niczego nie widać. Ostatecznie mgła zalega tylko nad wodami jeziora i właśnie dlatego tak ciekawie prezentuje się na zdjęciu satelitarnym.
Warto też przyjrzeć się drzewom i trawom w całym regionie, które mienią się najróżniejszymi kolorami jesieni. Dodajmy, że Bajkał ma 25 milionów lat i ma głębokość 1,7 kilometra, co czyni go najgłębszym i najstarszym jeziorem na naszej planecie. Wpisano go na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO m.in. dlatego, że stanowi 20 procent światowych zapasów słodkiej wody. www.twojapogoda.pl
Mgła może być piękna
Za :
http://fotogalerie.pl/galeria/Modraszek61742
"Gdyby tak można sfotografować nasze sny! /E.Cioran/"

http://dn3xvn5nu3tgm.cloudfront.net/fotki/upload/28/39/87/2839871222531186s2.jpg
Spokojnej bogatej w barwy życia polskiej jesieni życzę Czytelnikom
i Przyjaciołom.
Literatura:
Materiał dotyczący zagadnień powstawania i rozwoju mgły zaczerpnięto ze źródła:
http://geografia_liceum.republika.pl/chmury.htm
http://www.digart.pl/praca/4570992/Mgla_nad_brzegiem_morza.html
http://www.swiatptakow.pl/index.php/Krajobrazy/Mg%C5%82a-nad-jeziorem.html
http://www.geekweek.pl/analiza-sytuacji-meteo-w-smolensku/43101/
Rejon Smoleńska znajduje się obecnie pod wpływem wyżu znad Skandynawii, między dwiema strefami opadów znad Polski i północno-zachodniej Rosji. Oznacza to, że przy braku opadów wiatr jest bardzo słaby, a wilgotność powietrza na tyle duża, że w godzinach porannych mogą się tam rozwijać mgły, które pojawiać się mogą tak szybko, jak znikać. W sobotę (10.04) mieliśmy właśnie taką sytuację, kiedy mgła pojawiła się niemal w ostatniej chwili, gdy samolot prezydencki przygotowywał się już do lądowania.
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109495,zdjecie-z-satelity-mgla-nad-bajkalem
http://www.chmury.pl/wolken/descr2.htm
http://www.chmury.pl/wolken/descr2.htm#mgl
http://www.chmury.pl/wbilder.htm
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/107240,geste-mgly-nad-korytami-rzek
10-10-2010, 17:19
Gęste mgły nad korytami rzek
|
· barycz , · noteć , · koryto , · rzeka , · mgła , · odra , · wisła |
http://www.twojapogoda.pl/kategorie/17,mgla-i-smog
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109509,czym-pachnie-zlota-polska-jesien
http://www.youtube.com/watch?v=YJQCSmvZyMc&feature=related
Podkładają ogień i nie wiedzą jak ryzykują
Przesłane przez przegladolkuski dnia 28 mar 2010
Strażacy z Olkusza po kilkanaście razy dziennie wyjeżdżają do pożarów traw, nieużytków i lasów. Ciepła, wiosenna pogoda sprawia, że takich zdarzeń jest coraz więcej. W zdecydowanej większości przyczyną tych pożarów są podpalenia. Ostatnio spory pożar traw strażacy gasili na ulicy Kantego w Olkuszu. Sytuacja była bardzo niebezpieczna bowiem ogień pojawił się zaledwie kilkanaście metrów od budynku mieszkalnego. Co roku strażacy kładą nacisk na niebezpieczeństwa związane z wypalaniem nieużytków.
http://www.youtube.com/watch?v=YVPXVjdkYFI&feature=player_embedded#!
Co roku to samo
Przesłane przez TelewizjaElk dnia 8 kwi 2008
Najczęstsze zgłoszenie, jakie wiosną odbierają strażacy dotyczy pożarów łąk. Wyjazdy do płonących traw zdarzają się kilka razy w ciągu tygodnia. Takie podpalenia to efekt przeświadczenia, że wypalanie traw jest swoistym rodzajem nawożenia i użyźniania gleby. Ale rolnicy sadzący, że ogień to najtańszy herbicyd do zwalczania chwastów, są w błędzie. Ogień wyjaławia glebę, która po wypaleniu staje się uboższa. Ale szerokie akcje informacyjne do wielu nie docierają. A że zimy praktycznie nie było, wypalanie traw zaczęło się bardzo wcześnie.
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109137,sztucznej-mgly-w-smolensku-nie-bylo
Sztucznej mgły w Smoleńsku nie było
|
· smoleńsk , · raport , · pogoda , · stratus , · mgła , · chmura , · rosja |
29-07-2011, 17:07
·
· Tutaj jesteś:
· Sztucznej mgły w Smoleńsku nie było
29-07-2011, 17:07
Sztucznej mgły w Smoleńsku nie było
|
· smoleńsk , · raport , · pogoda , · stratus , · mgła , · chmura , · rosja |
· Zobacz więcej w kategorii: mgła i smog
Dzisiaj komisja śledcza pod przewodnictwem Jerzego Millera, szefa MSW, przedstawiła raport na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. Publikujemy obszerne fragmenty raportu dotyczące sytuacji pogodowej.
Zamieszczamy obszerne fragmenty raportu Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego na temat katastrofy smoleńskiej. Jest to część raportu omawiająca zjawiska atmosferyczne.
1.7. Informacje meteorologiczne.
1.7.1. Sytuacja synoptyczna.
W dniu 10.04.2010 r. rejon lotniska SMOLEŃSK PÓŁNOCNY znajdował się w obszarze klina wyżowego ciągnącego się od zachodniej Syberii poprzez północną Rosję, rejon moskiewski, centralną Ukrainę aż nad Morze Czarne.
Oś klina wyżowego przebiegała południkowo w niewielkiej odległości (około 100 km) na wschód od Smoleńska. Układ niżowy znajdujący się na północy Morza Kaspijskiego przemieszczał się nad Samarę, a jednocześnie tak przekształcił oś klina wyżowego, że zmienił on położenie na NE-SW.
Układ ten kierował znad Powołża nad rejon Kurska i Smoleńska wilgotne powietrze. Zmiana położenia osi klina spowodowała zmianę kierunku napływu masy w niższych warstwach atmosfery z dotychczasowego północno-wschodniego i wschodniego na południowo-wschodni (adwekcja z kierunku 135o z prędkością 25-30 km/godz.).
Napływało powietrze polarne kontynentalne o równowadze stałej. Ze względu na starzejący się układ wyżowy w warstwie przyziemnej występowała inwersja do wysokości około 500 m.
W rejonie Smoleńska powietrze przy ziemi zostało dodatkowo zasilone sporą dawką wilgoci z licznych rozlewisk Dniepru oraz pozostałości śniegu roztapiającego się w lasach.
Dodatkowym stymulatorem ułatwiającym powstanie w dniu 10.04.2010 r. w godzinach rannych mgły były cząsteczki dymu (służące jako dodatkowe jądra kondensacji pary wodnej) pochodzące z palących się w rejonie Smoleńska łąk i nieużytków.

1.7.4. Dokumentacja lotniczo-meteorologiczna przekazana załodze.
Przed wylotem załoga otrzymała od DML następujący zestaw dokumentacji lotniczo-meteorologicznej:
1) zdjęcie satelitarne Europy w podczerwieni z godz. 04:00 (10.04.2010) czarno-białe,
z konturami granic i lądów;
2) mapę rozpoznania radarowego CAPPI z systemu POLRAD z godz. 04:00 (10.04.2010 r.)
kolorowe, z konturami granic i rzek;
3) zestawienie wyników sondowania aerologicznego z godz. 00:00 ze stacji: Legionowo, Łeba, Wrocław i Lindenberg (Niemcy) z podaniem prędkości i kierunków wiatru na poziomach 1, 3, 5, 7, 9, 12 km oraz adnotacją o występowaniu prądów strumieniowych (tabela – wydruk komputerowy);
4) zestawienie depesz TAF i METAR z lotnisk leżących na trasie WARSZAWA, WITEBSK, MIŃSK, MOSKWA-SZEREMIETIEWO z godz. 03:30 i 04:00 (pole tekstowe – wydruk komputerowy);
5) zestawienie depesz meteorologicznych TAF i METAR z lotnisk GDAŃSK-RĘBIECHOWO, MIŃSK, WILNO, GOMEL, MOSKWA-WNUKOWO, MOSKWA-DOMODIEDOWO, MOSKWA-SZEREMIETIEWO;
6) dwie mapy prędkości i kierunku wiatru dla Europy i wschodniego Atlantyku zawierające prognozę wiatru na poziomie FL300 (około 10 km) oraz FL240 (około 7,2 km) ważne 10.04.2010 r. na godz. 12:00 pochodzące z RMSC OFFENBACH;
7) dwie mapy SIGWX dla Europy i wschodniego Atlantyku zawierające prognozę zachmurzenia, prądów strumieniowych, turbulencji i oblodzenia na poziomie od FL100 (około 3 km) do FL450 (około 13,5 km) ważne 10.04.2010 r. na godz. 06:00 i 12:00 pochodzące z WAFC LONDON. Materiały podane w pkt 3 i 4 były podpisane przez DML i członka załogi, natomiast pozostałe nie były podpisane. Omówienie jakości dokumentacji zawarto w części analitycznej raportu.
2.8.2. Stan warunków atmosferycznych w dniu 10.04.2010 r.
2) Stan warunków atmosferycznych w miejscu i czasie wypadku lotniczego:
a) zachmurzenie – całkowite przez chmury niskie warstwowe stratus łączące się z gęstą mgłą przy podłożu i sięgające do wysokości około 500 m;
b) widzialność pozioma przy powierzchni ziemi w rejonie podejścia do progu DS 26 – 50-100 m;
c) widzialność pozioma przy powierzchni ziemi na DS 26 – 100-200 m;
d) widzialność pionowa – poniżej 20 m;
e) zjawiska pogody – mgła;
f) wiatr przy powierzchni ziemi z kierunku 110-130o, prędkości 2-4 m/s;
g) ciśnienie atmosferyczne QFE (na poziomie lotniska) – 744,8 mmHg (993,0 hPa);
h) ciśnienie atmosferyczne QNH (na poziomie morza) – 767,6 mmHg (1024,8 hPa);
i) temperatura powietrza przy powierzchni ziemi – od +1,0 do +2,0oC;
j) wilgotność względna powietrza – 100%.
2.8.3. Możliwość prognozowania adwekcji chmur stratus i mgły
W rejonie Smoleńska w dniu 9 i 10.04.2010 r. zachodziła adwekcja cieplejszej masy powietrza, pochodzącej z niżu nad Powołżem. Mieszanie dwóch różnych mas powodowało powstawanie wędrujących od południowego wschodu łukowato wygiętych ku północnemu zachodowi stref niskich chmur stratus połączonych z mgłą.
Poniższa analiza określa przyczyny powstania zjawiska i odpowiada, czy możliwe było prognozowanie zjawiska. Kolejne sondaże aerologiczne ze stacji znajdującej się na terenie lotniska SMOLEŃSK POŁUDNIOWY wskazywały na wzmacnianie się inwersji osiadania, związanej z rozległym wyżem.
Dodatkowo, na skutek wypromieniowania tworzyła się w warstwie granicznej w godzinach nocnych wyraźna inwersja radiacyjna, w której dolnej części temperatura wynosiła około +2ºC. Inwersje przyziemne sięgały w dniu 10.04.2010 r. do wysokości około 500 m. W ciągu słonecznego dnia inwersje przyziemne w całości zanikały, a temperatura powietrza wzrastała do około 15ºC.
Prędkość napływu powietrza z południowego wschodu była nieznaczna i nie osiągała 25 km/godz., natomiast przy samej ziemi przez większą część nocy panowała cisza. Ze względu na kierunek i prędkość adwekcji źródłowym obszarem napływu masy dla Smoleńska na godziny poranne 10.04. był rejon Kurska leżący w odległości około 450 km na południowy wschód.
Sondaż z godz. 00.00 wykonany 09.04.2010 r. wykrył inwersję podniesioną od wysokości 530 m do 900 m nad poziomem terenu. W tej warstwie występowało prawie 100-procentowe nasycenie parą wodną, a zawartość pary wodnej w powietrzu wynosiła do 4,04 g/kg.
Świadczy to o skondensowaniu znacznych ilości wody w chmurach warstwowych stratus zalegających blisko podłoża. Przy przeciętnym ruchu powietrza w warstwie granicznej około 18 km/godz. w ciągu doby przemieściło się ono około 430 km, czyli pomiędzy Kurskiem a Smoleńskiem.
Zdaniem Komisji, wyniki sondowania atmosfery pozwalały na prognozowanie adwekcji niskich chmur warstwowych stratus i mgły z południowego wschodu podczas opracowywania prognozy pogody dla Smoleńska na dzień 10.04.2010 r. Strefy chmur niskich stratus/mgły widoczne były z satelitów meteorologicznych NOAA krążących na orbitach polarnych na wysokości około 800 km.
Stosowane metody pomiaru pozwalają określać temperaturę górnej powierzchni chmur oraz umożliwiają interpretację mikrofizycznej struktury chmur109. Najwięcej istotnej informacji niosą zdjęcia w paśmie NM (Night Microphysical RGB composite image)110. W dniu 10.04.2010 r. o godz. 01:12 seledynowe pasmo chmur stratus/mgieł wyraźnie było widoczne na tle zobrazowanego na różowo, bezchmurnego podłoża.
Ten sam fragment zdjęcia w skali termicznej ukazuje jedynie odcieniami szarości, że obszar chmur stratus/mgły nie odcina się od podłoża, można nawet oceniać, że jest nieco ciemniejszy, czyli cieplejszy.

Zdjęcia z kolejnych orbit satelitów NOAA obejmowały analizowany obszar już po wschodzie słońca (nie ma nocnych zdjęć NM rozpoznających chmury stratus/mgłę), natomiast na zdjęciach w paśmie światła widzialnego doskonale widoczna jest górna, gładka powierzchnia strefy chmur stratus/mgły.

Jeszcze dokładniejsze zdjęcia można uzyskać z satelitów środowiskowych MODIS. Satelity te przeznaczone są do wykrywania pożarów, ale także szczegółowo ukazują zachmurzenie. Zdjęcie wykonane 9.04.2010 r. o godz. 08:55 pokazuje, że na północ od Smoleńska występowała jedna strefa zachmurzenia, a druga strefa znajdowała się na południowy wschód od miasta.
Strefy leżały w przybliżeniu równolegle do siebie, w odległości 350-400 km i rozdzielał je pas całkowicie bezchmurnego nieba, co skutkowało znacznym wypromieniowaniem ciepła w nocy. Liczne czerwone punkty satelita wykrył jako ogniska pożarów dostarczające do atmosfery liczne, dodatkowe jądra kondensacji z dymów, które sprzyjały łatwiejszemu tworzeniu się mgieł w drugiej części nocy.

Zdaniem Komisji, powszechnie dostępne informacje radiosondażowe pozwalały zdiagnozować przyczynę powstania strefy chmur stratus połączonych z mgłą i kierunek jej przemieszczania. Zdjęcia satelitarne pokazywały dokładnie jej istnienie już poprzedniego dnia i powolne przemieszczanie się w ciągu nocy na północny zachód strefy chmur stratus i mgły występującej na południe od Smoleńska.
Strefa ta nie była wyraźnie widoczna na zdjęciach satelitarnych w standardowym paśmie podczerwonym, natomiast doskonale i kontrastowo była zobrazowana w specjalnej kompozycji kanałów przeznaczonych do wykrywania niskiego zachmurzenia i mgieł.
Wystąpienie podinwersyjnych, niskich chmur warstwowych stratus połączonych z mgłą nie było wywołane jedynie przez inwersję radiacyjną, ale w znacznej części przez adwekcję wilgotnego powietrza (inwersja radiacyjna tylko pogłębiła ten proces).
Adwekcja pasma chmur stratus i mgły trafiła w rejonie Smoleńska na godziny poranne, stąd tak szybka i nieoczekiwana adwekcyjno-radiacyjna zmiana warunków pogodowych na lotnisku. Przy założeniu, że wystąpi tylko mgła radiacyjna, można było sądzić, że w momencie przylotu samolotu do Smoleńska mgła zniknie, a widzialność zdecydowanie się poprawi.
Zalecenia profilaktyczne:
Szef Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych RP:
1. Opracować zasady organizacji i realizacji zabezpieczenia meteorologicznego dla wyznaczonych do przyjęcia statków powietrznych o statusie HEAD lotnisk i lądowisk bez zabezpieczenia meteorologicznego.
2. Poprawić jakość szkoleń meteorologów w lotnictwie Sił Zbrojnych, z uwzględnieniem wykorzystywania nowoczesnych źródeł informacji meteorologicznych.
Zobacz pełny raport Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego >>

http://p.web-album.org/dc/9e/dc9e87c3efefac3429bdfc39a67bda49a,4,0.jpg


Komentarze
Pokaż komentarze (1)